Pytania z tagiem: kierownictwo duchowe
Co ma zrobić wierny poszukujący przewodnictwa duchowego, gdy księdza z Bractwa widuje raz w tygodniu przez godzinę w czasie sprawowania liturgii?
W najnowszym numerze ZW (Zawsze Wierni) na stronie 15 jest niejako wprost napisane, że kierownictwo duchowe jest "moralnie konieczne do osiągnięcia doskonałości". W dzisiejszych czasach jest to praktycznie niemożliwe, za mała liczba kapłanów (mowa tu o tych prawdziwie katolickich), jak to pogodzić? Czy w obecnej sytuacji to sam Bóg i NMP nas w nadzwyczajny sposób prowadzą? Czy otrzymujemy dodatkowe łaski by dążyć do doskonałości? A może Opatrzność Boża inaczej to mogła przygotować?
Czy gdy mamy swojego stałego spowiednika, to należy mu się przedstawiać, przystępując do spowiedzi, aby wiedział, że to my?
Kto potrzebuje kierownika duchowego?
Na czym polega różnica między nauką otrzymaną od księdza na spowiedzi, a kierownictwem duchowym? Czy kierownictwo duchowe nie jest swego rodzaju "sesją psychologiczną" albo czy nie ulegnie człowiek "wzrastaniu w pychę"?
Czy każdy powinien mieć przewodnika duchowego i stałego spowiednika? Jak załatwiać sobie kogoś takiego w Bractwie?
Jeśli wybierzemy kierownika duchowego, to o czym właściwie mamy z nim rozmawiać? Czy jeśli nie jestem skrupulantem, to stałe kierownictwo jest mi w ogóle potrzebne? (14:12)
Nie mam na co dzień jakichś dylematów duchowych lub moralnych, a jeśli jakiś mi się pojawi, to pytam tego czy innego księdza. Za bardzo nie wiem, co miałbym mówić potencjalnemu kierownikowi. (18:15)