PiO-teka
Wpisz minimum 3 litery

Pytania z tagiem: kazuistyka

Czy wie ksiądz o męskich wiernych z Bractwa w Radości/Józefowa/okolic, którzy są stanu wolnego i w wieku 40+? Od czasu odejścia ojca mojego dziecka od wielu lat żyje sama i nie chce wchodzić w niesakramentalny związek. Chciałabym jeszcze ułożyć sobie życie, przez które od kilkunastu lat idę sama. Nie mam pomysłu, jak "w tym wieku" znajduje się męża. Proszę o wskazówkę i jednocześnie modlitwę w tej intencji.

Jak to jest z krzyżem i obrazami? Czy krzyż musi być w każdym pomieszczeniu w domu? Czy faktycznie musi być nad drzwiami? Czy nad drzwiami może być obrazek np. Matki Boskiej? Czy katolik nie powinien wieszać w domu ikon z Grecji? Czy obraz, krzyż musi być poświęcony? Czy w czasie Wielkiego Postu należy zasłaniać taki domowy krzyż?

Jakiś czas temu odkryłem tradycję katolicką i od tego czasu zacząłem chodzić na Msze Święte do FSSPX. Z moją narzeczoną jesteśmy razem już dość długo – poznaliśmy się jeszcze zanim zacząłem uczęszczać na tradycyjną liturgię. Teraz planujemy ślub. Moja wybranka nie jest związana z Bractwem, dlatego podjęliśmy decyzję, że nasz ślub ograniczy się wyłącznie do samego udzielenia sakramentu małżeństwa (bez Mszy). Narzeczona nie chce bowiem ślubu na Mszy tradycyjnej, a ja z kolei nie chciałbym ślubu na nowej Mszy (Novus Ordo). Co ksiądz myśli na ten temat?

W książce "Złota książeczka - o praktyce pokory" napisane jest, że katolik powinien unikać próżnych rozmów. Jakie to dokładnie są rozmowy? Mam wrażenie, że większość rozmów, zwłaszcza w kameralnym gronie, jest właśnie o wszystkim i niczym. Nikt raczej przy kawie czy przy piwie nie rozważa Sumy Teologicznej. :)

W poprzednich PiO było pytanie o to, jak postąpić, gdy umierająca osoba nie chce się nawrócić i trwa w błędach i herezji.

Mówił też ksiądz, że prawo kościelne zawsze stoi niżej wobec norm prawa Bożego, w sytuacji konfliktu norm, jakie trzeba wykonywać.

Miałem kiedyś przypadek kapłana, który udzielił rozgrzeszenia Świadkowi Jehowy w ostatnich godzinach jej życia, gdy straciła przytomność, ze wszystkich jej grzechów. KPK zakazuje udzielania sakramentów świętych Kościoła Katolickiego heretykom, którzy w nie nie wierzą i którzy żyją w schizmie. Czy kapłan ów popełnił ciężki grzech, skoro złamał taki zakaz, czy też dokonał aktu miłosierdzia Bożego, szczególnie w ostatnich godzinach ziemskiego życia duszy, która być może została tym aktem uratowana od piekła? Podobno kapłanom wolno jest w zagrożeniu życia udzielać rozgrzeszenia nawet umierającym nienależącym do Kościoła, gdy nie mogą używać rozumu, np. są w śpiączce, nieprzytomni lub w agonii, a tym samym używać świadomie rozumu w aktach przyjęcia lub odrzucenia łaski Bożej. Czy to prawda?

Czy jest sens modlić się za narcyza? Psychologowie twierdzą, że tacy ludzie nie są w stanie się zmienić, bo to głębokie zaburzenie osobowości. Znam przynajmniej dwie takie osoby i chciałabym im pomóc modlitwą i ofiarowaniem umartwień w intencji ich nawrócenia i zbawienia. Ale skoro ich złe czyny wynikają z zaburzenia psychicznego, to może nie ponoszą moralnej winy i moje wysiłki byłyby "zmarnowane"?

Czy o powołaniu kapłańskim może decydować po prostu pragnienie życia kapłańskiego, dobra wola i brak przeciwwskazań, czy może potrzebne jest jakieś specjalne natchnienie? Mam 16 lat, jak mam rozpoznać swoje powołanie? Czy wystarczy po prostu tego zapragnąć?

Jestem babcią :). Od roku FSSPX, wcześniej NOM i 15 lat neo. Mam trzech wnuków, rodzice nie chodzą do kościoła. Najmłodszy 2 i pół, nie ochrzczony, 9-latek w przyszłym roku w szkole komunia. Rodzice dzieci pewnie na sakramenty w NOM by się zgodzili ale FSSPX to dla nich dziwactwo. Czy nalegać, żeby mimo wszystko sakramenty przyjęli w NOM? Czy dać sobie spokój i zapoznawać wnuki z Tradycją?

W sprawie kanonizacji posoborowych papieży: jak przekonać się do świętości takich papieży, jak św. Paweł VI, skoro wiemy, że wprowadził NOM i umożliwił inne złe rzeczy? Św. Tomasz z Akwinu podobno mówi, że kanonizacje są nieomylne, a argument, że sposób kanonizacji po soborze uległ zmianie też nie działa, ponieważ papież ma prawo zmieniać sposób kanonizacji. Poproszę o odpowiedź dla skrupulanta.

10.

W radach dla skrupulantów mówił ksiądz, by dawne grzechy wyznawać tylko te, które są ciężkie i wiemy, że ich nie wyznaliśmy. Tylko co jeśli materia jest ciężka, ale nie mieliśmy świadomości, że to grzech ciężki, jak odróżnić, czy była to niewiedza zawiniona czy niezawiniona?

Ponieważ w jednym PIO ksiądz mówił, że jeśli ktoś nie wiedział czegoś, co powinien wiedzieć z katechizmu, to pomimo fizycznej niewiedzy, będzie to niewiedza zawiniona. Czy w sumie to nie powinniśmy wszystkiego wiedzieć lub większości? Rzekomo wydaje mi się, jakbym w przeszłości powinna była wiedzieć wiele rzeczy, których nie wiedziałam. Jak odróżnić tę niewiedzę zawinioną od niezawinionej? Czy bycie dzieckiem, czy młodym nastolatkiem daje jakieś usprawiedliwienie niewiedzy?

11.

Moi bliscy zasadzili palmę poświęconą na novusie w doniczce. Mam 2 pytania w tym temacie:

  1. Czy w kościołach posoborowych dalej możemy mówić o wodzie święconej? Słyszałem, że po SW2 zmieniły się te modlitwy, więc czy mamy tu do czynienia w ogóle z poświęceniem palm?

  2. Czy zasadzenie poświęconej palmy jest czymś grzesznym? Ja byłem dosyć sceptyczny, jak to widziałem, ale mam skrupuły, więc wolę się zapytać tu.

12.

W apologetycznym katechizmie ks. Gadowskiego w rozdziale o sumieniu jest napisane:

"Przy sumieniu chwiejnym nie wolno działać, ale trzeba wyrobić sąd sumienia pewny. Kto bowiem działa w niepewności, grzeszy, bo przypuszcza, że czyn może być zły, a jednak go spełnia."

Chwilę wcześniej jest napisane, że najwyższy stopień sumienia niepewnego to sumienie skrupulantne. A więc rozumiem, że ten kawałek odnosi się również do skrupulantów?

13.

Załóżmy, że jest jakiś czynnik, którego nie bierzemy pod uwagę, a który obiektywnie rozsądziłby, że apostolat Bractwa jest błędny, tylko nie dostrzegamy go. Czy w takim razie na sądzie ostatecznym mogę zostać potępiony za to, że przylgnąłem do struktury, która z jakiegoś powodu jest w błędzie, ale ja tego nie dostrzegłem?

14.

Czy katolik może uprawiać sport? A bardziej precyzując, co zrobić, jeśli zawody sportowe, które się uprawia, są rozgrywane w niedzielę? W przypadku mojego dziecka chodzi o szachy, gdzie większość zawodów jest w niedzielę. Pewnie dotyczy to też innych dyscyplin. Oczywiste jest, że Msza Św. jest ważniejsza i jeśli jest tylko jedna w danym dniu i nie można w niej uczestniczyć, to jak żyć?

15.

Czy istnieje przyjaźń damsko-męska?

Czy normalne jest, że mężczyzna, mając już ukochaną kobietę, będzie spotykał się/pisał/utrzymywał stały kontakt z koleżankami/przyjaciółkami? Jeśli tę kobietę rani taki kontakt, to czy w imię miłości do niej, mężczyzna powinien zerwać kontakt z takimi koleżankami (nawet jeśli świetnie się z nimi dogaduje na poziomie koleżeństwa/przyjaźni, bez jakichkolwiek przesłanek do kontaktów romantycznych z tymi koleżankami)?

16.

Czy mógłby ksiądz omówić w skrócie nieumiarkowanie w jedzeniu? Gdzie jest ta granica? Czy np. zjedzenie tabliczki czekolady lub paczki chipsów po obiedzie do syta jest nieumiarkowaniem?

17.

Co odpowiedzieć komuś bliskiemu, kto mówi nam, że jest wierzący, ale nie praktykujący?

Czy wystarczy powiedzieć mu, że to stwierdzenie jest tzw. oksymoronem, tzn. że jest samo w sobie sprzeczne, bo wiara to również praktyka, czyli fizyczne oddawanie czci Bogu poprzez widzialne uczynki (chodzenie na Mszę Św., przyjmowanie sakramentów etc.)? Wiele osób z mojego kręgu rodziny i znajomych tak mi odpowiada i wiem, że obecnie jest to bardzo popularne podejście do sprawy wiary i religii.

18.

Jak powinnam postąpić, kiedy rozmowa z moim bratem, który ma wiele problemów (homoseksualizm, uzależnienia, depresja, życie według filozofii buddyjskiej), powoduje we mnie chęć udostępnienia mu np. księdza filmiku. Bardzo chciałabym bratu pomóc, jednak wiem, że moje słowa nic nie zmienią.

Jednak ta świadomość, że np. czegoś nie mogę powiedzieć, bo go urażę (że homoseksualizm to zaburzenie i grzech), albo nie mogę bronić dzieci nienarodzonych, bo wiem, że to nic nie da, ale jest we mnie ta część, która powiedziałaby tak wiele. Sprawa w sumie dotyczy i siostry, i rodziców po rozwodzie w ponownych związkach.

Czy mam się jakoś ogólnikowo modlić za rodzinę? Czasami mam poczucie winy, że nie odmawiam za każdego z nich różańca. Tylko że niedawno wyszłam też za mąż, jestem w ciąży. I nie chcę też zaniedbać modlitw za moją rodzinę, którą tworzę. Jak to ugryźć, żeby pomóc i być spokojną z czystym sumieniem?

Odp: Jak rozmawiać z bliskim niewierzącym?

Czy jest to pobożna ludowa tradycja, czy może jednak obowiązek, który na nas (niewiasty) nakłada Kościół? Wiem, że Bractwo stosuje się do Prawa Kanonicznego z roku 1917 i swoim wiernym również to zaleca. Tam jest napisane, że niewiasty mają obowiązek zakrywania głowy w Kościele, a tym bardziej podczas przyjmowania Komunii Świętej. Św. Paweł w swoim liście również do tego nawiązuje, więc wydaje się to kwestia dość istotna. A jak to tak naprawdę jest respektowane w kaplicach Bractwa? Bo można usłyszeć różne teorie. Jedni mówią, że trzeba zakrywać, inni znów, że nie trzeba i wręcz odradzają jakoby nakrycie głowy miało przeszkadzać w skupieniu na Mszy Świętej. Wiem, że jest w Polsce kaplica, w której jest nadreprezentacja niewiast z odkrytymi głowami i nie są to bynajmniej nowe osoby. Nigdy tam też nie było katechezy czy kazania na ten temat. A czy powinno? Nowe osoby, które przychodzą raczej biorą przykład z większości, bo nie chcą należeć do "dziwacznej" mniejszości. Jest to bardzo dziwna sytuacja.

Czy mógłby ksiądz wyjaśnić, kiedy u dzieci nieposłuszeństwo jest już grzechem ciężkim? Gdzie jest granica? Odpowiedź proszę skierować do dziecka.

Czy prokrastynacja raczej jest grzechem, czy problemem psychologicznym do rozwiązania?

Który sposób słuchania mszy przez wiernych jest lepszy? Śledzenie tekstów w mszaliku i łączenie własnej modlitwy tymi słowami z modlitwą kapłana czy odłożenie tych słów na bok i kontemplacja Męki Pańskiej?

Co w sytuacji, kiedy nie czujemy się na siłach spełniać obowiązków stanu, czy to w kapłaństwie, czy małżeństwie, zarówno fizycznie, jak i mentalnie, psychicznie?

Jak "wdrożyć" w tradycyjną Mszę świętą dziecko w wieku nastoletnim, 12-14 lat, wychowane na novusie? Wiadomo, jaki to trudny wiek 😏. Czy takie dziecko może/powinno pójść w Bractwie do bierzmowania, czy z racji tego, że jest "spoza" i dopiero (okazjonalnie) do kaplicy zaczyna chodzić - to lepiej bierzmowanie trochę odroczyć, a może odbyć w parafii?

Czy mógłby ksiądz trochę omówić temat homeopatii? Dlaczego Kościół jej nie zaleca i czy naprawdę stosowanie tych granulek może mieć jakikolwiek wpływ na naszą duchowość?

Mieszkam 30 km od miejsca, gdzie Msze Św. Wszechczasów odbywają się regularnie (co niedzielę i w święta). Z pewnych względów nie jestem w stanie tam być, a kocham Msze Św. trydencką i gdybym mogła, chodziłabym na nią codziennie (miałam taką okazję mieszkając w Irlandii). Pragnę często uczestniczyć we Mszy św, ale zostaje mi tylko Novus do wyboru (poza sporadycznymi sytuacjami, gdzie w mojej okolicy jeden ksiądz odprawia czasami trydencką i mogę wtedy uczestniczyć).

Na Novus chodzę tam, gdzie wiem, że jest ksiądz, który potrafi odprawić ją najpiękniej, tzn. ile się da z niej wyciągać (ten ksiądz na ile może, na tyle korzysta z modlitw z trydenckiej, z jej układu, ale po polsku, ma złączone palce po Konsekracji). Ale boli mnie serce, że nie mogę z tego skarbu Kościoła czerpać do woli.

Pytanie moje jest takie: księże Bańko, przestrzegał ksiądz przed Novus. Co zatem zrobić z pragnieniem serca, by być na codziennej Mszy? Chodzić na Novus czy nie?

Kiedy kłótnia małżeńska jest grzechem ciężkim, kiedy lekkim, a kiedy wcale nim nie jest? Jak się sprzeczać po katolicku?

Jak odmawiać różaniec? Co robić w tym czasie? Czy skupiać się na słowach modlitwy, czy na tajemnicy, czy na intencji, w której się modli? Dla mnie różaniec jest ciężki, bo czuję, że go źle odmawiam, bo się rozpraszam, bo nie myślę w pewnym momencie o niczym pobożnym. To mnie zniechęca.

Czy jest grzechem niedochowanie pełnych 3h postu eucharystycznego, po tym jak zdecydowaliśmy trzymać się tej praktyki? Wiem, że obowiązuje 1h pod karą grzechu, ale czy jeśli z jakiegoś powodu zachowamy np. 2h zamiast 3h lub mniej, ale jeszcze powyżej godziny, to czy mimo wszystko jest to grzechem ciężkim?

Jeżeli zarówno mężczyzna, jak i kobieta stracili możliwość spłodzenia potomka to czy mogą wtenczas wziąć ślub ze sobą lub czy jeden z nich może wziąć ślub z osobą zdrową po tym jak poinformuje ją o swojej chorobie?

Pytam ponieważ stoi to w sprzeczności z najważniejszym celem małżeństwa, jakim jest rodzenie dzieci.

Co jeśli zostanie nam powierzona tajemnica, a ktoś dopytuje o tę sprawę? Np. jeśli odpowiedź twierdząca była złamaniem tajemnicy, to czy odpowiedź przecząca jest grzechem? Jak powinniśmy się wtedy zachować? "Nie mogę powiedzieć" też jest pewnego rodzaju sugestią.

Kiedy mamy do czynienia z grzechem przeciwko Duchowi Świętemu (bliźniemu łaski Bożej zazdrościć)? Czy jeśli pomyślałem, że rodzice znajomego są bardziej pobożni od moich i pewnie dlatego oni i ich dzieci mają więcej łask, i że może gdyby moi byli bardziej pobożni, to np. nie chorowaliby tak często i w ogóle byłoby wtedy lepiej, to czy pojawienie się takiej zazdrości jest już takim grzechem? Chwilę później przyszło mi do głowy, że nie powinienem tak myśleć, bo to może być taki grzech i teraz mnie to martwi.

Jak żyć po katolicku, gdy się ma depresję, gdy się ucieka w sen, gdy nie ma się cnót rozwiniętych w tym stopniu, by przezwyciężyć niemoc i spełniać obowiązki katolika?

Czy okoliczności mogą sprawić, że modlitwa będzie czymś niestosownym? Np. ktoś modli się w czasie kąpieli, albo pracownik kanalizacji podczas swojej pracy?

Wiele się mówi o grzechach cielesnych, mało o duchowych i próbie rozeznawania ich ciężaru. Czasem ktoś ma zamiłowanie do „wyjątkowej" muzyki, książek, sztuki, bo w tym szuka potwierdzenia tego, że jest „inny” niż wszyscy, szuka ludzi podobnie „uwrażliwionych”, twierdzi, że w ten sposób odkrywa siebie, bo myśli, że niektórzy ludzie są „bardziej wyjątkowi”. To potem go prowadzi do otaczania się takimi „niezwykłymi” jednostkami i oddalania się od „zwykłych” i „prostych” ludzi, bo są „nudni” - pojawia się niechęć do prostoty, zwykłości, dobroci - bo są zbyt zwyczajne - co to za rodzaj pokus, jak one działają?

Proszę księdza o pomoc w zrozumieniu tekstu Katolickiej Etyki Wychowawczej o. Woronieckiego dot. Cudzołóstwa, kiedy są z niego dzieci.

Chodzi o fragmenty: "Z reguły nie można od niej wymagać aby wyznała swą winę (mówimy o cudzołożnej żonie która wie, że dziecko jest nieślubne), gdyż nie sposób przewidzieć następstwa (...)" oraz "I nie należy mówić, że spokój takiej rodziny oparty jest na kłamstwie, nie jest bowiem jeszcze kłamstwem ukrywanie prawdy, która mogłaby przynieść tylko szkodę." (Tom 3, strony 224/225).

Ad 1. Taka kobieta może zdradzić męża, mieć dziecko z innym, ukrywać to przed nim przez resztę życia. I to jest ok? No bo inaczej by były konsekwencje (...). Czy nawet jeśli jedyne dziecko jest z cudzołóstwa, to dalej przed takim mężem można ukrywać? Co jak się potem jej znów "zdarzy" zdradzić i teraz mąż wychowuje dwoje nie swoich dzieci, albo troje? (...)

Ad 2. Czy taka matka może powiedzieć w ramach tego "niekłamania, tylko unikania prawdy": "on jest też twoim synem" w jakiejś dyskusji pomiędzy nimi? Wydawałoby się to już zdecydowanie poza "tylko niemówieniem prawdy". Moim zdaniem wynika stąd lekcja dla mężów, którzy powinni po urodzeniu każdego dziecka oficjalnie zapytać, czy jest to jego dziecko, żeby uniknąć takiego "nie kłamstwa". (...)

Czy kobieta może mieć lekki makijaż, czy powinna być całkowicie naturalna? Trafiłam na stare rozważania, w których są modlitwy za dusze czyśćcowe wynagradzające Bogu to, że niewiasty malowały twarz czy paznokcie.

Uczynki miłosierdzia - mieszkam w Warszawie i widzę czasem żebrzących ludzi, np. w metrze. Jest mi bardzo trudno podejść do takich ludzi, samo dawanie pieniędzy nie jest dla mnie problemem, ale to nie uspokaja sumienia. Często myślę, że powinnam podejść, zagadać, pomóc jakoś inaczej, a z drugiej strony myślę, że to oszuści. Więc najczęściej jest tak, że mijam tych ludzi nie reagując w żaden sposób, a potem się zadręczam, chce mi się płakać, boli mnie żołądek ze stresu, ale nie potrafię się przełamać. Cały czas mam w głowie słowa Pana naszego Jezusa Chrystusa z Mt 25,41-46. Jak powinien zachowywać się w takiej sprawie katolik?

Czy można chodzić na Mszę Świętą do Katolickiego Ruchu Oporu, jeśli nie ma możliwości w Bractwie?

Czy gdyby wierny będący na NOMie usłyszał z ambony jawną herezję (np. odczytany byłby ostatni list KEPu (...)), to jeśli taki wierny by wstał, przeprosił innych wiernych i krzyknął "herezja!" (i może dałby krótkie wyjaśnienie), to czy to byłoby właściwe zachowanie? Zakładając, że przed Mszą upomniał księdza, aby nie mówił takich rzeczy? Jeśli nie, to jak się zachować? Czy taka reakcja, jak opisałem wyżej jest wskazana w jakichś konkretnych przypadkach?

Co może zrobić katolik (skrupulant czy nie), który po prostu nie pamięta czy nie dopuścił się zatajenia grzechu na spowiedzi w czasach swojej młodości, kiedy nie znał (z dzisiejszej perspektywy) dobrze katechizmu, nauki o spowiedzi i powagi sytuacji ewentualnego zatajenia? Jak walczyć z takimi pokusami/myślami, że się nie jest w stanie łaski, kiedy nie sięga się już pamięcią do dawnych lat?

Powiedział ksiądz kiedyś, że warto modlić się za samobójców, jako że Bóg jest ponad czasem i nasze modlitwy mogą wpłynąć na wyrok nad już zmarłym człowiekiem. Jak to się ma do historii o św. Grzegorzu Wielkim i Trajanie, według której św. Grzegorz modlił się za zbawienie zmarłego Trajana, mimo tego, że ów był poganinem, a Bóg go wysłuchał, lecz zakazał mu na przyszłość modlić się za potępionych i ukarał papieża ciągłymi chorobami?

Czy jeśli zapisuję się na kurs/szkolenie, które jest mi potrzebne, a którego zajęcia stacjonarne są tylko w niedzielę (3. niedzielę z rzędu) w godzinach Mszy św. w danym obszarze, to czy popełniam grzech?

Skoro kapłan, po nałożeniu na mnie szkaplerza, uczynił znak krzyża, mówiąc, że poświęca wszystkie szkaplerze, które będę nosić, to czy rzeczywiście będą poświęcone i nie muszę ich do poświęcenia dawać?

Mam 26 lat. Z mężem mamy dzieci w wieku 3 i 1,5 roku, a wkrótce urodzi się nasze trzecie. Ostatnie lata były dla nas bardzo intensywne - zarówno pod względem powiększania rodziny, jak i pracy męża. Wiem, że jestem młoda i zdrowa, więc teoretycznie mogłabym mieć jeszcze więcej dzieci, ale czuję też zmęczenie i czasem niechęć do kolejnych ciąż i wyzwań. Czy istnieją jakieś wskazówki dla małżeństw, które pomagają rozeznać, jaka liczba dzieci jest dla nich właściwa? Czy poprzestanie na trójce może być moralnie wątpliwe, jeśli chcemy żyć zgodnie z naturalnym planowaniem rodziny i bez antykoncepcji?

Jakie rady odnośnie do życia duchowego dałby ksiądz zaabsorbowanym rodzicom malutkich dzieci? Tacy rodzice przykładowo nie zawsze mają czas w ciągu dnia odmówić pełną część różańca, czy nie zawsze można się skupić na Mszy świętej. Jak w tym okresie rozwijać się duchowo?

Jak odróżnić naturalne smutki/depresję od ewidentnego wpływu szatana na naszą psychikę?

Jak to jest z kłamstwem odnośnie do dokumentów? Bardzo często cała papierologia w urzędach itd. rozmija się z praktyką.

Zdaję kurs prawa jazdy i teorię kursu robię w domu. Jakiś czas temu mój instruktor dał mi kartkę, na której rozpisał daty teorii i godziny (ile godzin uczyłam się) teorii, które mijają się z prawdą, ponieważ teorii uczę się w domu, a nie w szkółce bezpośrednio. Muszę ten dokument podpisać. I co teraz zrobić? Czy można uznać, że urzędnicy i tak wiedzą, że dokumenty rozmijają się z prawdą?

Od niedawna pracuję w księgarni (duża sieć), która w swoim asortymencie oprócz klasyki literatury i książek dla dzieci ma również kilka pozycji o tematyce okultystycznej (magia, tarot, astrologia, itp.). Książki te bardzo rzadko się sprzedają, ale oczywiście istnieje ryzyko, że będę akurat przy kasie, kiedy ktoś będzie chciał je kupić.

Mam wielki konflikt sumienia z tego powodu, bo sama jestem ofiarą ezoteryki, która namieszała mi w głowie we wczesnej młodości. Zdarzyło mi się kilka razy porozmawiać z klientami i subtelnie dać do zrozumienia, że takich treści nie polecam, ale widzę, że nie za każdym razem wystarcza mi odwagi, a i staję wtedy wbrew temu co obiecałam w umowie z firmą czyli, że będę aktywnie sprzedawać produkty.

Moi bliscy bardzo się cieszą, że dostałam tę pracę i mówią, że lepiej nie mogłam trafić. Dodam, że mieszkam w niewielkim mieście i bardzo długo byłam bezrobotna. Przed pracą modlę się za swoich klientów, proszę Pana Boga, żeby oświecił ich umysły i żeby wybierali tylko taką literaturę, która niesie szlachetne treści. Nęka mnie jednak myśl, że sam akt sprzedaży książek niezgodnych z wiarą katolicką jest już udziałem w złu. Czy to grzech pracować w takim miejscu?

Jak się przygotować do pierwszej spowiedzi w życiu? Mi jest trudno udzielić porady osobie, która będzie przystępować do tego sakramentu pierwszy raz w życiu. Jest to osoba dorosła.

Czy można modlić się o wymierzenie sprawiedliwości? Padłam kiedyś ofiarą przestępstwa, które poskutkowało traumą na lata, a sprawca nigdy nie został ukarany. Pewien posoborowy ksiądz twierdzi, że nie możemy jako chrześcijanie modlić się o "dokopanie" naszym wrogom, że oni nigdy nie wiedzą, co czynią itd. Ale co z psalmami złorzeczącymi, czy nie mają racji bytu i nie wolno ich używać (Ps. 69, Ps. 109)? Co z tymi, którzy łakną i pragną sprawiedliwości i będą nasyceni? Na czym będzie polegało moje nasycenie?

Jesteśmy z mężem od 4 miesięcy wiernymi tradycji katolickiej i regularnie chodzimy na Msze Święte do kościoła FSSPX w Radości.

(...) Jak mam odpowiedzieć mojej zaniepokojonej mamie na jej zarzut o fanatyzm religijny, w który, jak się obawia, popadliśmy?

Od blisko 11 lat udzielam się w ramach Liturgicznej Służby Ołtarza, od 6 lat przypada mi zaszczyt pełnienia posługi lektora (ministranta Słowa Bożego). Jakiś czas temu w niedzielę odczytywałem wezwania Modlitwy Powszechnej, przy czym jedno z nich pozwoliłem sobie zmodyfikować. To znaczy kapłan, który tę modlitwę przygotował, zapisał w wezwaniu prośbę o "jedność chrześcijan w różnorodności" - termin ten od razu wydał mi się niewłaściwy, więc w trakcie czytania zmieniłem tę frazę następująco: "aby chrześcijanie osiągnęli jedność w łonie Kościoła". Stąd moje pytanie, czy takie działanie jest jakąś formą grzechu nieposłuszeństwa, czy postąpiłem słusznie?

Czy modlitwa o. Dolindo "Jezu, Ty się tym zajmij" jest katolicka?

Zmarły na łożu śmierci odmawia spowiedzi, przeklina Kościół. Jak mu pomóc, aby go jeszcze przy ostatnim tchnieniu uratować od piekła?

Czy ksiądz może bliżej wyjaśnić skąd bierze się uznanie spowiedzi za ważną pomimo braku żalu za któryś grzech lekki?

Brać ślub czy nie - w sytuacji, kiedy dziecko poczęło się i już urodziło bez ślubu, a rodzice po 2, 3 latach dochodzą do wniosku, że się nie kochają? Co ksiądz powie takim rodzicom zgodnie z nauczaniem przedsoborowym Kościoła?

Chodzi mi o zweryfikowanie oczywistego kiedyś podejścia, że jak już dziecko było w drodze, to musiał być ślub i już. Kropka. Nieważne, czy to się rodzicom podobało, czy nie. Odpowiedzialność za swoje czyny i konieczność zapewnienia dziecku rodziny były najważniejsze.

Dlaczego współcześnie udzielane podczas spowiedzi kanoniczne pokuty (również przed SW II) są tak małe i lekkie (dziesiątka Różańca, litania itp.) w porównaniu z tym, jak duże i ciężkie były one w pierwszych wiekach? (Pomijając to, że każdy może dobrowolnie wyznaczyć sobie ciężkie umartwienia jako formę pokuty). Czy nie jest to przejaw pobłażliwości i osłabienia powagi grzechu wśród wiernych?

[Odp.: Skąd się wzięła spowiedź i czy pokuty nie są za małe?]

Czy rzeczywiście katolik nie może popełnić nawet lekkiego grzechu by uratować np. żonę od zamordowania jej? A co np. w sytuacji, gdy jakiś "bezduszny" urząd chce nam odebrać dziecko (które nas kocha i które dobrze wychowujemy, ale jakiemuś nowoczesnemu urzędowi nie podoba się sposób w jaki to robimy) i jeśli powiemy prawdę to taki urząd nam odbierze dziecko. Czy można w takiej sytuacji skłamać?

Czy naukowiec powinien umartwiać swoją ciekawość poznawczą, by dążyć do świętości? Byłbym wdzięczny za możliwie konkretne porady.

Często spotykam się u starszych ludzi z wiarą, że czyjś zazdrosny lub złośliwy wzrok może sprowadzić nieszczęście, chorobę lub inne negatywne skutki na osobę, na którą jest skierowany. To coś w stylu "evil eye". Czy należy to rozpatrywać jako rodzaj złorzeczenia, czy raczej zabobon?

Jaka powinna być postawa wobec starszych osób z rodziny, do których śmierć już się może w ciągu kilku lat zbliżyć, a z jakiegoś powodu nie myślą o życiu sakramentalnym lub też z racji słabych sił fizycznych, psychicznych, nie są w stanie być na Mszy albo się wyspowiadać (demencja)? Czy w luźnych rozmowach przy kawie można poruszać tematy ostateczne, jak śmierć, niebo, piekło, sąd przed Bogiem, które to zaowocują refleksją nad życiem? Czy osobie w zaawansowanej demencji można pokazywać przed oczami, np. krzyż albo obraz Jezusa miłosiernego, aby to go skłoniło do aktu zwrócenia się do Boga za życia?

Czy to objawy skrupułów? Miejsce zamieszkania blisko kościoła oraz obowiązki stanu pozwalają mi być na Mszy prawie codziennie. Jednak czasami z nieznanych mi powodów po prostu jestem zmęczony i mi się nie chce iść na Mszę w tygodniu (nie chodzi o obowiązkową niedzielną). Pojawiają się wtedy wyrzuty sumienia, że zamiast codziennie, jestem tylko 5-6 razy w tygodniu i Jezusowi jest smutno, że mam możliwość pójścia, a wolę wtedy odpoczywać, gdzie niektórzy nie mają możliwości chodzić wcale. Innego rodzaju nabożeństw też te wyrzuty dotyczą, np. adoracji, gdzie mógłbym być 2 godziny, a jestem jedną. Zawsze wtedy przypomina mi się cytat, chyba O. Pio, że po śmierci najbardziej będziemy żałować każdej opuszczonej Mszy św., oraz to, że gdyby ludzie wiedzieli co się dzieje na Mszy, kościoły by były przepełnione codziennie.

Jaki powinien być stosunek dziecka (10 lat) do ojca w pozamałżeńskim związku i jego konkubiny? Dziecko, przebywając kilka dni w miesiącu u ojca, nie raz jest postawione w sytuacji, w której konkubina ojca zostaje na noc, a prawdopodobnie w niedługim czasie wprowadzi się do niego na stałe. Czy dziecko jest uprawnione do zwracania uwagi na jawne łamanie przykazań? Trudno jest mu pogodzić się, że tata żyje w śmiertelnym grzechu, modli się o jego nawrócenie. Gdy zdarzy mu się powiedzieć (być może mało roztropnie), że tata jest mężem mamy na zawsze przed Bogiem, jest karany przez tatę, ale czy dopuszczalne są takie lub podobne uwagi czynione ojcu? Proszę o wsparcie dla młodego katolika i jego nawróconej mamy.

Czy można iść na ślub cywilny siostry, gdy jest ona po rozwodzie i dopiero stara się o unieważnienie poprzedniego małżeństwa w sądzie diecezjalnym? Jak go uzyska, chce wziąć drugi kościelny i czy na ten drugi też iść, jeśli do niego dojdzie? Jak należy wspierać taką siostrę, jeśli odpowiedź brzmi, że nie można iść? Być tylko na obiedzie?

Jak wypełniać czwarte przykazanie, jeśli konieczne było bardzo mocne ograniczenie kontaktów z rodzicami i kulturalna rozmowa z nimi jest niemożliwa?

Słyszałem z kilku źródeł z Bractwa, że katolik powinien zakładać dobrą wolę osoby, z którą rozmawia lub np. papieży posoborowych, że oni nie chcieli niszczyć Kościoła, a wynikało to z ich niewiedzy. Jak to w praktyce wygląda i jak to praktykować? Gdzie jest granica między zakładaniem dobrej woli, a naiwnością?

Czy lepiej nie modlić się wcale, jeśli człowiek nie umie modlić się ze skupieniem, uwagą i bez rozproszeń, tak żeby nie obrażać Pana Boga?

Jakie obowiązki ciążą na rodzicach w zakresie prowadzenia dzieci do Boga?

Jestem wierzącym, nawróconym X lat temu z niewiary, od około 2 lat katolikiem Tradycji. Staram się całe moje życie oprzeć na dążeniu do rozumowego zgłębiania wiary, rozwijać cnoty i rugować wady. Tego samego chce dla moich dzieci. Moja żona jest natomiast „od zawsze wierzącą” katoliczką, która „kocha” novus ordo, co gorsza również gitarki, Msze Święte dla dzieci i tego typu klimat. Co gorsza, mało albo wcale tej wiary nie praktykuje. Ale jak staram się dzieci wychowywać w wierze i je odpowiednio kształtować, to ona zawsze ma coś do powiedzenia. Modli się na leżąco (a modlimy się razem, ja i dzieci na kolanach). Czasem mam już dość tego, że jestem osamotniony w uczeniu dzieci o Bogu, w pokazywaniu im właściwych zachowań. Bo często jest to przez nią torpedowane. Staram się, zabieram dzieci na Mszę Świętą w kaplicy Bractwa, ale jak ona nie pojedzie, to trudno mi się skupić pilnując obojga. A jak ich nie zabiorę, to mam wyrzuty sumienia, bo już mają 5 i 7 lat.

Jak sobie radzić w takiej sytuacji, żeby niczego nie zaniedbywać względem moich powinności duchowych i względem powinności duchowych moich dzieci?

Mam pytanie o ważność spowiedzi. Mam 12-letniego syna. W ostatnim czasie wykazuje bardzo silne zachowania buntowniczo-opozycyjne. Gdy namawiam go do pójścia do spowiedzi buntuje się. Rachunek sumienia robi jedynie tak, że każe sobie czytać pytania z książeczki i mówić z jakich grzechów ma się spowiadać... Często ten "rachunek sumienia" kończy się awanturą. Mam poczucie, że taka spowiedź jest nieważna, bo nie dość, że nie rozpoznaje swoich grzechów, to nie ma poczucia skruchy i żadnego poczucia żalu za grzechy. Idąc do spowiedzi jeszcze grzeszy wyzywając mnie - matkę, że każę mu tam iść... W którym momencie powinnam odpuścić i czy w ogóle?

Czy mógłby ksiądz z praktycznego punktu patrzenia wyjaśnić, jak najlepiej dobrać sposób uczenia dzieci w wieku około 10 lat, aby one chciały uczyć się katechizmu i ogólnie mówiąc tradycyjnej katolickiej wiary oraz prawa moralnego? Jakich środków użyć, aby ich to nie zanudzało, a wręcz zachęcało do pogłębiania tego? Jak to w szkole wygląda? Jakie środki dobierać? Przykładowo, czy książki po prostu, czy może coś bardziej przyjaznego dla dzieci jak opowiadania, historyjki? Czy np. powinny raczej same czytać, czy jeszcze dobrze, aby to rodzice czytali i dopowiadali? Jak dobrze i mądrze dziecko zachęcić, a nie zniechęcić? Czy np. raz w tygodniu katecheza z Bractwa (ta mailowa) + Krucjata Eucharystyczna są wystarczające? I jak to powinno wyglądać w kolejnych latach? Pytam z perspektywy dziecka w edukacji domowej.

Moja teściowa jest w bardzo trudnej sytuacji rodzinnej. Jej mąż — mój teść — zaczął zachowywać się agresywnie, prawdopodobnie poważnie zachorował psychicznie, lub w grę wchodzi nawet i opętanie, uciekł z domu i obecnie nie wiadomo, gdzie przebywa. Został wobec niego orzeczony zakaz zbliżania się. Sytuacja jest bardzo poważna i bolesna dla całej rodziny.

W tym czasie moja teściowa weszła w relację z innym mężczyzną. Ten człowiek realnie jej pomaga w tej trudnej sytuacji, jest obecny i wspierający, ale jednocześnie jest to relacja, która nie powinna mieć miejsca, bo teściowa nadal jest w ważnym sakramentalnym małżeństwie.

Moja żona bardzo się boi, że ta sytuacja doprowadzi do zerwania relacji z jej mamą. Już teraz odmówiliśmy zaproszenia na święta, żeby nie wyrażać aprobaty dla tej relacji. Z drugiej strony pojawiają się codzienne, bardzo konkretne sytuacje — np. teściowa przyjeżdża po swojego młodszego syna (mojego szwagra) do nas i przyjeżdża razem z tym mężczyzną. Nie chcemy zachowywać się w sposób nieludzki czy upokarzający, np. każąc mu czekać w samochodzie, ale jednocześnie nie chcemy sprawiać wrażenia, że akceptujemy ten związek.

Ja sam dwukrotnie zwróciłem teściowej uwagę w sposób jasny i bezpośredni — powiedziałem jej, że wchodzi w bardzo poważne duchowe niebezpieczeństwo, i że taka relacja niesie realne ryzyko potępienia. Nie uchylałem się od prawdy.

I tutaj pojawia się moje zasadnicze pytanie: Gdzie przebiega granica między brakiem aprobaty dla grzechu, a zachowaniem relacji z człowiekiem? Na ile możemy — jako rodzina — utrzymywać relacje z teściową, jeśli ten mężczyzna będzie obecny w jej życiu, a na ile już nie? Jakie są jasne, katolickie granice w takiej sytuacji i jak postępować, żeby być w porządku wobec Pana Boga, a jednocześnie nie niszczyć więzi rodzinnych?

Czy katolik może być osobą lekko arogancką, a nawet pyskatą? Nie chodzi o kierowanie nienawiści w stronę innego człowieka, ale np. jasne stawianie granic, np. w pracy, w kontaktach międzyludzkich, aby nie dawać sobą pomiatać albo być wykorzystywanym.

Czy powinienem się spowiadać z sytuacji, które dopiero po jakimś czasie (często bardzo długim) pod wpływem dojrzewania oraz poszerzania wiedzy o wierze i przykazaniach uznaję, że mogły być grzeszne? W momencie ich popełniania nie uważałem ich za grzech ciężki. Jako osoba skrupulatna często wracam do takich sytuacji sprzed kilku lat i nakładam na nie obecną wiedzę i mam wrażenie, że wszędzie zaczynam dostrzegać grzechy, niedociągnięcia w poprzednich spowiedziach (na zasadzie, czy nie wiem, czy prawidłowo wyznałem grzech, czy nie zapomniałem o okolicznościach itp.) i cały czas wracam do takich sytuacji w konfesjonale i spowiadam się z nich. Zaczyna to być dla mnie psychicznie męczące i nie wiem jak powinienem tutaj postępować.

[Mat. Rady praktyczne dla Skrupulantów]

Co zrobić z poświęconą kredą po Objawieniu Pańskim, kiedy już drzwi zostały oznaczone? Często odbierając kadzidło z kościoła, w paczuszce jest też kreda. Z roku na rok jej przybywa w związku z tym i nie ma co z nią zrobić.

Mam pytanie dotyczące mojego uczestnictwa we Mszy Świętej i problemu sumienia, z którym ostatnio się zmagam.

Podjąłem świadomą decyzję, że nie chcę uczęszczać na Mszę w nowym rycie (Novus Ordo) i że chcę uczestniczyć wyłącznie we Mszy tradycyjnej. Do najbliższej Mszy tradycyjnej mam ponad godzinę drogi samochodem. Dodatkowo mamy z żoną bardzo małe dzieci — dwumiesięczne niemowlę i dwulatka — więc są niedziele, kiedy realnie muszę pomóc żonie i wiem, że w takich sytuacjach mogę być usprawiedliwiony z braku obecności na Mszy. (...)

Z drugiej strony mam poważne wyrzuty sumienia, kiedy w niedzielę nie idę na Mszę w ogóle. Tym bardziej że wiem o sobie, iż jeśli nie uczestniczę w Mszy, to bardzo trudno jest mi potem realnie „świętować niedzielę" w inny sposób (...).

I teraz dochodzę do sedna mojego problemu. Kiedy badam swoje sumienie, widzę, że choć moje zastrzeżenia wobec nowego rytu są rzeczywiste i przemyślane (oparte na rozumie), to w konkretnej sytuacji bardzo często główną motywacją tego, że nie idę do pobliskiego kościoła, jest po prostu „nie chce mi się", a dopiero potem problem niekatolickiego rytu. Trochę tak, jakbym używał braku Mszy tradycyjnej na miejscu jako wymówki, żeby nie iść w ogóle.

Jednocześnie mam wewnętrzną pewność, że gdyby Msza tradycyjna była odprawiana w moim mieście albo choć trochę bliżej, to poszedłbym bez wahania — nie szukałbym innej wymówki. (...)

Czy w takiej sytuacji popełniam grzech ciężki, opuszczając niedzielną Mszę? Jak ocenić fakt, że głównym powodem była niechęć, nawet jeśli wcześniej była podjęta rozumna decyzja dotycząca rytu? I w konsekwencji — czy mogę następnego tygodnia, gdy jadę na Mszę tradycyjną i przystępuję do Komunii Świętej, przyjąć ją z czystym sumieniem, czy jednak powinienem wcześniej przystąpić do spowiedzi?

Kiedy należy jasno i stanowczo stawiać granice i powiedzieć dość, a kiedy np. przyjmować upokorzenia, złośliwości itp.?

Ostatnio [na Mszy] obok mnie była matka z około dwulatkiem. Dziecko było dość spokojne. Na kazaniu wyciągnęło z torebki małą 5 cm figurkę pieska znanej kreskówki. Usiadło na podłodze i się nim bawiło, kilkukrotnie uderzając plastikiem w ławkę. Gdy figurka spadła, osoba obok podniosła ją i schowała do kieszeni, a po Mszy zwróciła matce uwagę, żeby nie przynosić zabawek do kaplicy. Po Mszy zobaczyłam, że była to matka 5 dzieci, ojciec stał z innymi i było im naprawdę ciężko. Proszę o komentarz, jak należy się zachowywać i czy wierni mają prawo zwracać uwagę.

Mamy syna, który żyje z kobietą, która ma już ślub kościelny. Ma dzieci z małżeństwa i dzieci z naszym synem. Bardzo kochamy wnuki i syna. Czy mamy obowiązek zerwać kontakt?

Czy Kościół dopuszcza separację nieograniczoną czasowo z powodu zdrad, rozwodu, wielokrotnego cudzołóstwa itd.? Pomimo chęci powrotu do małżeństwa krzywdziciela - druga strona, ta pokrzywdzona, mimo przebaczenia, nie jest w stanie wspólnie np. zamieszkać, ale jest chętna służyć pomocą.

Jestem młodym dorosłym i mam takie dylematy. Mam skłonności do kapłaństwa, może w niedalekiej przyszłości czeka przedseminarium, ale jednocześnie czuję pewne skłonności do spróbowania wejścia w relacje z dziewczyną. Pojawiają się obawy, czy przez bycie w związku nie przestanę "lekceważyć" relacji z Panem Bogiem. Jak to rozeznać, żeby nie zrobić nikomu krzywdy?

Jak tradycyjna nauka odnosi się do tzw. naturalnego planowania rodziny? Wspólnota Domowego Kościoła, do której niegdyś należałem, przedstawiała nauki o NPR bardziej w ten sposób, aby móc kontrolować (czytaj: uniknąć poczęcia), a z rozmów z innymi członkami wspólnoty wynikało, że nie byłem w mojej opinii odosobniony. Zawsze było dopowiedzenie, że pomimo rozpoznawania płodności pozostawiamy tzw. furtkę Panu Bogu, gdyż nie stosujemy sztucznej antykoncepcji. Zakładam, że w pewnych sytuacjach (szczególnie jeśli chodzi o kwestie zdrowotne) NPR może być dopuszczalne. Jednak czy w sytuacji - nazwijmy ją normalną, czy też regularną - NPR z punktu widzenia prawdziwej nauki katolickiej jest niemoralne i jest po prostu antykoncepcją?

Wspomniane mat.:

Czy kwestię grzechów wątpliwych można sprowadzić do następującego twierdzenia: Jeśli mamy wątpliwość co do materii, należy wyznać taki grzech podczas spowiedzi, natomiast, jeśli mamy wątpliwość co do świadomego przyzwolenia, lepiej takiego grzechu nie wyznawać?

Czcigodny Księże Szymonie, pytanie mam odnośnie do naszych kompetencji w określaniu, że dane prawo świeckie jest niesprawiedliwe i nieprzestrzeganiu go. Chodzi konkretnie mi o sytuację, w której myśliwy upoluje zwierzynę i musi jeszcze za nią zapłacić państwu, jeśli chce ją wziąć do siebie (Dodatkowo płaci składki i ponosi wszelkie koszty wyprawy na polowanie + koło płaci za dzierżawę regionu). Czy grzechem byłoby, gdyby myśliwy co niektórej zwierzyny nie zgłosił i nie wspierał tych naszych lokalnych mafii? Chodzi mi w skrócie o to, kiedy możemy sami stwierdzać, że prawo jest niesprawiedliwe i je łamać (nie dając się złapać).

Odpowiedź jest dla mnie ogromnie ważna, to sprawa życia i śmierci, dosłownie.

Żyłam na tzw. "kocią łapę", mam z tym mężczyzną dwójkę dzieci. Trzy lata temu rozstaliśmy się, ale nie dosłownie, bo mieszkamy razem (osobne pokoje). Moje zdrowie się posypało, nie stać mnie na wynajem mieszkania. Dwa lata temu "nawróciłam się", wróciłam do Kościoła, przystąpiłam do Sakramentu Pierwszej Komunii Świętej oraz Sakramentu Bierzmowania. Miałam rozeznanie u trzech księży i dwóch braci zakonnych - wszyscy stwierdzili, że mieszkanie z ojcem dzieci jest sytuacją patologiczną, ale grzechu nie ma, skoro żyję w "czystości" i nie ma między nami pożądliwości (relacja jak "brat z siostrą").

Ksiądz zaproponował przyjmowanie Pana Jezusa w innej parafii, aby nie było zgorszenia. Nie mam z dziećmi gdzie się podziać, jestem na utrzymaniu ojca moich dzieci. Od jakiegoś czasu przestałam przyjmować Komunię, czując niepokój spowodowany myślami, że co jeżeli księża rozeznali sytuację modernistycznie idąc z tzw. duchem czasu? Nie chcę, aby Pan Bóg dostosowywał się do mnie. Nie wiem co robić, czy to ten zły odciąga mnie od Pana Jezusa, siejąc mętlik w głowie...? Czy to moja skrupulatność...? Pogubiłam się. Jeżeli nie powinnam przyjmować Komunii, to co z czasem i grzechem, kiedy to robiłam?

Jak mam się zachować, gdy mam stuprocentową pewność, że osoba przystępująca do Komunii Świętej żyje w grzechu śmiertelnym?

Co ksiądz myśli o nauczaniu metodą Montessori?

Czy katolik ma obowiązek leczyć niepłodność? Jak rozeznać, czy to droga od Boga, aby żyć w małżeństwie bez potomstwa, czy znak do adopcji, czy też jest to dopust Boży, czy skutek naszego złego życia lub też niedoskonałości na tle duchowym?

Mam 17 lat, o tradycji usłyszałam niedawno i od tamtego momentu rozmyślam porządnie na tematy związane z wiarą. Zaplanowałam wcześniej moją 18-tkę. Dopiero później usłyszałam, że tańce są nieodpowiednie (co do części, to się domyślałam przed). Jednakże o większości bym tak nie pomyślała, może dlatego, że sama tańczę niewiele. Moja 18-tka została zaplanowana na sali. Chciałam, by była bezalkoholowa, muzykę wybrałabym ja, więc jakąś przyzwoitą. Chciałam, by było to takie spotkanie rodzinne i koleżeńskie, rzecz jasna nie takie jak wygląda większość obecnych 18-tek, które polegają na upiciu się itd. Ale odkąd usłyszałam o tych tańcach to mam wątpliwości. Czy taki typowy krok taneczny polegający na tym, że trzyma się za dłonie i idzie do siebie od siebie i czasami obrót też jest złym tańcem? Lub takie typowe tańce typu weselnego bez żadnych umiejętności tanecznych? Dodatkowo wiem, że część osób może założyć nieskromne stroje, głównie chodzi o dziewczyny. (...)

Studiuję filozofię na jednym z uniwersytetów. W zasadzie jest to jedna wielka deformacja intelektualna. Mam wrażenie, że po prostu jako katolika nie powinno mnie tam być. Czy jednak warto walczyć o prawdę w swoim zakresie, czy też jest to bezcelowe?

Czy można pogodzić życie moralne z pracą w marketingu, który często jest pełen niedomówień, manipulacji, gdzie tylko zwycięża język korzyści, a prawdziwa, gorsza strona produktu jest zamilczana? Pracuję w sprzedaży i często dopadają mnie skrupuły, co przekłada się na moje wyniki oraz samopoczucie. Czy katolik grzeszy, kiedy działa w takiej branży?

Zastanawia mnie kwestia postu w piątek od mięsa. Kiedyś to miało sens, gdy mięso było czymś luksusowym, a ryby, dajmy na to, czymś powszednim. Dzisiaj z kolei jest często na odwrót - więcej zapłacimy za rybę niż za mięso, czy raczej jest tutaj jeszcze jakaś inna kwestia, która nie przyszła mi do głowy? W każdym razie czy nie byłoby sensowniejszym w naszych czasach stosować post od innych pokarmów? (Wiem, że wielu dywaguje nad zastosowaniem tu postu od np. multimediów, ale post od pokarmów specyficznie oddziałuje na ciało, dzięki czemu człowiek ma okazję do duchowego ćwiczenia się)

Czy da ksiądz radę duchową osobom, które na co dzień obcują ze śmiercią, czasem wręcz drastyczną? Np. lekarze, ratownicy, policjanci itd. Jak w tym wszystkim odnaleźć Miłosierdzie Boże i wrócić do swojego normalnego życia? Czy będąc na miejscu śmierci lub podejmując reanimację człowieka akt strzelisty takiego medyka może zostać usłyszany przez osobę umierającą i pomoże w ostatecznym wyborze Boga?

Co jeśli dziecko jest w trakcie przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej w NOM, mąż niby widzi, że byłoby lepiej chodzić na starą Mszę Świętą, ale mamy daleko, więc on uznaje, że raczej nie damy rady, bo mamy też roczne dziecko i jest to znaczne utrudnienie przynajmniej na razie?

Ja natomiast jestem rozdarta, bo widzę, wiem i rozumiem, co się dzieje, staram się też zgłębiać temat od dłuższego czasu, ale nie wiem jak się zachować. Mąż niby ogarnięty, widzi co się dzieje, ale on nigdy żadnej książki, katechizmu ani nic podobnego nie przeczytał. Może coś usłyszał, choćby księdza Bańkę przy okazji, kiedy ja słuchałam jakiegoś materiału, więc to cała jego wiedza na temat Bractwa. Nie widzę na razie innego wyjścia jak uczestniczyć w NOM i jak najlepiej przygotować córkę. Podejmowałam próby rozmowy z mężem na temat przejścia do Bractwa, ale z racji, że mamy godzinę drogi jazdy samochodem, on nie bardzo jest tym zainteresowany. Może raz by pojechał, ale na dłuższą metę nie widzi sensu.

Starsza córka w przyszłym roku ma bierzmowanie i co ja mogę w tej sytuacji zrobić? Chodzę na NOM już z przymusu, ze względu na dzieci, bo nie widzę innego wyjścia na ten moment. Czy dobrze robię? A jeśli nie, to jak powinnam postąpić?

Mam pytanie do księdza na kanwie niestety chorych czasów. Jestem młodym katolikiem, studiującym kierunek przyrodniczy. Niestety młody katolik i studiowanie to mieszanka wybuchowa - nie ma normalnych spotkań dla studentów, czy w ogóle sami studenci nie są zainteresowani normalnymi spotkaniami, bez alkoholu i innych używek. Pojawia się przez to przyszłościowy dla mnie problem. Gdzie znaleźć w tym gąszczu ludzi żyjących od piątku do piątku normalną kobietę, która zostanie w przyszłości żoną i matką dzieci? Czy nauka katolicka jakoś to kierunkuje? To niestety problem, który dla katolików może stać się problemem nie do przeskoczenia...

"Bale wszystkich świętych" dla dzieci, hit czy kit? Do tego w wigilię Wszystkich Świętych. Rzekomo jest to dobre w przeciwieństwie do halloween.

Jakie czynności, aktywności, które w swojej naturze nie są złe dla świeckich, nie przystoją kapłanowi? Mam tu na myśli głównie sport i rozrywkę. Czy ksiądz może iść na basen, siłownię, plażę, do sauny? Czy może biegać, chodzić na strzelnicę? To tylko kilka przykładów, które przychodzą mi na myśl. I czy istnieją sytuacje, poza chorobą czy zagrożeniem życia, kiedy ksiądz może poza domem chodzić bez sutanny, jak np. przy owym bieganiu bądź podczas pracy w ogrodzie?

Jak odróżnić pychę i zarozumiałość w sferze religijnej i teologicznej od gorliwości katolickiej?

Proszę księdza, w mojej rodzinie zapanował pewien kryzys. Jedna z młodych kobiet weszła w konkubinat po 2 miesiącach związku. Jej konkubent również jest osobą dość nieprzyjemną, a ich obecność jest często połączona z ostentacyjnym okazywaniem pogardy wobec katolickich oraz nawet elementarnych świeckich zasad szacunku dla ukochanej osoby (dotyk przy ludziach itp).

Próby zwrócenia uwagi kończyły się awanturą lub płaczem tej osoby.

Razem z żoną stwierdziliśmy, że nie ma on prawa do miejsca przy świątecznym stole, ponieważ byłaby to aprobata grzesznego życia, i jeśli matka ją zaprosi razem z nim, to idziemy do innej części rodziny. Dziewczyna sama jest oczywiście mile widziana. Matka ma podobne zdanie co my, ale słabszą wolę i boję się, że ulegnie. Czy ma ksiądz jakieś porady co do tego, jakie kroki podejmować? Nie zamierzamy na razie już z tą dziewczyną rozmawiać, bo wydaje się, że tylko się zrazi, a i tak już jest obrażona na nas. Pragniemy się modlić oraz przekonywać pozostałych członków rodziny do wsparcia nas w tej kwestii. Babcia i kilka innych osób również stanowczo nas wspierają.

Pytanie o imprezy tzw. końcoworoczne w firmie (zagraniczna korporacja), w okresie adwentu. Wiadomo, że nie należy brać udziału, a co w sytuacji, gdy jest oczekiwany udział od nas, bo "dobrze być dla wzmocnienia atmosfery w zespole, albo trzeba się pokazać ze względu na szefa". Albo czy można pójść na samą kolację i wyjść przed częścią taneczną?

Większość rodziny męża należy do wspólnoty neokatechumenalnej. Mąż ze mną i dziećmi uczestniczy we Mszach tradycyjnych.

Jak mamy się zachować będąc zaproszonymi na uroczystości rodzinne typu chrzest? Jakiś czas temu będąc na Mszy Novus Ordo przyjęliśmy komunię w postawie klęczącej. Było to uzgodnione wcześniej. Ale jak ja mam dzieciom wytłumaczyć, że Ciało Chrystusa przyjmujemy wyłącznie na klęcząco, a reszta rodziny inaczej?

Jakieś to niewychowawcze. Miesza dzieciom w głowach... Takie mam odczucia i strasznie mi przykro z tego powodu. Bo np. teściowa (kochana kobieta, bardzo wierząca i poświęcająca się dla rodziny) najgłębiej jest we wspólnocie. Nie chcę sprawiać jej przykrości.

Czy praktyka umieszczania w podłodze (np. kościołów) różnych symboli religijnych jest stosowna? Np. na cmentarzu widziałem znak krzyża ułożony na chodniku (bez wizerunku Chrystusa), po którym ludzie nieświadomie przechodzą. A może to po prostu znak, że to ziemia poświęcona i nie ma w tym nic niewłaściwego?

Czy katolik ma obowiązek być dla każdego miłym i uprzejmym? Dzisiaj dużo się mówi o tym, aby być dla każdego dobrym i broń Boże nikogo nie urazić, jednak wystarczy w liberalnym środowisku opowiedzieć się za wiarą, np. powiedzieć komuś po rozwodzie, że jego małżeństwo trwa nadal, albo że inne religie są fałszywe, że aborcja to morderstwo, odmówienie komuś pójścia na zabawę w piątek itd. może od razu spotkać się z rozczarowaniem drogiej osoby, a nawet ze złorzeczeniem na Kościół i Boga, kiedy to będzie prześladowanie za wiarę, a kiedy grzech nieuprzejmości? Czy katolik może również kogoś nie lubić lub też unikać jakiegoś towarzystwa?

Byłem w poniedziałek na Novus Ordo. Przed Mszą św., po różańcu ksiądz udzielił Komunii św. "dla osób nie mogących zostać na Mszy św." (która de facto trwa 30 min). W rodzinnym gronie rozgorzała dyskusja. Usłyszałem argumenty typu "tak było od wieków". Korzystając z posługi Bractwa nie spotkałem się z Komunią poza Mszą św.

Jak FSSPX ustosunkowuje się do tej "wiekowej tradycji"? (Komunia tuż przed samą Mszą św.)

Jak młoda osoba otoczona przez środowisko liberalne ze wszystkich stron (zwłaszcza w szkole) może im się przeciwstawić? Co zrobić, by nie wpaść w te idee? Jak protestować, jeżeli nauczyciel wprost zaprzecza faktom, a szkoły zmienić się za bardzo nie da? (np. promocja aborcji, ewolucjonizmu, antyklerykalizmu)

Pod ostatnim PiO rozpętała się dyskusja o modlitwie za dawno zmarłych, np. zbrodniarzy wojennych. Pojawiło się tam sporo reakcji, moim zdaniem, z gatunku: luuuudzie, zacznijcie myśleć i zostawcie para-katolickie zabobony.

Teksty z gatunku: modlitwa za osoby zmarłe, co do których istnieje ryzyko, że są w piekle, jest bardzo niebezpieczna, bo demony słuchają. Albo: modlitwa o to, żeby ktoś, kto zmarł bez sakramentów, żeby się jednak był nawrócił - to spirytyzm. Uśmiałam się nieźle, ale może jednak faktycznie warto tego typu zabobony nazwać po imieniu. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że słuchacze tego kanału mylą modlitwę ze spirytyzmem.

Jeżeli każdy ma nieść swój krzyż, a ktoś ich nie ma, bądź ich nie widzi w swoim życiu (od wielu lat), to jak powinien to interpretować? Skoro Bóg jest sprawiedliwy i tym co pójdą do piekła "musi" wynagrodzić tutaj na ziemi, to jak ktoś nie ma krzyży, więc można powiedzieć, że mu się powodzi, to czy jest to powód do obaw? Jak taką sytuację zrozumieć?

Mam osobę w rodzinie (nie w tradycji, ale praktykującą na NOM). Jest to osoba w stanie tuż przed śmiercią. Dowiedziałem się ostatnio, że ze względu na brak możliwości normalnego pochówku przy rodzicach (jest miejsce tylko na urnę) ma życzenie być skremowaną. Co w takiej sytuacji robić? O rozmowie i przekonywaniu już nie ma mowy. Można tylko słuchać bądź nie, ostatniej woli.

Jaką szkołę wybrać dla dziecka, świecką czy katolicką posoborową, gdzie będzie przekazywana zniekształcona wiara?

Co jeżeli po latach małżeństwa jedna ze stron traci wiarę, zaprzecza katolickiej Prawdzie, chce wychowywać dzieci w nurtach, które nie do końca współgrają z nauką KK? Co jeżeli współmałżonek słyszy, że jest już przez drugiego współmałżonka nie kochany? Czy w takich okolicznościach jest sens udania się na terapię małżeńską? Czy terapie obiektywnie pomagają małżonkom, czy raczej, biorąc pod uwagę dzisiejsze pseudo-zdobycze psychologii, przyniosą więcej szkody niż pożytku? Do którego momentu bardziej pobożny z małżonków powinien trwać we wspólnym pożyciu, a kiedy należy zacząć myśleć o separacji? Czy separacja małżeńska może przynieść jakieś dobre owoce dla dzieci, które będą widzieć, że rodzice nie są razem? Wreszcie co w sytuacji gdy jeden małżonek porzuci drugiego?

W jednym z niedawnych PiO, jako sposób walki z gniewem była podana prosta praktyka wdzięczności. Czy jest więcej takich prostych metod walki z innymi wadami? Jak opanować pożądliwość, chciwość, nieumiarkowanie, rozproszenia w modlitwie?

Chciałabym prosić o pomoc w sprawie spowiedzi: jeżeli uświadomiłam sobie, że jedna z moich dawnych spowiedzi (na początku liceum) była świętokradzka - zupełnie bez żalu za grzechy i przygotowania (jak gdyby "aby mieć to z głowy") i tak naprawdę bez wyznania rzeczywistych grzechów, tylko z powiedzeniem czegoś bardzo ogólnego, i było to już w czasie, kiedy zaczęłam bardzo źle myśleć o spowiedzi i postanowiłam do niej nie chodzić - oraz, że wcześniejsze spowiedzi "podstawówkowe" były bardzo rzadkie i na pewno bez głębszego przygotowania, to czy pierwsza moja spowiedź po tamtej świętokradzkiej spowiedzi, odprawiona po kilkunastu latach, już w dorosłym życiu, w której nie wyznałam tej złej spowiedzi i tego, jakie były spowiedzi z czasów szk. podstawowej, była ważna (oraz kolejne po niej spowiedzi)? Czy powinnam przystąpić do spowiedzi generalnej?

Czy dobrze jest modlić się w drodze, np. odmawiać różaniec, kiedy się samemu prowadzi auto, albo na spacerze, w autobusie, spacerując z psem itd.? Wiem, że łatwiej o rozproszenia, ale czy taka modlitwa jest godna?

Jestem klerykiem pierwszego roku w "zwykłym" seminarium (czyli novus). Proszę księdza o ogólne wskazówki jak się zachować człowiekowi, który jest w takim miejscu, człowiekowi, który zna Tradycję?

Ostatnio słuchałem księdza Jana Kaczkowskiego, który mówił, że kapłan podczas Mszy Świętej trydenckiej, jak zrobi błąd (źle odłoży naczynia, źle się skłoni) to popełnia grzech ciężki.

Wiele razy ksiądz wspominał, że Pan Bóg zważając na czyjąś modlitwę po śmierci, może dać komuś wiele lat wcześniej łaskę nawrócenia. Czy jest sens w takim razie modlić się za takie osoby jak Hitler czy Stalin? Albo za Lutra, Ariusza lub Judasza?

117.

Skoro ból przy porodzie jest dla ludzi karą za grzech pierworodny, to czy stosowanie znieczulenia do porodu nie jest niemiłe Panu Bogu?

118.

Czy dojadanie mięsa po swoich dzieciach w piątek to grzech?

Chodzi mi o sytuację np. wyjazdu wakacyjnego, gdzie dziecko wzięło szynkę i jej nie dojadło. Nie ma możliwości przechowania jej na sobotę - wiadomo na 100%, że zostanie wyrzucona.

119.

Czemu Kościół nakazuje przykazaniem, aby przynajmniej raz w roku przystępować do spowiedzi?

Trudno sobie wyobrazić, aby spowiadając się raz do roku przez cały czas posiadać łaskę uświęcającą, bez której niemożliwe jest zbawienie. Trudno się dobrze wyspowiadać, zapamiętać grzechy i żałować za cały rok. Czy nie powinien nakazywać niezwłocznie po upadku w grzech ciężki, śmiertelny przystąpić do spowiedzi? Mój kolega spierał się ostatnio ze mną, tłumaczył mi, że Kościół nakazuje spowiedź raz na rok, on spowiada się dwa razy na rok, więc wykonuje swój obowiązek z nawiązką.

120.

Mam pytanie inspirowane słowami z przemówienia inauguracyjnego prezydenta Nawrockiego w Sejmie RP. Padły tam słowa, że wybacza on tym, którzy skrzywdzili/szkalowali jego rodzinę w czasie kampanii wyborczej.

Ja jestem tylko prostym żołnierzem i zastanawiam się, czy szczere wybaczenie pozwala nam jednak się domagać sprawiedliwego ukarania sprawcy, czy też jedno wyklucza drugie?

Tak po ludzku (i żołniersku) rozumując, to nie ma w tym sprzeczności: mogę jednocześnie wybaczyć, jak i domagać się sprawiedliwego ukarania sprawcy moich i nie tylko moich krzywd. Po żołniersku też, bo będąc na misjach nie raz używałem broni przeciwko tym, którzy do mnie i do moich "bliskich" strzelali, ale po wszystkim było w sercu wybaczenie i nawet modlitwa za wroga.

No dobrze, a jak to wygląda z punktu widzenia nauki Kościoła z wybaczeniem i sprawiedliwym ukaraniem?

[Wspomniany mat.: Miłość każe nam strzelać celnie!]

121.

Kiedyś w PiO był poruszony temat interwencji w klinikach aborcyjnych, a niedawno temat "odświeżył" pewien znany prawicowy poseł (głośna sytuacja - doszło do ujęcia pracownika kliniki). Z kolei w ostatnim PiO ksiądz mówił o trudności w ocenie heroicznego czynu rodziny Ulmów. Natomiast w tamtym wcześniejszym PiO tłumaczył ksiądz, że katolicy nie interweniują fizycznie w tych placówkach, ponieważ grozi za to odpowiedzialność karna. [To nie jest najważniejszy powód - x.] Czy jeżeli dzieci nienarodzone mają taką samą godność ludzką, jak te narodzone, za które podczas okupacji (być może) należało ryzykować życie swoje i swojej rodziny, to czy grożąca dziś odpowiedzialność karna za interwencję w stylu wspomnianego posła jest wystarczającym usprawiedliwieniem dla całej społeczności katolików, która przyzwala na taki proceder?

122.

Czy, jeśli małe dzieci na Mszy powodują paniczny stres rodzica, który o niczym innym nie myśli tylko o tym, gdzie mu zaraz pobiegną - to uzasadnione jest nie chodzenie na Mszę?

123.

Czy katolik, który dał się przekonać do nauczania FSSPX o obiektywnej niegodziwości aktywnego uczestnictwa w NOM, gdy (z tych czy innych względów) odbywa spowiedź u "posoborowego" prezbitera, powinien w trakcie takowej wyjawić owemu księdzu swe unikanie NOM (załóżmy, że nie w każdą niedzielę ma on okazję uczestniczyć we Mszy trydenckiej - więc od czasu do czasu zamiast iść na NOM zostaje w niedzielę w domu)?

124.

Co powinien zrobić człowiek, który chce się wyspowiadać, ale nie potrafi wzbudzić w sobie żalu za jeden grzech?

125.

Czy konieczność stwierdzenia niezdolności fizycznej/psychicznej dokonania aktu małżeńskiego (kan. 1084) przed zawarciem małżeństwa, przy jednoczesnym zachowaniu czystości przedmałżeńskiej nie jest absurdem? Obecnie żyjemy z żoną jak brat z siostrą i ciężko nazwać to małżeństwem, a siłą rzeczy o tej niezdolności dokonania aktu małżeńskiego mieliśmy możliwość przekonać się dopiero po zawarciu małżeństwa.

126.

Czy katolik pracujący w sklepie grzeszy sprzedając prezerwatywy?

Jestem rodzicem jedynego syna, który uznał się za kobietę. Proszę ojca o poradę, co mamy robić, jak go ratować? Regularnie daję na Mszę za syna i odprawiamy nowennę pompejańską i tyle. Co jeszcze mogę zrobić? Zrozpaczony ojciec. Jeszcze dodam, że syn ma 21 lat i jest studentem psychologii.

Kiedy rozmowa o innych ludziach staje się obmową? Czy wspomnienie o czyichś "wpadkach" bądź głupotach, a więc, że ktoś np. zjechał złym zjazdem z autostrady albo odgrzewał rybę w mikrofalówce w pokoju socjalnym jest już obmową?

Mam 15 lat, nie chodzę na NOM, na którym jako ministrant byłem codziennie. Na Mszy Świętej, dzięki Bogu, mam możliwość bycia, choć raz na miesiąc, lecz czasem nawet rzadziej. Ojciec ostrożnie do Mszy podchodzi, a mama jest nastawiona na to wręcz wrogo. Często wybuchają kłótnie. W trudnych do przewidzenia momentach mama zadaje mi pytania, dlaczego nie chodzę na NOM (wie dlaczego), a jak pytam o wyjazd na Mszę, to pojawia się tekst: „mamy Mszę tu na miejscu”.

Księże, wiem, że trzeba się modlić, dlatego o to księdza serdecznie proszę, błagam! Zaznaczę również, że mama nie jeździ ze mną i tatą na Mszę Świętą. Co robić?

Co, gdy szukając wszędzie Prawdy w oparciu o cnotę roztropności, jesteśmy postrzegani jako odklejeni, nawiedzeni i dziwni? Zmiana grona znajomych? Bo widzimy, że pewnych tematów się przy nas nie porusza. Czy zostać i wyluzować majty? :-)

[Wspomniany mat.: Dlaczego katolik powinien milczeć przez 15 lat?]

Jakie jest zdanie Bractwa o Mszach wieczystych?

Co ma zrobić osoba poniżej 18. roku życia mieszkająca w małym mieście, dla której uczestnictwo we Mszy trydenckiej wiąże się z wyjazdem do dużego miasta, a rodzice nie zawsze chcą wyrazić na to zgodę?

Czy w małżeństwie dwóch ochrzczonych, gdzie mąż jest katolikiem deklaratywnym (...) żona jest zobowiązana do współżycia, jeśli wie, że mąż kategorycznie nie chce kolejnych dzieci i będzie podejmował w trakcie takie działania, żeby na pewno ich nie było? Czy w tej sytuacji grzechem jest odmawianie (...) czy jednak zgadzanie się na współżycie, wiedząc, że na pewno nie będzie ono otwarte na nowe życie?

[Dlaczego takie pytania należy zadawać prywatnie?]

Czy mógłby ksiądz doprecyzować: Jeżeli katolik ma mieszkanie do wynajęcia, to nie może go wynajmować parom bez ślubu? W obecnych czasach szczerze ciężko o takich, mieszkanie, gdy stoi puste, to generuje koszty, a z doświadczenia widzę, że jak trafia się małżeństwo zainteresowane, to jeszcze to nie są Polacy. A jeszcze dochodzi kwestia czy to małżeństwo kościelne, czy cywilne... Jak żyć :)

Czy zgodnie z porządkiem miłowania rodzina Ulmów mogła zachować się inaczej?

Jak roztropnie przerzucić się na Msze trydenckie, gdy żona nie rozumie dlaczego i po co, a jednocześnie pójście oddzielnie na inną Mszę odbiera jako rozłam w rodzinie? Dochodzą też trudności organizacyjne z dojazdem, jeśli ja nie podwiozę żony z dziećmi. Nie chcę im robić przykrości i kłopotu. Co będzie rozsądnie dopuszczalne? Chodzenie wspólnie raz na NOM, raz na trydencką? Chodzenie z rodziną na NOM, a potem na drugą Mszę "godziwą"? Stanięcie twardo przy swoim i całkowite zerwanie z NOM od razu?

Czy mógłby ksiądz podzielić się z nami jakimiś seminaryjnymi trickami na mocną siłę woli i przezwyciężenie lenistwa? Wspominał już ksiądz o drobnych umartwieniach przy posiłkach albo zamykaniu telefonu w szufladzie na klucz po godz. 18. Może coś więcej?

Czy niedotrzymywanie umartwień, które sobie postanowiłem, jest grzechem? Nie mówię o wyrzeczeniach adwentowych i wielkopostnych.

Jak walczyć ze złością, agresją oraz złymi myślami?

[Wspomniany mat.: Miłość każe nam strzelać celnie!]

Co należy zrobić w przypadku wątpliwości co do własnej orientacji seksualnej i związanej z nią dyspozycyjności do małżeństwa?

Szukanie pomocy u psychologa wydaje się być ryzykowne, biorąc pod uwagę, jak zideologizowana jest współczesna psychologia. Z drugiej strony pojawia się spory lęk przed samotnością przez całe życie.

W związku z tym mam też drugie pytanie. Czy trwanie w relacji o charakterze tzw. miłości platonicznej, czyli w czystości, z innym mężczyzną, byłoby grzechem? Jeśli tak, to dlaczego?

Co plus/minus odpowiadać osobie, która w rozmowie mówi, że „najważniejsze to być dobrym człowiekiem?"

Czy współżycie jest nieodzownym elementem małżeństwa, czy jednak przestaje nim być w momencie urodzenia potomstwa/ciąży? Kiedy pytam, czy fakt, że nie doszło do współżycia przez całe 9 miesięcy ciąży i nie dochodzi do niego również od momentu urodzenia jest rzeczą normalną, to słyszę od ludzi ze wszystkich stron, że jestem niewdzięczny, a nawet, że „uważa, że jak ma się żonę, to jej obowiązkiem jest rozkładanie nóg dla męża i widać rozczarowanie tym, że to jednak nieprawda". Obecnie mam naprawdę wątpliwości, że może faktycznie to prawda, że jestem niewdzięczny i powinienem bić się za to w pierś, zacisnąć zęby i oswoić się z faktem, że wyzbycie się tego aspektu życia jest niezbędną częścią funkcjonowania w rodzinie.

Było już sporo o tatuażach. A co z tatuażami świętych wizerunków lub symboli? Niekoniecznie musi to być efekt bezmyślnego traktowania własnego ciała. Dla niektórych może to być sposób wyrażenia swojej wiary, być może nawet efekt nawrócenia.

Czy bycie z natury tzw. nocnym markiem jest grzechem? (O rannym ptaszku tego się nie pomyśli nawet.) Czy przesiadywanie do dość późnych godzin nocnych i zajmowanie się czymś wartościowym (np. książki) jest złe z racji na same późne godziny, kiedy większość ludzi śpi?

Co zrobić, gdy widzę, że np. mój kolega z pracy przyszedł na Mszę Świętą po 10 latach niechodzenia i wiem, że żyje w grzechu ciężkim i się nie spowiadał, a idzie do kolejki, by przyjąć Pana Jezusa?

146.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:03:09

Mam pytanie o pochówek: Jak i czy w ogóle uregulowana była i dalej obowiązuje kwestia przenoszenia grobów zmarłych, czy jest to dopuszczalne? Mam bardzo daleko pochowanego dziadka, chciałabym zabrać Jego prochy do wspólnego rodzinnego grobu (odległość ok. 300 km), ale nie wiem, jak na to zapatruje się Tradycja. W NOM nie chcę pytać nawet. Na razie mam wiedzę co do kwestii sanepidowskich, ale najbardziej interesuje mnie kwestia wiary i podejścia do naruszalności szczątków zmarłego.

147.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:33:41

Co poradziłby ksiądz osobie, która podchodzi w sposób lękliwy i strachliwy do spraw wiary i Boga? Chodzi o stany depresji duchowej, lęku przed surowym Bogiem, który potępi większość znajomych i rodziny za życie bez Niego? Słuchając kazań Bractwa, można odnieść wrażenie, że to odmienna skrajność w porównaniu z protestancko-modernistyczną wizją Boga, który wszystko akceptuje.

148.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:35:43

Mam taką sytuację w rodzinie: Osoba z demencją, w starszym wieku, która praktycznie cały czas leży ze względu na chorobę, nie potrafi nawet zdania wypowiedzieć. W każdy pierwszy piątek przychodzi ksiądz z novusa i mówi do tej osoby, że przyszedł z Komunią Świętą, a wcześniej rozgrzesza, mówiąc, że "jeśli mnie słyszysz - żałuj za grzechy, ja udzielam ci rozgrzeszenia". I co w takiej sytuacji? Co jeśli taka osoba nie żałuje? Nie jest to spowiedź dobrowolna. Myślę o zbawieniu dla tej osoby.

149.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:51:08

Czy według księdza jest sens obecnie studiować filozofię na katolickich uczelniach?

150.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:51:20

Mąż w strukturach novusowych, żona pociągnięta przez Tradycję. Czy w takiej sytuacji obowiązuje posłuszeństwo?

151.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:53:10

Pytanie o sakrament pokuty. Jeśli ktoś ma bardzo słabą pamięć (po chorobie układu nerwowego) i nie wie, jak przypomnieć sobie grzechy, ma po prostu "mgłę" w umyśle, to co w sytuacji, gdy w sumieniu odczuwa, że coś ją obciąża, ale nie do końca wie co i nie może przystępować do komunii? Czyta rachunek sumienia, ale prawie nic nie przychodzi jej na myśl i nie wie za co żałować. Dochodzi do tego strach przed świętokradztwem i wątpliwość co do ważności wcześniejszych spowiedzi.

152.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:57:15

Poda ksiądz przykłady aktów strzelistych, jakimi można się modlić? Chodzi o przykłady dla osób, które z jakichś powodów (np. pracy, opieki nad dziećmi) nie są w stanie odmówić np. różańca.

153.
w odcinku z 2025-06-28 Czego nie da ci novus? PiO nr 33 Oglądaj:0:58:07

Czy jeśli upadło się z nowo poznaną kobietą w grzech przeciwko czystości, a potem oboje się wyspowiadaliśmy, to czy warto tę relację kontynuować? Jak żyć, proszę księdza...

Jak walczyć z pożądliwym patrzeniem na kobiety?

Czy względem ludzi przyklejających się do drogi z tzw. "Ostatniego Pokolenia" pod pretekstem ochrony środowiska można stosować umiarkowaną przemoc fizyczną? Potraktowanie gazem pieprzowym lub cokolwiek, by ich zniechęcić do utrudniania ludziom życia. Wielu spóźnia się przez takich do pracy i same nieszczęścia z ich powodu.

Czy katolik może wybierać mniejsze zło?

Jak służba jako oficer wywiadu (poza granicami Ojczyzny) jest postrzegana przez katolicką teologię moralną? W jedynym dotychczas dostępnym publicznie materiale na temat specyfiki tej służby w Canal+ działalność oficerów wywiadu poza granicami kraju określono jako „podejrzaną moralnie" - no właśnie, podejrzaną, dwuznaczną, a może jednak moralnie jednoznaczną?

Słyszałem ostatnio wypowiedź jednego z księży, który w przypadku nieudzielenia rozgrzeszenia w konfesjonale zachowałby pozory, dla dobra penitenta (by nie było domysłów ewentualnych osób postronnych), i pobłogosławiłby taką osobę i "zastukał", by wyglądało odpowiednio. Uzasadnił to również jako dochowanie tajemnicy spowiedzi. Myślę, że dobrze.

Powiedział też, że gdyby taka osoba podeszła do Komunii Świętej, wiedząc, że to ona, musiałby udzielić jej Komunii, bo inaczej złamałby tajemnicę spowiedzi. Czy na pewno? Czy w tym przypadku nie powinien chronić Najświętszego Ciała i odmówić tej osobie? Z drugiej strony, każdemu, którego ksiądz nie zna, pewnie udzieliłby Komunii. Pan Jezus, podczas ostatniej wieczerzy, również udzielił jej Judaszowi wiedząc, co ten zrobił. Inaczej by było z osobą publicznie grzeszącą, ale ten przypadek pomijam.

Co zrobić, żeby najbliżsi z rodziny i przyjaciół uwierzyli, że Msza Wszechczasów jest prawdziwie katolicka, że Novus Ordo prowadzi do utraty wiary, że Kościół posoborowy głosi inną doktrynę, itd.? Jak ich przekonać, skoro nie chcą słuchać i nie wierzą w to wszystko co odkryłam poznając Tradycję i FSSPX?

Od paru miesięcy oglądam ten kanał i chciałabym zacząć chodzić na Mszę Tradycyjną. Niestety, rodzice mi nie pozwalają i każą chodzić na Novus Ordo co niedzielę. Nie potrafię ich przekonać, a każda rozmowa kończy się kłótnią. Czy w takim przypadku pójście na nową Mszę jest grzechem? Dalej będę próbować uzyskać zgodę, ale boję się, że popełniłam grzech nie buntując się.

Czy można chodzić na Mszę Św. do sedewakantystów? Oczywiście jako wyjątek raz na jakiś czas, np. jedyna Msza trydencka w okolicy? Oczywiście nie, żeby podpisać się pod byciem "sedekiem".

Jak wytłumaczyć trzynastolatce, że nie będzie się jej świadkiem na bierzmowaniu? Chodzi o to, że ma się odbyć w nowym rycie. Dziewczynka nie wie, że uczęszczam tylko na Mszę Tradycyjną. Jakie podać wytłumaczenie, żeby było najprostsze i w miarę zrozumiałe, ale jednocześnie nie podważać tego, czego nauczają i pokazują jej rodzice (uczestnictwo w Nowej Mszy).

Mam ogromny problem z modlitwą prośby. Nie dlatego, że nie wierzę, że Bóg słucha. Wiem, że słucha, (...) ale kiedy sam zaczynam się modlić o coś konkretnego - np. o pomoc w rozwiązaniu sprawy w urzędzie, czy jakąś ważną rzecz dla mojego życia i w moich interesach - to zaraz w głowie pojawia się myśl: „A może to się nie ma teraz udać? Może to właśnie ma nie wyjść, bo Bóg ma lepszy plan?". I przez to nie potrafię się modlić z prostotą i żarliwością.

(...) Gdzie jest granica między zaufaniem a rezygnacją?

Proszę o wyjaśnienie różnicy między intencją Mszy św., a własną, wiernego słuchającego Mszy św.

Jak to jest ze ślubami składanymi Bogu osobiście, bezpośrednio lub za pośrednictwem NMP lub świętych?

Mianowicie, co w sytuacji, gdy osoba składająca takie śluby nie ma pełnego rozeznania co do obiecywanych rzeczy, czyni to nierozważnie (np. w młodym wieku ślubuje wstąpienie do stanu duchownego, dokonanie jakiejś rzeczy, etc.)? Czy możliwe jest zostanie zwolnionym przez "zwykłego" kapłana (niebędącego biskupem ani proboszczem danej duszy) od takiego ślubu? Jak wygląda (lub jak powinna wyglądać) taka "procedura"?

W jednym z ostatnich materiałów wspomniał ksiądz o tym, że dopuszczalne moralnie jest pasywne uczestniczenie w Novus Ordo w przypadku, gdy zachodzi taka potrzeba, na przykład przy okazji ślubów lub pogrzebów.

Na czym dokładnie polega takie pasywne uczestnictwo? Czy chodzi tylko o nieprzyjmowanie sakramentów? Czy wstajemy i klękamy wtedy, gdy wszyscy, wypowiadamy słowa modlitw? Wydaje mi się, że stanie gdzieś w pobliżu i przyglądanie się mogłoby zostać odebrane jako bardziej lekceważące niż niepojawienie się na danej uroczystości.

Czy lepiej jest iść na indult, czy przeżywać niedzielę duchowo w domu? Mówię o jednorazowych sytuacjach, jak np. jedna Msza w kaplicy, a dziecko chore i nie ma jak się wymienić.

168.

Czy dowcipy i scenki kabaretowe, gdzie "akcja" dotyczy świętych, relacji Bóg-szatan lub jakiejkolwiek rzeczy Boskiej, należy traktować jako zgorszenie i bluźnierstwo? Będzie to kwestia roztropności czy też każde podśmiewanie się ze sprawy nadprzyrodzonej może być niebezpieczne dla wiary?

169.

Jak nawrócić letniego katolika - osobę, która nie jest wrogiem Kościoła i da się porozmawiać z nią na tematy wiary? Jednocześnie nie jest dla niej problemem opuścić czasami Mszę Świętą, czy ciężko opowiedzieć się jej zdecydowanie za wiarą w różnych sytuacjach codziennych. Taki typowy widz Langusty.

170.

Co sądzi ksiądz o stanach depresyjnych? Czy można próbować wyjść „na prostą" poprzez głębsze zaufanie Panu Bogu i przyjęcie tego ciężaru na przykład jako pokutę?

171.

Wysłuchałam ostatnio kazania FSSPX na temat grzechów przeciwko II przykazaniu. Bardzo proszę o sprecyzowanie. Czy kobieta ubierająca się do pracy biurowej w spodnie popełnia grzech? Spodnie nieobcisłe, niejeansowe, oczywiście kobiece, szerokie. Jeżeli tak, to czy to grzech ciężki czy lekki?

172.

Czy pójście na niekatolicki ślub jest grzechem ciężkim?

Jestem uczennicą w liceum państwowym. Mam taką nauczycielkę, która niestety jest zwolenniczką aborcji i mówi o tym czasem na lekcji przy okazji czegoś i ma głośne poparcie klasy. Czy jestem zobowiązana powiedzieć swoje zdanie na ten temat niepytana? Czy popełniam grzech, nie odzywając się? Mam sumienie skrupulatne, więc staram się stosować zasadę rozpoznawania dobrego i złego ducha, a ta sytuacja wywołuje u mnie strach, ale trudno jest mi ocenić tę sytuację.

Jakie są granice używania negatywnych określeń w stosunku do innych osób/mówiąc o innych osobach? Kiedy mamy do czynienia z grzechem ciężkim?

Czy ten piękny cytat Tolkiena jest w granicach "normy": "Nie będę spacerował z postępowymi małpami, wyprostowany i mądry po promenadzie, która wprost do przepaści prowadzi"?

Albo czy wyrażanie się bardziej dosadnie (nie ogólnie, jak w powyższym cytacie), ale o konkretnych osobach jest również dopuszczalne? Jako przykład mam tu na myśli słowo "kreatury" użyte przez o. Jacka Woronieckiego w książce "Kościół i Państwo" na określenie trzech niegodnych biskupów, o których wspomina.

Czy młody mężczyzna, który jest jedynakiem, powinien raczej odrzucić pomysł zostania księdzem ze względu na tzw. ciężki obowiązek opieki nad rodzicami, kiedy będą w podeszłym wieku? Jak w praktyce w Bractwie rozwiązuje się takie sytuacje, kiedy rodzic(e) kapłana zaczynają wymagać stałej opieki, a nie ma innej rodziny lub nie jest ona w stanie/nie chce pomóc? Rodzice trafiają do domu opieki? Finansowana jest pomoc profesjonalna?

Ksiądz poruszał ten temat, ale w sposób - proszę wybaczyć - bardzo uproszczony i jakby oderwany od rzeczywistości, mówiąc, że należy przemyśleć to wcześniej. Jednak rodzice dwudziestokilkulatka są z reguły dość młodzi i sprawni, trudno przewidzieć, jaka będzie sytuacja za kilkanaście/kilkadziesiąt lat. Nie wiadomo też, jaką drogę życiową obiorą inne osoby z rodziny i czy będą w stanie sprostać takiemu trudowi ze względu na swoją sytuację.

Czy wolno katolikowi zostać chrzestnym dziecka w najbliższej rodzinie, jeśli jego rodzice żyją bez ślubu, jedno z nich jest po rozwodzie i nic nie wskazuje, że będą je wychowywać jakkolwiek po katolicku? Rzecz jasna ochrzcić chcą je głównie z powodu "tradycji" oraz rodziny - bo jakoś dziwnie tak zupełnie tego nie zrobić...

Czy tradycyjnie odmawiało się w takiej sytuacji chrztu? Dziś oczywiście to nie problem - zawsze znajdzie się ksiądz, który o nic nie będzie dopytywał i stawiał żadnych warunków i ochrzci ze względu na "dobro dziecka".

[Odp: Nie, nie należy w ogóle w takiej ceremonii uczestniczyć.]

Jaki strój jest odpowiedni dla kobiety na siłownię? Zakładam, że leginsy, które są tak rozpowszechnione, to nie jest najlepszy wybór, czy w takim razie powinny być to spodnie długie, ale nie opięte? Czy krótkie spodenki luźniejsze też mogą być? Czy powinny być przynajmniej do połowy uda, nad kolano, za kolano? A jeśli chodzi o koszulkę, to czy jeśli dekolt jest zasłonięty, to może być przylegająca do ciała, czy też powinna być luźna? I czy wtedy może być na ramiączkach, czy powinien to być t-shirt?

Czy słyszał ksiądz o praktykach "wychodzenia ducha z ciała" (z ang. out of body experience)? Jeśli tak, proszę o pomoc w wytłumaczeniu niebezpieczeństw z tym związanych. Znajomy bardzo interesuje się tym tematem i próbuje to praktykować, a ja nie wiem, jak mu przemówić do rozumu.

Nie tak dawno p. Stanisław Krajski w jednym z materiałów na swoim kanale stwierdził, że w przypadku uznania małżeństwa za nieważne przez sąd kościelny, małżeństwo jest nieważne, niezależnie od prawidłowości procesu, nawet biorąc pod uwagę obecną praktykę, w której stwierdzenia nieważności de facto bywają formą rozwodu. I wszystkie wątpliwości co do procedury, zasadności argumentów, które zdecydowały o wyroku, obciążają wyłącznie sumienia sędziów, którzy z niesprawiedliwego wyroku będą sądzeni przez Boga. A byli (niedoszli?) małżonkowie mają pełną wolność wstąpienia w kolejny (?) związek małżeński, nawet jeśli obiektywnie należałoby uznać ich małżeństwa za ważne.

Jak ksiądz to skomentuje i czy w Bractwie udziela się ślubów osobom, których poprzednie związki małżeńskie (?) zostały uznane za nieważne? Jeśli tak, to pod jakimi warunkami?

Taka sytuacja w rodzinie: Umiera w szpitalu na serce młody człowiek, jest decyzja o kremacji zwłok (nie wiem, czy to było jego wolą, czy matki), chyba ze względu na to, żeby był pochowany na cmentarzu w grobie rodzinnym (czyli urna zajmuje mniej miejsca niż trumna), ale do kościoła przyjedzie już w urnie skremowany i będzie pogrzeb w kościele już tych prochów, a nie ciała w trumnie. Słyszałam z innego źródła, że wg prawa kanonicznego nie można robić pogrzebu prochów zmarłego w kościele, tylko najpierw ciało w trumnie, a potem dopiero pochówek na cmentarzu w urnie po kremacji, a w Polsce jest na to przyzwolenie kapłanów. Ludzie nie wiedzą, że prawo na to nie zezwala i ze względu na koszty decydują się na pogrzeb z prochami w kościele... Czy może ksiądz wyjaśnić, jak powinno to wyglądać na katolickim pogrzebie?

Mam pytanie odnośnie do pogrzebu w Bractwie. Gdy jakiś wierny Bractwa umrze, to Msza pogrzebowa i pochowanie odbywa się w parafii, w której został ochrzczony wierny?

Czy stragany (np. takie jakie są przy kościołach podczas odpustów) albo rynki podchodzą pod mały handel, o którym mówił ksiądz, albo czy przyjęcie komunijne (te w salach lub restauracjach) są dozwolone w niedzielę?

Historia z internetu. Podczas blokady Leningradu w trakcie II wojny światowej był niewyobrażalny głód. Zdarzały się sytuacje kanibalizmu. W pewnej rodzinie matka, kiedy zrozumiała, że umiera, kazała swojej starszej córce nie grzebać jej ciała, tylko po jej śmierci (matki) nakarmić nim młodsze rodzeństwo i oczywiście tę córkę. Czy w tej sytuacji było to moralnie dopuszczalne z katolickiego punktu widzenia?

Czy jako kompozytor mogę napisać muzykę do polskiego tekstu Improperii?

O. Strumiłowski na kanale PCh24 w nagraniu z dnia 13 marca od ok. 1:37:00 odpowiada na pytanie o ewentualny grzech w przypadku zaplanowanej podróży wakacyjnej do miejsca (np. kraje arabskie), gdzie nie ma dostępu do Mszy św. - ojciec mówi, że to jest grzech - oraz wynika z jego wypowiedzi, że obowiązek udziału we Mszy jest Bożym nakazem. Czy nie jest jednak nakazem Kościoła (wiadomo, że i tak jest nakazem wiążącym)? Bożym nakazem jest na pewno "Dzień święty święcić".

Jak ksiądz zapatruje się na kwestię wakacji do różnych miejsc świata i obowiązku niedzielnego? Czy katolik sam z siebie, owszem w ramach odpoczynku, nie może na kilka dni udać się do miejsca, gdzie w niedzielę nie mógłby być obecnym na Mszy? (W tradi-światku raczej mowa o tradycyjnej Mszy, co by jeszcze zawężało możliwość wyboru miejsca wypoczynku).

Pamiętam odpowiedź sprzed laty pewnego księdza diecezjalnego, że można jechać i się wtedy po prostu nie jest na Mszy. Czy "rabini są niezdecydowani" czy może ta kwestia jest gdzieś uregulowana?

Czy można przysięgać? Ostatnio ks. Najmowicz miał kazanie o ślubowaniu i przysięganiu i mówił, iż można przysięgać, o ile mamy pewność, że to prawda. W "Katechizmie św. Piusa X" jest również dozwolone przysięganie, o ile jest zgodne z prawdą. Natomiast Pan Jezus mówi w Ewangelii, aby w ogóle nie przysięgać. Jak to więc z tym jest?

Ja cały czas z pozycji rozkroku... Od najmłodszych lat zaangażowany w moją parafię (nawet zastępowałem kościelnego przez rok). Po bardzo mocnym spotkaniu ze ścianą prawdy, co mamy całą rodziną zrobić? Jeździmy co niedzielę 40 km na Mszę łacińską, ale serce nam pęka. Możemy się angażować w parafii, a jeździć na Mszę te 40 km...

Pytanie odnośnie do sakramentu chrztu świętego. Zwyczajowo przyjęło się wybierać na rodziców chrzestnych osoby z najbliższej rodziny. Co jeśli jednak zarówno w najbliższej rodzinie, jak i nawet w tej dalszej nie ma osób faktycznie wierzących (ciężko jest nawet spełnić wymóg uczestnictwa w Eucharystii w każdą niedzielę)? Osoba ta ma z założenia współuczestniczyć w wychowaniu w wierze dziecka. Wybór osoby spoza rodziny oznacza ryzyko, że dziecko zobaczy ją tylko raz w życiu (powyższy obowiązek niespełniony). Wybór osoby niewierzącej oznacza ryzyko, że owe wychowanie nie będzie miało nic wspólnego z wiarą (powyższy obowiązek tym bardziej niespełniony).

Czy należąc do róży różańcowej, podczas zmiany tajemnic, powinno się pomijać tajemnice światła?

Jak powinno się postąpić, gdy mamy poważne i uzasadnione podejrzenie, że ksiądz z naszej parafii żyje w grzechu ciężkim (np. łamie celibat lub często nadużywa alkoholu)?

Czy katolicki adwokat/radca prawny decydujący się na złożenie pozwu rozwodowego w imieniu klienta i prowadzenie sporu właśnie w omawianym kierunku, dopuszcza się grzechu ciężkiego?

Czy mógłby ksiądz wytłumaczyć bliżej pojęcie "niechcianej współpracy do złego"? Np. męża współżyjącego z żoną stosującą wbrew jego woli antykoncepcję - zakładając, że współżyje w celu utrzymania jedności małżeństwa. Jakie są warunki, aby nie było to materią grzechu ciężkiego? Jak należy tę niezgodę wyrażać? Czy jest to zatem grzech lekki? Na ile wolno w takiej sytuacji pozwolić i jak ustalić granice dla swojego sumienia?

Czy mógłby ksiądz omówić intencje Komunii Świętej? No wiem, "ludzie, ludzie", ale rzeczywistość też jest "ludzie, ludzie". Intencja jest w modlitewniku Tradycji i układa się w dziękczynną, wynagradzającą i proszącą. Czy trzeba zawsze odmawiać wszystkie? W sensie te ogólne... Jak wpleść jakieś szczegółowe?

194.

Wg nauczania naszej wiary, jeśli człowiek umrze w stanie grzechu ciężkiego - jego zbawienie jest zagrożone. Czy taki człowiek trafia do piekła? Głosi się też, że: „nie znamy stanu duszy" człowieka, który umiera - jest „szansa", że ów człowiek wzbudził w sobie „żal doskonały" - i tym sposobem uratowana została jego dusza, ale tego nie wiemy. A jeśli umiera we śnie, nagle, bez świadomości?

Moja przyjaciółka przez kilkadziesiąt lat modliła się za brata, o łaskę wiary i spowiedź sakramentalną dla niego. Niestety brat umarł nagle, nie pojednał się z Bogiem. Czy Msze gregoriańskie i łaska odpustu w roku Jubileuszu mogą „uratować" dusze ludzi zmarłych w stanie grzechu ciężkiego?

Czy można tak myśleć: Pan Bóg wysłuchuje modlitwy, która jest: zgodna z Jego wolą i modli się dwóch, trzech - w tej samej intencji (obietnica, że Pan Jezus JEST obecny w tej modlitwie) - np. rodzice o ocalenie i zbawienie dusz dzieci, które porzuciły wiarę i życie sakramentalne. Taka modlitwa, intencja na pewno jest zgodna z wolą Boga, ale Bóg „szanuje" wolność człowieka i jego wybór. Czy można powiedzieć, że błądzący zagubiony człowiek - zamyka drzwi Łaski, a „walczący" o jego duszę bliscy otwierają?

195.

Bardzo proszę księdza o praktyczne rady, jak rozróżnić grzech lekki od śmiertelnego, gdzie jest ta granica w sytuacjach nieoczywistych (np. zbyt dużo czasu poświęconego na zainteresowania, kosztem czasu na zgłębianie Pisma Świętego)? Kiedy nachodzą wątpliwości przystępując do Komunii Świętej, jak rozróżnić, czy to sumienie skrupulatne, czy faktycznie coś jest na rzeczy...

196.

Co robić, gdy dopada nas zniechęcenie duchowe? Gdy korzystamy z sakramentów, słuchamy nauki KK, ale zamiast walki z nałogami popadamy w nie coraz częściej, dopadają nas wątpliwości w wierze, czy też lęk przed piekłem i świadomość, że zło koło nas wygrywa, na modlitwie pojawiają się rozproszenia, nie potrafimy zajmować się obowiązkami stanu. Z jednej strony wiemy, co mamy czynić wg KK, ale bardziej ciągnie nas do rzeczy ziemskich, grzesznych.

197.

Kiedy modlimy się za jedną osobę, to łaski idą na tę osobę, za którą się modlimy, a czy jeśli modlimy się za więcej osób, to te łaski "rozkładają" się na te osoby, czy na każdą osobę idzie tyle samo łask, co gdybyśmy się modlili tylko za nią?

Jak powinien zachowywać się katolik wobec wszechobecnych konkubinatów, czy luźnych związków (zwał, jak zwał; chodzi mi o życie w grzechu)? Wielu z nas zna takie pary, co więcej, często jest to obecne w rodzinach. Często też księża nie sprawdzają, czy przyszli rodzice chrzestni nie żyją w związku niesakramentalnym i takie osoby później zostają rodzicami chrzestnymi. Wiem na pewno, że nie powinniśmy uczestniczyć w pseudo-ślubach w ratuszach. Ale czy powinniśmy się odwiedzać w domach? Albo sami zapraszać takie pary do naszych domów? Jak dotrzeć do takich ludzi i wytłumaczyć im grzeszność tego czynu? Jak podejść do tematu, żeby jednak być w kluczowych kwestiach nieustępliwym, ale też nie dać pokazać, że kogoś potępiamy, czy nie chcemy z nim obcować (często jest to tak odbierane, jakbyśmy kogoś wykluczali)?

Czy wchodząc do pustego domu powinniśmy wymawiać pozdrowienie "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"? O ile dobrze zrozumiałem, to sugerował to ks. Piotr Świerczek FSSPX w kazaniu "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! czy Szczęść Boże!?"

Dziękuję za piękny materiał "Mąż głową rodziny". Zawsze z zainteresowaniem słucham wszystkiego, co dotyczy powołania do życia rodzinnego. Jednak takie wykłady i kazania często są idealistyczne. Naśladujmy Świętą Rodzinę, a jak coś nas drażni, to ćwiczmy się w cierpliwości. Kiedy ktoś pyta o jakiś problem małżeński, to jest odsyłany do spowiednika. Tymczasem o kapłanach mówi się wprost, że posłuszeństwo biskupowi nie jest bezwzględne, że ważniejszy jest Pan Bóg i dobro dusz.

Dlaczego nie mówi się tak do małżonków: jeśli twoja narcystyczna żona szantażuje dzieci piekłem albo jeśli twój mąż alkoholik cię bije, to trzeba podjąć zdecydowane kroki, a nie być cierpliwym i czekać, aż dzieci się odwrócą od wiary, a mąż cię zakatuje i pójdzie do piekła?

Czy jedynymi cnotami małżeńskimi są "pokora" i "cierpliwość" bez względu na owoce?

Czy "treść" nieczystych myśli stanowi materię do spowiedzi? Tzn. czy np. ma znaczenie, że miały charakter homoseksualny (u osoby wierzącej i heteroseksualnej)? Czy nie trzeba takich rzeczy uściślać i wyznanie tego po prostu jako nieczystych myśli jest wystarczające? A jeśli nie, to czy trzeba ewentualnie przy następnej spowiedzi to dodać?

Co w sytuacji, kiedy po chrzcie kilku dzieci zaczyna brakować wśród najbliższych kandydatów na rodziców chrzestnych dla kolejnych dzieci? Szukać takowych wśród katolików, którzy nie są związani z Tradycją, prosić chrzestnych już ochrzczonych dzieci, żeby podawali również kolejne dziecko? Wydaje się, że rodzic chrzestny powinien być osobą wierzącą z grona najbliższych z rodziny/przyjaciół, a nie osobą "z łapanki"...

Czy w małżeństwie, w którym po wielu latach nie ma dziecka z powodu wady mężczyzny lub kobiety to znak od Boga do adopcji? Leczenie czasami jest kosztowne i nie zawsze skuteczne, a lekarze często skłaniają się bardzo szybko do metod niezgodnych z nauką Kościoła.

Co należy zrobić w sytuacji, gdy osoba, która zawarła ślub kościelny pod presją rodziny i nie będąc osobą praktykującą, jest po rozwodzie cywilnym i żyje w kolejnym związku, w którym są dzieci, przechodzi głębokie nawrócenie? Czy powinna próbować wrócić do osoby, z którą łączy ją sakrament małżeństwa, czy ze względu na dobro dzieci zostać w nowym związku niesakramentalnym z osobą, która nie jest wierząca?

Mam problem z jedzeniem. Kiedy popełnia się grzech obżarstwa? Jak to rozeznać? Ile i jak trzeba jeść, aby popełnić ciężki grzech? Jak zacznę jeść, to nie mogę skończyć :(. Czy po każdym obżarstwie trzeba iść do spowiedzi?

Czy komunia duchowa aby była "pełnowartościowa" powinna się składać ze skruchy, komunii i dziękczynienia, czy wystarczy wzbudzić w sobie intencje? Czy jednozdaniowa komunia duchowa jest możliwa? Pytam w kontekście tego, że wielu świętych przyjmowało komunię duchową 100x dziennie czy więcej.

Czy używanie wizerunku Pana Jezusa (w tym np. Najświętszego Serca) w przedmiotach, które w żaden sposób nie służą do modlitwy itp., jak np. t-shirt (koszulka) lub breloczek jest dopuszczalne? Czy powinniśmy się takiego "nadużycia" wystrzegać? I czy to się też tyczy wizerunku świętych? (Pytanie wyklucza używanie wizerunków w celach czysto religijnych, do kultu...)

Czy można w małżeństwie czasowo przedsięwziąć wstrzemięźliwość od współżycia, aby dać żonie odpocząć od usłanego cierpieniem fizycznym i psychicznym czasu ciąży? Dodam tylko, że to cierpienie jest niezależne od wsparcia męża, który stara się jak może najlepiej. Jak to się ma do wypełniania obowiązku wydawania dzieci na świat w małżeństwie i czy nie jest formą niedopuszczalnej antykoncepcji?

Czy intencja mszalna może mieć kilka intencji, np. za dusze w czyśćcu, za nawrócenie bliskich, za ludzi, których się skrzywdziło? Chodzi mi o sytuację, gdyby to była intencja od jednej osoby.

Od niedawna nie uczeszczam na Mszę Novus Ordo, a na Mszę trydencką, ale mam możliwość uczestniczyć raz w miesiącu. Mam problem, gdzie mam się spowiadać i u kogo? Czy dla księdza z Novus Ordo nie jest grzechem, że nie uczęszczam na tę Mszę? Że nie zgadzam się z duchowieństwem i jego decyzjami? Nie powinienem wyznać tego grzechu podczas spowiedzi?

Poza tym jak się spowiadać u księdza z Novus Ordo, a do Komunii Świętej już nie przystępować i we Mszy nie uczestniczyć? Teraz, żeby się wyspowiadać, musiałbym jechać 100 km do Bractwa FSSPX. Podczas spowiedzi dla księdza Szymona nie będzie grzechem niechodzenie na Novus Ordo, ale dla proboszcza mojej parafii to będzie grzech i to ciężki. To dotyczy tylko niedzielnych Mszy i sakramentu pokuty, a gdzie miejsce na kolejne sakramenty i święta, które są obchodzone w Novus Ordo?

Czy jeśli biskup diecezjalny udziela dyspensy od postu piątkowego, to katolik wierny Tradycji może się do takiej dyspensy zastosować?

Jak odpowiadać na zarzuty, że nie powinno być spowiedzi?

  • Co odpowiadać, gdy ktoś stawia zarzut, że spowiedź wymyślili księża, żeby mieć kontrolę nad ludźmi?
  • Co odpowiadać, gdy ktoś stawia zarzut, że przecież apostołowie nie spowiadali, i przez to nie powinno być spowiedzi?
  • Co odpowiadać, gdy ktoś mówi, że on spowiada się sam przed Panem Bogiem?
  • Co odpowiadać, gdy ktoś mówi, że wg niego powinna być tylko spowiedź powszechna i że ona wystarcza?
  • I jak wyjaśnić sens spowiedzi komuś, kto myśli, że spowiedź nie jest potrzebna, bo Pan Jezus umarł za nasze grzechy?

Czy powinniśmy mówić dzieciom, że to nie Święty Mikołaj przynosi prezenty? Zastanawiam się nad aspektem moralnym (kłamstwo) i wychowawczym. Czy według księdza powinniśmy wytłumaczyć maluchowi, że obdarowujemy się nawzajem na pamiątkę takiego świętego, czy może nie ma nic złego w takim małym oszustwie i na wyjaśnienia przyjdzie czas, gdy trochę podrosną?

Pytania co do nieumiarkowania w jedzeniu. Kiedyś ksiądz mówił, że to grzech, gdybyśmy jadali głównie dla przyjemności, a nie dla celu. Jak to się ma do jedzenia np. ciastek, placków, tortu czy innych słodyczy? Takie rzeczy w gościnie jada się tylko dla przyjemności. Albo chodzenie do McDonalda, czy restauracji - też powinno być grzeszne, skoro chodzi tam o jedzenie szybko i tanio lub też drogo i wykwintnie?

Gdy mąż widzi sens, dobro, prawdę w Tradycji i próbuje małymi krokami zachęcić w szczególności żonę do wiary w małżeństwie, powinno się iść [do kościoła] we dwoje, a nie osobno (żona od zawsze należała do Oazy, należy do Domowego Kościoła, prężnie działa i angażuje się w parafii)? Jak przeprowadzić przemianę w rodzinie, aby nie było podziału i żeby taka rodzina się nie rozpadła?

Co zrobić, by pozostać wiernym Tradycji w przypadku zamieszkania w miejscu, gdzie dostęp do Mszy Świętej Wszechczasów jest nawet nie ograniczony, a wręcz niemożliwy? Obecnie mieszkam i pracuję za granicą, w kraju, w którym ograniczony jest nawet dostęp do Novus Ordo w języku polskim lub angielskim, (co skutkuje moim ograniczeniem Eucharystii jedynie do transmisji internetowych), a co dopiero Mszy Świętej Wszechczasów. Niestety, do momentu powrotu do Ojczyzny (motywowanego faktem, jak mocno cierpi moja wiara w obecnych okolicznościach) nie będę miał możliwości uczestniczyć we Mszy Świętej Wszechczasów i zastanawiam się nad możliwymi rozwiązaniami.

Pytanie odnośnie do niepłacenia niesprawiedliwych podatków. Czy do podatku można zaliczyć np.: opłatę za wodę czy odbiór śmieci? W końcu zarządza tym państwo. Druga sprawa to czy unikając płacenia podatków, wypełniając np. PIT lub podpisując umowę z zaniżoną stawką nie grzeszy się kłamstwem, ponieważ poświadcza się nieprawdę?

I praktyczna rada, jak unikać płacenia podatków bez narażenia się na popełnienie choćby grzechu lekkiego.

Czy jeżeli ktoś, kto urodził się katolikiem, zbłądził w jakichś sektach protestanckich i powraca do katolicyzmu jest objęty ekskomuniką? Jeśli tak, to co ma zrobić w takim wypadku?

Mam pytanie z pozycji kapłana. Czy warto zacząć odmawiać tradycyjny brewiarz, jeśli po posoborowym seminarium ma się nikłą znajomość łaciny? Innymi słowy, czy lepiej odmawiać stary brewiarz nic nie rozumiejąc, czy nowy z jego wadami, ale mogąc korzystać ze zrozumienia psalmów i czytań?

220.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:0:22:15

Co ma zrobić wierny poszukujący przewodnictwa duchowego, gdy księdza z Bractwa widuje raz w tygodniu przez godzinę w czasie sprawowania liturgii?

221.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:0:24:50

Czy mógłby ksiądz przybliżyć tematykę grzechów przeciw Duchowi Świętemu? Za mało o nich jest w katechizmie. Kiedyś słyszałem od jednego z posoborowych księży, że niezwykle trudno jest taki grzech popełnić, a generalnie polega on na tym, że my sami czynimy go nieodpuszczalnym - czy to jest prawda? Jak odróżnić np. 1 grzech przeciw Duchowi Świętemu od zuchwałego popełniania kiedyś w przeszłości grzechów ciężkich w nadziei, że "jakoś to będzie, bylebym dociągnął do spowiedzi" - co chyba niestety jest dosyć powszechne, czy nie?

222.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:0:48:23

Jaki rachunek sumienia poleca ksiądz w przygotowaniu do spowiedzi? Czy ten znajdujący się w modlitewniku Te Deum jest wystarczająco kompletny? Czy jest jeszcze jakiś inny tradycyjny, który się nadaje?

223.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:0:49:47

Czy gdy jest się na adoracji Najświętszego Sakramentu to można sobie siedzieć czasem, czy zawsze trzeba klęczeć? [można siedzieć - x.] To samo odnośnie do, na przykład, odmawiania różańca - czy zawsze trzeba klęczeć? [nie - x.] Czy dostaje się mniej łask odmawiając różaniec siedząc albo idąc? [nie - x.] Czy różaniec można odmawiać podczas spaceru? [tak - x.]

224.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:1:00:15

Jak rozumieć zdanie z przypowieści o nieuczciwym zarządcy: "...bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie, niż synowie światłości."?

225.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:1:01:12

Mam pytanie w sprawie odpustów: gdy jest taka sytuacja, jak ostatnio, że jest pierwsza sobota miesiąca, jednocześnie dzień zaduszny i można uzyskać odpust za zmarłych, to czy intencja wynagradzająca Matce Najświętszej przed komunią może być jednocześnie? Czy te intencje się sumują?

226.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:1:02:17

Czy organista świadomy szkodliwości NOM, dla którego jednak na danym etapie jego życia granie na nim stanowi jedno z istotniejszych źródeł dochodu (konkretniej: dochodu koniecznego do utrzymania się) ma ścisły obowiązek zaniechać tej aktywności i się takiego źródła dochodu pozbawić? Czy poza przemycaniem na zdeformowaną Mszę tradycyjnych pieśni i chorału gregoriańskiego może on uczynić coś więcej, by zredukować brud takiego stanu rzeczy?

227.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:1:03:14

[Ludzie! ludzie! - x.] Moje pytanie dotyczy Różańca Świętego. Są takie sytuacje, że na przykład nie zdążę na początek różańca i dołączam w trakcie. Czy wtedy mogę wrócić do początkowych modlitw i pominąć te tajemnice, które mówiłam, czy trzeba cały różaniec od początku odmawiać?

228.
w odcinku z 2024-11-23 Jak zdetronizować Papieża? PiO nr 19 Oglądaj:1:04:09

Czy aktorzy grający w scenie, na przykład z pocałunkami, robią coś niewłaściwego, czy też nie, ponieważ to tylko udawanie, gra aktorska? Czy w ogóle katolik może/powinien być aktorem?

229.
w odcinku z 2024-11-09 Komu są potrzebne znicze? PiO nr 18 Oglądaj:0:00:25

Czy palenie zniczy coś daje duszom czyśćcowym? Czy to jedynie jest "pomoc" dla bliskich żyjących? [Czy znicze mają jakieś konkretne korzyści dla dusz czyśćcowych?]

230.
w odcinku z 2024-11-09 Komu są potrzebne znicze? PiO nr 18 Oglądaj:0:29:46

W katechizmie Piusa X jest napisane, że zakazana jest w dni świąteczne praca "zarobkowa". Czy więc dozwolona jest każda praca, która nie jest pracą zarobkową - na przykład budowa czy remont swojego domu, sprzątanie, koszenie trawy. Czy w takim razie po niedzielnej Mszy można robić "co się chce" byle nie zarobkowo? PS. Jestem przygotowany na księdza: "Ludzie, ludzie".

231.
w odcinku z 2024-11-09 Komu są potrzebne znicze? PiO nr 18 Oglądaj:0:33:46

Czy próbowanie potraw w celu ich doprawienia podczas postu eucharystycznego jest jego złamaniem? Na przykład, robiąc obiad o 10:00 rano, gdy Msza jest na 12:00.

232.

Znam sytuację, że kapłani po odejściu z kapłaństwa, którzy zostali przeniesieni do stanu świeckiego i zamierzają wziąć ślub kościelny, ponieważ według modernistów mogą to zrobić, nie popełnią tym grzechu śmiertelnego, mogą również korzystać z sakramentów. A jak to wygląda w tradycyjnym nauczaniu? (Dodam tylko, że chodzi o sytuację przeniesienia do stanu świeckiego, ponieważ dany kapłan o to prosił, a nie, że biskup tak zdecydował z jakiejś winy kapłana.)

233.

Co zrobić w przypadku, gdy rodzice postanowili, że po śmierci chcą, aby ich poddać kremacji? Czy można spełnić taką prośbę, a jeśli tak, to czy trzeba?

234.

Powiedział ksiądz kiedyś, że w sytuacji, kiedy w ramach leczenia jakiegoś schorzenia kobieta przyjmuje leki których skutkiem ubocznym jest działanie antykoncepcyjne, to wówczas w okresie przyjmowania tych leków nie powinna współżyć. Rozumiem, że obowiązywałoby to również, gdyby dane schorzenie wymagało przyjmowania tych leków przez wiele lat czy nawet przez cały okres prokreacyjny. Podobną sytuacją, gdzie w wyniku interwencji medycznej zaburzona zostaje płodność, jest na przykład histerektomia (wycięcie macicy) w leczeniu choroby nowotworowej. Zgodnie z tą logiką taka kobieta nie powinna w ogóle współżyć, ponieważ okaleczenie dróg rodnych w sposób sztuczny trwale uniemożliwia otwartość na życie, podobnie jak w przypadku konieczności wieloletniego stosowania leków, których działaniem ubocznym jest antykoncepcja.

235.

Jak spełnić swoje obowiązki jako chrzestny w przypadku, gdy chrześniak mieszka daleko i spotkania są tylko w święta?

236.

Czy chodzenie na niedzielne Msze tylko wystarczy, czy tak jak pisał w książce św. Alfons Liguori, żeby być w miarę możliwości jak najczęściej na Mszy Świętej, czyli ja teoretycznie mogę być codziennie, bo kościół pod domem prawie. Czy lepiej rzadziej a na tradycyjną?

237.

Jak to jest z alkoholem? Niby wszystko jest dla ludzi, ale nie wszystko przynosi dobre owoce. Nawet jeżeli pominiemy naukowe dowody o szkodliwości alko w każdej "spożywczej" dawce alkoholu, to owoce spożywania powszechnie alkoholu są raczej opłakane. Czemu używanie nikotyny jest grzechem [nie jest! - x.], a picie już nie? (Dopiero od pewnej dawki, jednak jest ona bardzo zmienna.)

238.

Czy adwokat reprezentujący jedną ze stron podczas rozwodu grzeszy?

239.

Od niedawna jestem żołnierzem RP i podczas Mszy Świętych polowych, kapelan kazał nam (żołnierzom) nie klęczeć podczas przeistoczenia, przed komunią, a także podczas przyjmowania samej Komunii Świętej. Rozkaz ten tłumaczył zapisami w ceremoniale wojskowym WP. Mają one dotyczyć żołnierzy, którzy indywidualnie lub zgrupowaniu, uczestniczą we Mszy Świętej w mundurze. Tu się urodzi moje pytanie. Co ksiądz o tym uważa i czy księdza zdaniem należy nie stosować się do tych przepisów? Nie jest łatwo nie paść na kolana mając świadomość przed kim się stoi...

240.

Następnie bardzo długi komentarz, którego nie będę czytał w całości - nawet nie zmieścił się w całości na screenie. Pytanie bardzo dziwne, trochę z gatunku "ludzie, ludzie". Mianowicie chodzi o uzależnienie od pornografii, ale nie pyta człowiek uzależniony tylko pyta, jak rozumiem, małżonka, której mąż jest uzależniony od grzechu pornografii i pada pytanie co robić, przecież alkoholikowi się alkoholu nie daje i to brzmi trochę tak jakby małżonka pytała czy w ogóle nie należy wtedy nie współżyć.

241.

Jak powinien zachować się katolik jeżeli zostanie poproszony o zostanie ojcem/matką chrzestną dziecka, którego rodzice nie chodzą do kościoła, nie modlą się, żyją w związku niesakramentalnym, nie przystępują do spowiedzi świętej i tym podobne, ale chcą sobie tylko wiadomych powodów ochrzcić swoje dziecko mimo, że patrząc na ich dotychczasowe życie można założyć, że dziecko zostanie ochrzczone, ale nie będzie przez tych rodziców wychowywane w wierze katolickiej? Czy osoba poproszona o zostanie chrzestną powinna się zgodzić, żeby niewinne dziecko otrzymało dzięki temu chrzest święty i przyjąć na siebie ciężar wychowania tego dziecka w wierze? Czy może nie powinna się zgodzić w związku z podejściem rodziców dziecka do wiary?

242.

Bliska mi osoba zmaga się od paru lat z demencją. Konsekwencją tego jest zaniedbywanie praktyk religijnych, w tym spowiedzi. Najbliższa rodzina, choć dba o jego zdrowie, nie dopilnowuje spraw wiary. Ja natomiast jestem zbyt rzadko w Polsce, by być wsparciem na bieżąco. Co począć, proszę księdza?

243.

Czy jest możliwe, że ktoś sądzi, że jest w stanie grzechu śmiertelnego, ale w tym stanie nie jest, bo na przykład źle ocenił poziom dobrowolności lub ciężar swoich grzechów?

244.

Czy rzymski katolik, który nie ma dostępu do Mszy trydenckiej może uczestniczyć w Boskiej Liturgii u grekokatolików? Zastanawia mnie, czy ich również dotknęły zmiany w liturgii, a w internecie ciężko znaleźć informacje na ten temat.

245.

Czy dawanie, podejmowanie pracy na czarno jest jakoś niemoralne, czy jest grzechem?

Czy warto/można/powinno się modlić za osoby, o których wiemy, że odeszły w grzechu śmiertelnym. Na przykład osoby, które samodzielnie pozbawiły się życia. Czy z jakiegoś powodu możemy mieć jeszcze nadzieję, że nasze modlitwy mogą im jakkolwiek pomóc?

Czy osoba niebędąca w stanie łaski uświęcającej może zdobywać jakieś zasługi dla siebie lub dla innych?

Mam kilka pytań: Czy granie w karty nie na pieniądze jest grzechem? Czy organizacja "Tradycja, Rodzina, Własność" nie jest jakąś sektą? Ja niestety często chodzę na Novus, ale za to staram się go "utradycyjnić" - na przykład - modlę się po łacinie i klękam w odpowiednim momencie przy credo. Czy postępuję słusznie?

Czy kobieta może chodzić do ginekologa - mężczyzny?

Obecnie wiele firm wspiera "miesiąc dumy" ustawiając na swoim logo "tęczową" flagę lub np. wariactwa ekologiczne czy inne współczesne ideologie. Czy jako katolicy możemy zatrudniać się w takich firmach? Dodam, że pracownicy nawet nie są o tym najczęściej informowani i raczej się z takim podejściem nie utożsamiają.

[Akty bluźniercze, jak się zachować?] Dam dwa najnowsze przykłady, które napotkałem w ostatnich miesiącach:

  1. Na ulicznej wystawie znajdował się plakat z krzyżem z nawleczoną prezerwatywą na niego. Tutaj chodziło o jawną prowokację, niemniej nie do końca wiedziałem jak się zachować, tym bardziej, że nie było ludzi odpowiedzialnych za ten akt w okolicy. Zasięgnąłem rady specjalistów, sugerowali pozew sądowy, ale szanse byłyby raczej niewielkie na wygraną. Czy miałem prawo zniszczyć taki obraz?

  2. Na moim osiedlu znalazłem drewniany krucyfiks wbity w ziemię z urwaną głową Jezusa, sprawców nie było. Bardzo mną to wstrząsnęło, od razu go wziąłem do mieszkania. Nie miałem możliwości go spalić, więc zakopałem go głęboko w ziemi, bo słyszałem, że jest to dopuszczalne. Odmówiłem też modlitwę ekspiacyjną. Nie wiem, czy był to jakiś akt satanistyczny, czy tylko głupi żart, ale przeraziło mnie to, że w środku miasta takie rzeczy mogą się wydarzyć.

Mam nadzieję, że to nie będzie pytanie z gatunku: "Ludzie, ludzie!". Jak rozumieć ten warunek konieczny do uzyskania odpustu, jakim jest modlitwa w intencjach Ojca Świętego? A co w przypadku, gdy na przykład papież będzie modlił się o coś niegodziwego, niemoralnego lub wprost grzesznego (co w przypadku obecnie panującego papieża, jest chyba do wyobrażenia)? Czy moja modlitwa powinna być też w takim duchu?

Święty Jan Maria Vianney potępiał tańce. Czy one zawsze są grzechem? Rozumiem, że dyskoteka może być ku temu okazją, ale na przykład wesele albo zwykła zabawa, gdzie idzie mąż z żoną?

Co się dzieje, gdy ksiądz przechodzi do stanu świeckiego? Czy biskup daje mu czas do namysłu? Czy ma wtedy grzech ciężki? Czy ma prawo powrócić do kapłaństwa?

255.
w odcinku z 2024-08-03 Ekskomunika dla polityka? PiO nr 11 Oglądaj:0:07:25

Często można usłyszeć, że chcąc odmówić koronkę do Bożego Miłosierdzia lepiej wybrać tę ułożoną przez Piusa IX. Z drugiej strony, według obecnego prawodawstwa kościelnego, za odmówienie koronki (w domyśle, jak mniemam, chodzi o tę nową) przed Najświętszym Sakramentem, na terenie Polski, można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Jak żyć?

256.
w odcinku z 2024-08-03 Ekskomunika dla polityka? PiO nr 11 Oglądaj:0:17:03

Wiadomo, że na NOM chodzenie nie jest zalecane. Ale jak to jest z innymi nabożeństwami typu Różaniec lub Majowe? Czy na nie można chodzić do "nomoparafii"?

257.
w odcinku z 2024-08-03 Ekskomunika dla polityka? PiO nr 11 Oglądaj:0:27:11

"Żałuję, że nie żałuję" - co to właściwie znaczy i czy jest to wystarczający żal do uzyskania ważnego rozgrzeszenia?

258.
w odcinku z 2024-08-03 Ekskomunika dla polityka? PiO nr 11 Oglądaj:0:40:50

Do spowiedzi mamy iść po popełnieniu grzechu ciężkiego. Uważam to za sprzeczność, bo człowiek, który świadomie popełnia zło nawet o spowiedzi nie pomyśli, a człowiek, który się często spowiada, czyli żałuje, że zrobił coś złego, więc nie było grzechu ciężkiego. [sic!]

259.
w odcinku z 2024-08-03 Ekskomunika dla polityka? PiO nr 11 Oglądaj:0:50:59

Jak należy postępować ze starymi krzyżami metalowymi, drewnianymi, obrazami (choć kiczowatymi), ale o treści religijnej?

Kiedy można kłamać i nie dotrzymywać obietnic? Odpowiadał już ksiądz na podobne pytanie i podawał przykład z ukrywaniem kogoś przed Niemcami (że to nie jest kłamstwo, bo oni nie oczekują prawdy). Ale ostatnio czytałem rozmowy Jana Kasjana z Ojcami Pustyni, gdzie w rozmowie XVII poruszone są te kwestie (z adnotacją tłumacza, że mogą nie odpowiadać do końca moralności katolickiej).

Jan Kasjan wraz ze swoim towarzyszem, wyruszając na pustynię, dają przyrzeczenie, że niedługo wrócą, jednak na miejscu okazuje się, że większą korzyścią dla nich może okazać się pozostanie na tejże właśnie pustyni. I mają dylemat.

Jaka jest nauka Kościoła na temat obietnic, zwłaszcza tych już powziętych, czy można je łamać dla jakiegoś większego dobra?

Jak często i w jakich intencjach katolik powinien zamawiać Mszę Świętą?

262.

Jak rozeznawać dawanie jałmużny? Jak rozporządzać pieniędzmi, których nie przeznaczamy na bezpośrednie potrzeby, kiedy wybieramy między oszczędzaniem (np. na emeryturę), drobnymi przyjemnościami a wsparciem bliźniego? Jak wybierać między wsparciem chorego polskiego dziecka zbierającego na leczenie za ośmiocyfrową kwotę i dziecka żyjącego w kraju trzeciego świata, któremu jesteśmy w stanie sami sfinansować wyżywienie i edukację do osiągnięcia pełnoletności? Jak planować wydatki, kiedy każda złotówka, którą wydajemy na kawę na mieście, wyjście do kina czy tort na urodziny, może być przeznaczona na jeden z niezliczonych celów ratujących zdrowie lub życie ludzkie?

263.

Jak pokutować za grzechy samogwałtu i pornografii w małżeństwie?

264.

Jak przekonać narzeczoną do posiadania 4+ dzieci? Mówi, że więcej niż trójka dzieci oznacza, że dzieci w sumie mogą nie dostawać dostatecznego czasu od rodziców i czuć się przez to samotne w swoich problemach.

265.

Czy jeżeli jesteśmy z żoną i rocznym dzieckiem na Mszy niedzielnej i muszę wyjść z dzieckiem z kościoła (dziecko krzyczy, jest niegrzeczne), to czy mam obowiązek iść potem na Mszę raz jeszcze? Staramy się z żoną chodzić oddzielnie na Msze, żeby nie brać dziecka do kościoła, ale czasami chcemy iść wspólnie. Co wtedy? Czy jeżeli wiemy, że może być różnie podczas Mszy, to czy mamy obowiązek iść oddzielnie?

Czy w przypadku pracy, w której człowiek narażony jest na grzech; gdzie współpracownicy są daleko od Boga i wywierają negatywny wpływ (szyderstwa, nieczyste rozmowy, podjudzanie, pijaństwo itp.) warto porzucić tę pracę nawet, jeśli jest to służba publiczna (np. straż pożarna, opiekun medyczny, lekarz, pielęgniarka, żołnierz itp.)? Czy lepiej dawać świadectwo swoją postawą, próbować walczyć z tymi złymi elementami, zostać w tej pracy i poświęcać się tej służbie?

Jak para młodych ludzi ma się poznawać i spędzać ze sobą czas, aż do potencjalnego ślubu, jednocześnie nie stwarzając sytuacji do grzechu, skoro czas ten trwa przeciętnie 2-4 lata? Rzadko krócej, częściej dłużej. Dawniej śluby były aranżowane przez rodziców młodych i nie było tak naprawdę takiego problemu. Dzisiaj młodzi ludzie poznają się często w dużych miastach, często nie mając nawet wspólnych znajomych, co kończy się bardzo częstymi spotkaniami sam na sam. Wiem, że tego typu pytania już się pojawiały w PiO, ale nadal mam wrażenie, że my młodzi nie mamy odpowiednich wskazówek jak postępować.

Czy pozostawienie zmarłemu krzyżyka, cudownego medalika, szkaplerza jest tylko tradycją katolicką? Czy wynikają z tego też dla duszy na tamtym świecie jakieś korzyści?

Czy katolik powinien chodzić do psychologa? Pytam kolejny raz, bo spotykam się w życiu i w internecie z tym, że ludzie odradzają pójście do specjalisty: psychologa, psychiatry czy terapeuty, bo często można trafić na kogoś nieuformowanego po katolicku, kto narobi pacjentowi bałaganu w rozumowaniu. I polecane są różne modlitwy zamiast tego. To co w takim razie? Czy nerwicę natręctw uleczy ojciec Charbel? Czy problemy małżeńskie rozwiąże "pompejanka"? Dla mnie jest to myślenie modernistyczne i protestanckie - boli cię wątroba to masz demona chorej wątroby, musisz zaufać, zawierzyć Bogu a zostaniesz uzdrowiony. Według mnie wiara katolicka podchodzi do tego inaczej. Dogmatyka, teologia moralna - baza. Do tego modlitwa, codzienna praca nad cnotami, stosowne wyrzeczenia. Ale jednocześnie wzięcie odpowiedzialności za siebie i członków rodziny i rozumowe szukanie rozwiązania. Coś nie tak w małżeństwie? Małżonkowie szukają specjalisty od małżeństwa. Choroba psychiczna albo nałóg? Bliscy wysyłają na terapię a sami idą na grupę wsparcia, żeby się nauczyć żyć z tą osobą. Problemy rozwojowe dziecka? Rodzice idą do poradni pedagogicznej i uczą się nowych metod wychowawczych. (...)

Jak postępować gdy umarł ktoś, kto ewidentnie umarł w grzechu ciężkim lub nawet był wrogiem Kościoła? Czy to ma znaczenie czy jakąś modlitwę odmówimy zaraz po śmierci albo tydzień po? Czy w ogóle można podejść do tego matematycznie, że im więcej zamówionych Mszy i modlitw tym większa szansa na zbawienie takiej duszy?

Czy to, że parafia urządza sobie po Mszy, co niedzielę kawę z wiernymi jest ok? Czy kapłani powinni tak się spoufalać z wiernymi?

272.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:09:05

Pan Dawid Mysior w materiale "CZWARTEK, 28 MARCA 2024, SPRAWKI RANO O matematyce, diakonacie, gotówce i innych sprawkach", przytacza katechizm wg Sumy św. Tomasza i jest tam powiedziane (od 8. minuty), że człowiek musi się poddać sprawiedliwemu wyrokowi, a jednocześnie może uciekać przed jego wykonaniem, bo nikt nie ma obowiązku do współpracowania przy swojej własnej kaźni. Skoro kara jest sprawiedliwa, to dlaczego zapobieganie realizacji tej sprawiedliwości jest dobre?

273.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:19:58

Chciałbym pojechać ze swoją dziewczyną/narzeczoną na wakacje, jak zrobić to tak, by uniknąć okazji do grzechu? Wziąć osobne pokoje? Czy taki wyjazd we dwoje z nocowaniem gdzieś nawet osobno jest od razu okazją do grzechu?

274.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:37:14

Czy np. wierzący mąż jest odpowiedzialny za zbawienie żony, która np. odeszła do kochanka? Albo czy żona odpowiada za zbawienie męża alkoholika?

275.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:41:09

W Katechizmie św. Piusa X na s. 160 na pytanie: „Co zrobić, aby ważność spowiedzi osób wyznających tylko grzechy powszednie była pewniejsza?" jest udzielona odpowiedź: „Roztropne byłoby wyznawanie z prawdziwym żalem również jednego z dawnych grzechów ciężkich, nawet gdyby był on już wyznany". Proszę o wyjaśnienie, jaki sens ma wyznawanie grzechu, który już został bezpośrednio odpuszczony? Jak wyznanie odpuszczonego już grzechu może mieć znaczenie dla ważności spowiedzi?

276.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:51:19

Czy kiedy zorientowaliśmy się, że przez rozproszenie "odklepaliśmy" kilka Zdrowaś Maryjo podczas odmawiania dziesiątka różańca, warto jest zmówić świadomie te modlitwy (tym sposobem w 10-tce różańca odmówimy faktycznie np. 11 czy 12 Zdrowaś Maryjo) czy to już księgowość-nadgorliwość?

277.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:52:18

W którymś z PiO w odpowiedzi na pytanie o przeszczepy, stwierdził ksiądz, że nie można oddać komuś organu nieparzystego (bo to kończy się śmiercią). Moje pytanie brzmi: dlaczego nie można oddać życia za kogoś, oddając np. swoje serce do przeszczepu, a można oddać życie za kogoś, nie oddając organu (jak np. zrobił to Kolbe)? Czy w ogóle oddanie życia (nie za wiarę) jest dopuszczalne moralnie? I czy oddanie organu parzystego nie jest okaleczeniem, które chyba też jest moralnie niedopuszczalne?

278.
w odcinku z 2024-06-01 Parodia Kościoła - PiO nr 7 Oglądaj:0:58:17

Czy kapłan może odmówić udzielenia Komunii Świętej osobie, która jest niegodnie ubrana? Gdzie są granice? Krótkie spodenki? Duży dekolt? Inne elementy ubioru niewyrażające czci dla Pana Boga?

279.

Jaka jest granica między czystością a nieczystością w małżeństwie?

280.

Jakie jest tradycyjne nauczanie Kościoła w kwestii postępowania lekarskiego w ciąży ektopowej? W przypadku takiego rozpoznania dziecko nie ma szans na przeżycie, a przy braku interwencji dochodzi do pęknięcia ciąży ektopowej, które niesie ze sobą poważne zagrożenie życia matki. Standardowo po potwierdzeniu rozpoznania podaje się metotreksat, którego działanie polega na zabiciu dziecka i wywołaniu poronienia. Czy takie postępowanie spełnia kryteria zasady podwójnego skutku? Jakie postępowanie byłoby właściwe według katolickiego nauczania?

281.

Co w sytuacji, gdy ktoś będąc pod wpływem alkoholu lub narkotyków popełnia grzech śmiertelny (np. zabójstwo)? Przecież nie można tu mówić o pełnej świadomości, a tym bardziej o dobrowolności. Czy grzech ten jest wówczas grzechem śmiertelnym?

282.
w odcinku z 2024-05-04 Soborowy duch nieświęty - PiO nr 5 Oglądaj:0:11:04

Czy się spowiadać z grzechów dzieciństwa?

283.
w odcinku z 2024-05-04 Soborowy duch nieświęty - PiO nr 5 Oglądaj:0:12:43

Czy osoba niepełnosprawna intelektualnie, która nie ma możliwości rozwoju duchowego na ziemi tak jak osoby zdrowe, może nawet nie ma świadomości istnienia Boga, po śmierci osiągnie mniejszy stopień świętości? Czy może wręcz przeciwnie, ponieważ jej poznanie i rozumienie są opóźnione, a przez to nie popełnia grzechów tak świadomie jak osoba zdrowa? Czy niepełnosprawność dziecka jest karą lub pokutą, a może sposobem na uświęcenie?

284.
w odcinku z 2024-05-04 Soborowy duch nieświęty - PiO nr 5 Oglądaj:0:47:56

Czy wierny świecki znając łacinę może odmawiać brewiarz, czy też lepiej zostać przy różańcu?

285.
w odcinku z 2024-05-04 Soborowy duch nieświęty - PiO nr 5 Oglądaj:0:48:40

Czy zamawianie Mszy Świętej nie upraszcza bogatemu drogi do nieba (ubogiego może nie być na to stać, podczas gdy bogaty może zamówić ich wiele)?

286.
w odcinku z 2024-05-04 Soborowy duch nieświęty - PiO nr 5 Oglądaj:0:50:21

Wynajmuję sam mieszkanie w dużym mieście. Moja dziewczyna również wynajmuje sama. Niestety koszt takiego życia jest coraz wyższy. O ile ja jestem w stanie sobie z tym kosztem poradzić, to moja dziewczyna musi wydać dwie trzecie swojej pensji na opłacenie czynszu. Czy dopuszczalne byłoby zamieszkanie razem pod jakimiś warunkami z punktu widzenia wiary katolickiej? Pytanie może wydawać się banalne i spodziewam się odpowiedzi NIE, ale naprawdę w tej sytuacji znajduje się wiele młodych osób.

Czy naiwność jest grzechem?

Jak rozumieć kazanie x. Konstantyna "Im gorzej tym lepiej", tzn. czy samorealizacja i szukanie przyjemności zgodne z normami moralnymi jest złe? Dlaczego w tym kazaniu jest wspomniany ból głowy? Roztropność "doradza" raczej usunięcie tego bólu głowy, żeby nie przeszkadzał w wykonywaniu obowiązków stanu. Raczej nie mamy obowiązku wykonywać pracy itp z bólem głowy?

Czy aby doszło do profanacji musi być ku temu intencja? Tzn. czy przypadkowe i niezawinione upuszczanie hostii na ziemię jest obrazą Boga, profanacją lub grzechem?

290.
w odcinku z 2024-04-06 Zabijam i jem - PiO nie na żywo nr 3 Oglądaj:0:01:05

Ostatnio powiedział ksiądz, że niepotrzebne zabijanie zwierząt jest grzechem. Co jeśli pewien człowiek rozumem i sumieniem rozpoznaje, że jego stan zdrowia i wiedzy o żywieniu pozwala mu, by bez problemu prowadzić w pełni roślinną dietę, ale, ponieważ lubi smak mięsa, mimo to zabija zwierzęta na pokarm, będąc świadomym, że jest mu to niepotrzebne i motywowane wyłącznie chęcią odczuwania przyjemności ze smaku mięsa? Czy człowiek ten popełnia grzech?

291.
w odcinku z 2024-04-06 Zabijam i jem - PiO nie na żywo nr 3 Oglądaj:0:47:23

Czy obywatel ma obowiązek iść na wojnę, jeśli ta wojna została sprowokowana przez władzę państwa? Pytam od strony moralnej.

292.
w odcinku z 2024-04-06 Zabijam i jem - PiO nie na żywo nr 3 Oglądaj:0:58:16

W Polsce obowiązkowa jest szczepionka skojarzona na odrę, świnkę i różyczkę (MMR) przy czym wirusy różyczki namnożone zostały na ludzkich komórkach pochodzenia płodowego. Nie ma żadnej alternatywy dla tego szczepienia. Czy moralne jest w takim wypadku zaszczepić dziecko taką szczepionką?

Czy gdyby ktoś przyszedł do kaplicy Bractwa z psem asystującym (załóżmy, że nie ma możliwości bezpiecznie dotrzeć i uczestniczyć we Mszy bez jego obecności, bo na przykład to pies wykrywający zmiany w pracy serca), to zostałby wpuszczony? Czy zdarzyły się w Bractwie takie sytuacje?

Czy katolik może mieć hobby? Czy na pewnym etapie jest to już strata czasu, o ile przynosi jedynie przyjemność?

Czy będąc w szpitalu można przyjmować Komunię Świętą, z którą przychodzi ksiądz na oddział? Czy w ogóle można przyjmowac Komunię poza Mszą?

Co ksiądz uważa o toczeniu wojen konwencjonalnych w ramach tzw. jednostek ochotniczych? (24:50)

Chodziło mi o toczenie konwencjonalnej wojny na sposób prywatny, czyli poza oficjalnymi strukturami armii. (26:50)

Odnośnie do tego postanowienia to, czy oglądanie YouTube przez 2 godziny wieczorem jest złem?

Czy katolik może czytać książki przygodowe, fantasy, itp.?

Czy podczas postu ścisłego można pić napoje typu kawa, herbata, mleko poza trzema posiłkami? Czy powinno się wtedy pić tylko wodę?

Czy można komunię duchową przyjmować po grzechu ciężkim, a następnie akcie żalu doskonałego, a przed spowiedzią?

Jak zdroworozsądkowo uznać, że nasz czas nie jest zmarnowany (na gry, filmy YouTube, Facebooka)? Kiedy to będzie jeszcze dopuszczalna rozrywka, a kiedy już nie?

Czy bardzo popularny na świecie program 12 kroków AA jest zgodny z nauką katolicką?

Czy gdy skrupulant ma wątpliwości, czy coś jest dla niego bliską okazją do grzechu ciężkiego, to powinien unikać tej sytuacji?

Czy katolik może być katem?

Czy techniki relaksacyjne są grzeszne?

Prosiłem kiedyś jednego księdza z Bractwa o modlitwę za dziecko i powiedział, że nie może się pomodlić. Szczerze, byłem zszokowany. Czy macie jakieś zakazy w sprawie modlitwy, czy temu kapłanowi brak wiary w moc modlitwy?

Czy jeśli ksiądz spowiada polityka, który publicznie popełnił grzech ciężki, ale się z niego nie spowiada, to może go przy okazji upomnieć?

Czy kobietę w ciąży obowiązuje post ścisły w Środę Popielcową i Wielki Piątek?

Czy źle wybierając powołanie mogę dołączyć do tych 30 tysięcy potępionych, czy Bóg jak GPS przeliczy trasę?

Czy można studiować w niedzielę na studiach podyplomowych?

Co powinien zrobić katolik, gdy widzi w kolejce do Komunii osobę jawnie żyjącą w grzechach ciężkich, np. w konkubinacie?

Czy seks podczas ciąży to grzech?

Czy rozwodnik powinien, mimo wszystko, nosić obrączkę?

Kiedy ksiądz nagra film o marihuanie? To bardzo ważny temat...

Czy mamy obowiązek unikać sytuacji, których nie jesteśmy pewni, czy są dla nas okazją do grzechu ciężkiego?

Czy małżeństwo ma obowiązek wziąć pod opiekę siostrzeńca lub siostrzenicę po nagłej śmierci ich rodziców?

Czy należy modlić się za obecnego papieża?

A bierze ksiądz pod uwagę, że ci ludzie na granicy mogli paść ofiarą knowań politycznych i znaleźli się w pułapce? Czy w takim wypadku mamy odmawiać im pomocy, nie znając ich intencji i motywacji?

Czy kolczyki to grzech? A w zasadzie przekłuwanie różnych części ciała po to, aby je założyć. Czy nie powinniśmy traktować takiego przekłuwania analogicznie do robienia sobie tatuaży?

Czy socjotechnika, a w szczególności manipulacja jest moralnie dopuszczalna?

Czy akt małżeński po alkoholu jest grzechem ciężkim?

Czy nieposiadanie rozumu jest grzechem? A co jeśli ktoś jest upośledzony?

Czy w najbliższą niedzielę (Wigilia Bożego Narodzenia, 24 grudnia 2023) należy zachować post zgodnie z tradycją wigilijną czy nie? Czy nie będzie grzechem poszczenie lub wstrzemięźliwość od mięsa w niedzielę wigilijną?

Co Bractwo uważa o toczeniu wojen konwencjonalnych w ramach tak zwanych jednostek ochotniczych? (powtórzone w PiO w Piątek nr 16, 24:50)

Czy w najbliższą niedzielę (Wigilia Bożego Narodzenia, 24 grudnia 2023) pasterka spełni obowiązek niedzielny?

Pasterka o 22?

Nie oglądam transmisji z Franciszkiem - czy to źle? Nie modlę się również w jego intencjach...

Czy nauka anatomii człowieka w prosektorium na ludzkich ciałach w trakcie studiów medycznych jest moralnie dopuszczalna?

Jeśli tak, to czy katolikowi godzi się oddać swoje ciało pośmiertnie do takich celów?

Jaka jest granica pomiędzy pobożnością a miłością drugiego człowieka? To znaczy, jeśli się modlę i oczywistym jest, że potrzebuję skupienia i całkowitego wyłączenia myśli i uwagi od zewnętrznego świata, a ktoś mi przeszkadza, domagając się czegoś ode mnie natychmiast, czy spełnienie tego oczekiwania i oderwanie się od modlitwy w tym przypadku będzie w porządku?

Jak być dumnym, ale nie chełpliwym? Czy lepiej nie chwalić się niczym?

Czy odmawianie oglądania transmisji i uczestniczenia w modlitwie Anioł Pański z Franciszkiem jest złem?

Jak zachować się w święta Bożego Narodzenia, kiedy przyjdzie mój brat z kobietą i jej 7-letnią córką, z którą żyje bez ślubu? Brat po niecałym roku zostawił swoją żonę...

Czy katolik, poznający tradycję, świadomy błędów posoborowych, decydujący się na sam Chrzest (bez Mszy Novus Ordo) w formie posoborowej (z pewnych względów) zaciąga na siebie grzech ciężki?

Bardzo często katolicy wierzą, że "spojrzenie" jakiejś konkretnej osoby może działać na szkodę, np. gdy ta osoba spojrzy lub pochwali kwiaty, to one wkrótce uschną itp. Czy to zabobon?

Czy podczas błogosławienia Najświętszym Sakramentem należy na niego patrzeć czy skłonić głowę? Kiedy i czy robić znak krzyża?

Bractwo wspomniało w paru katechezach, m.in. ksiądz Jakub, że spotykanie się sam na sam w mieszkaniu z dziewczyną jest grzechem. Czy nawet jeśli jest to normalne spotkanie na herbatę? Czy jeśli jest to tylko osoba znajoma, a nie kandydatka na żonę, tylko koleżanka, to też jest grzechem spotkanie się w mieszkaniu i na przykład pogranie w szachy tylko z racji, że to koleżanka widzi się z kolegą, a nie kolega z kolegą. Jeśli tak, to czy można podać jakieś źródło w tradycji poza Bractwem dlaczego tak? Na czym polega ten grzech?

Czy jeśli mam budkę z kebabem to mogę go sprzedawać w piątek?

Czy katolik może brać udział w tak zwanych spotkaniach świątecznych czy wigiliach zakładowych? Czy z racji tego, że odbywa się to w adwencie, jest uważane za publiczną zabawę i złamane przykazania?

A co z dziećmi, które grają na instrumentach i grają z zespołem szkolnym koncert świąteczny z kolędami?

Co grozi świeckiej osobie chodzącej w habicie na co dzień? (42:31)

[Odp. widza:] Niektóre stany w USA mają cywilne prawo karzące podszywanie się pod kapłanów/zakonników/zakonnice. (46:25)

Czy prawo kanoniczne przewiduje kary dla osób świeckich chodzących w habicie? (52:57)

Chciałbym się dowiedzieć coś na temat pracy, która powoduje dylematy moralne. Na przykład aptekarz musi sprzedawać antykoncepcję.

Czy antykoncepcja w małżeństwie jest grzechem?

Czy można Matkę Boską nazywać mamusią?

Czy jeśli rachunek sumienia był zrobiony w pośpiechu i niedokładnie, a przez to zapomniało się o grzechu ciężkim, to czy taka spowiedź jest nieważna?

Czy wypisanie dziecka z religii w szkole niekatolickiej jest grzechem?

Czy nie jest grzechem nagrywanie głosu kapłana podczas rozmowy bez jego zgody? Rozumiem, że byłoby nim wrzucenie nagrania na YT, a nie mam zamiaru tego nigdy wykorzystać. To nagranie jako pamiątka.

Znam rodzinę, która jest od kilku lat w tradycji. Ale ze względu na rodzinę sakramenty ich dzieciom są udzielane w NOM. Czy jest to grzeszne ze strony tej rodziny? Czy oprócz modlitwy mogę im jakoś pomóc?

Dlaczego jest ksiądz przeciwko abstynencji?

Czy małżeństwo nieochrzczonych, którzy razem uwierzyli i razem przygotowują się do chrztu i sakramentalnego małżeństwa, musi żyć jak brat i siostra aż do tej pory?

Czy katolik może być prawnikiem? Czy radca prawny, adwokat, mediator, który chce żyć zgodnie z moralnością katolicką może podejmować się prowadzenia spraw rozwodowych? Co w przypadku sędziego, który pracuje w wydziale rodzinnym i dostaje sprawy rozwodowe do orzekania, co nie jest jego wyborem tylko automatycznym przydziałem?

Jakie jest stanowisko Bractwa w sprawie ratowania życia matki w przypadku ciąży pozamacicznej? Podobno ciąże takie stanowią 0,5%-2% ciąż, czyli nie jest to aż tak rzadkie, jak mogłoby się wydawać. (5:30)

Ciąża pozamaciczna zawsze kończy się zgonem płodu. (10:04) (20:20)

Mógłby ksiądz podać jakiś przykład, kiedy można ratować życie matki kosztem życia dziecka? Kiedy pogarsza się stan matki? (54:25)

Gdzie jest granica obmowy? Czy obmowa dotyczy tylko bezpośredniego przedstawiania np. czyichś win, prawdziwych lub domniemanych, czyli "taki a taki zrobił to"? Czy na przykład pisząc książkę i tworząc postać lub sytuację opartą na prawdziwej osobie, to też obmowa? Czy pisząc esej na temat jakiegoś zła można czerpać obrazy z życia? Czy jeśli jakaś osoba rozpozna siebie w takiej stworzonej postaci lub na przykładzie, to będzie to obmową?

Czy nauka Kościoła mówi coś o przypadku bliźniąt syjamskich? Jak to jest z duszą, grzechem względem ciała, ślubem, itd.? (12:39)

A co w przypadku bliźniąt z 1 mózgiem, gdzie posiadają one różne myśli? Co z jednym ciałem, a dwiema świadomościami? (14:22)

Czy gdy widzimy jak ktoś wysmiewa się z wiary katolickiej, to mamy obowiązek zwrócić uwagę, nawet jeśli nie mówi do nas i nawet dzieciom?

Czy osoba niepoczytalna obrażając Pana Boga ma grzech śmiertelny? Co wtedy ze spowiedzią świętą?

Czy w niedziele można kupować przez Internet?

Jak wygląda sprawa z brakiem rodziców chrzestnych dla dziecka? Bo w mojej rodzinie nie ma osób wierzących i spełniających wymogi zostania rodzicami chrzestnymi. Czy jest możliwość ochrzczenia dziecka w tradycyjnej formie bez rodziców chrzestnych? Jest to dla mnie tak ważna postać w życiu duchowym dziecka, że nie chcę brać kogoś z ulicy niezwiązanego z rodziną.

Czy można uzyskać odpust zupełny poza okresem Oktawy Święta Wszystkich Świętych?

Czy przed komunią duchową należy dochować postu?

Zaczęłam pracować w drukarni i pojawiła się we mnie wątpliwość. Jednym z moich zadań jest niszczenie książek, które są lekko uszkodzone. Co, jeśli dostałabym Pismo Święte do zniszczenia?

Jak reagować, gdy ktoś z naszej rodziny lub ze znajomych, żaląc się nam, wyjawia winy moralne innych osób i to świadczące o popełnieniu grzechu ciężkiego? Czy będzie okazaniem miłosierdzia wysłuchanie takiej osoby, czy też powinno się starać jak najszybciej zakończyć taką rozmowę?

Co w sytuacji, gdy jesteśmy wiernymi Bractwa i nie chodzimy na NOM, rozumiejąc jej szkodliwość, a umrze nasz rodzic, który chodził tylko na NOM. Jak powinniśmy zorganizować mu pogrzeb?

Na ostatnim PiO mówił ksiądz, że ludzie biorący ślub, ale nie traktujący go poważnie, popełniają świętokradztwo i ich ślub jest nieważny. Obawiam się, że teraz udziela się tysięcy takich ślubów. Myślę, że ludzie niepoważnie podchodzą do sakramentu bierzmowania. Czy naprawdę te sakramenty są nieważne? Co w przypadku, gdyby się nawrócili?

Gdzie szukać dobrego egzorcysty i czym się kierować przy wyborze?

Czy wolno spotkać się z dziewczyną w kawalerce na jakiś czas, np. kilka godzin, nie na noc? (24:34)

Czy można spotkać się z dziewczyną sam na sam w pokoju osobnym, ale w domu, gdzie ktoś jest? (33:29)

Jak to jest z tym całowaniem?

Ostatnio mówił ksiądz, że nie modli się już na różańcu podczas jazdy samochodem? Jak rozpoznać, czy się wystarczająco skupiamy podczas modlitwy? Czy na przykład niewielka ilość rozproszeń jest jeszcze w porządku, a większa skutkuje tym, że podczas modlitwy grzeszymy lekko/ciężko?

Czy jeżeli małżonek (z dobrej woli) uczęszcza na NOM, ale bywa, że uznaje subiektywnie, że nie ma siły (mimo że obiektywnie powinien iść na mszę), to należy go namawiać na uczestnictwo w NOM?

Pytanie o psychoterapię - korzystać czy nie? Czy w świetle tradycyjnej nauki może być to narzędzie pomocne do przebaczenia komuś, poradzenia sobie z traumami? (40:28)

Współczesna psychologia to chyba ma więcej grzechów? (43:14)

Czy jeżeli kobieta nie może zajść w ciążę, to czy jest zobowiązana do podjęcia leczenia, które może wyrządzić szkodę jej zdrowiu, np. leczenie hormonalne? Czy odmowa takiego leczenia będzie grzechem?

A co z inseminacją? Jest dopuszczalna?

Czy osoba, która miała w przeszłości problemy z uzależnieniem od grzechów nieczystych w samotności ma przeciwwskazania do związku małżeńskiego i posiadania dzieci?

Czy czytając w domu fragmenty Ewangelii trzeba to robić na stojąco czy można na siedząco?

Czy można przyjąć Ciało Pańskie poza Mszą Świętą, na przykład w jakimś nabożeństwie?

Czy drugi związek zawarty po rozwodzie jest zawsze czynem wewnętrznie złym i grzechem? Czy też są jakieś przypadki, że drugi związek zawarty w czasie trwania sakramentalnego małżeństwa jest usprawiedliwiony, czyli dopuszczalny?

Czy można zostać Tercjarzem Bractwa mając na stanie małe dzieci?

Czy jeśli mam 24h służbę, powinienem znaleźć czas na chwilę modlitwy, np. w trakcie przerwy, jeżeli miałbym taką możliwość?

Od którego roku życia zaleca ksiądz zawieranie związków małżeńskich?

377.

Zawsze na kazaniu słyszy się, że należy się długo za kogoś modlić. Mowa jest jak gdyby o jednej osobie. Co w sytuacji dzisiejszych czasów, kiedy tych osób jest niemalże tyle, co w książce telefonicznej. Czy roztropnym jest nie modlić się konkretnie za daną osobę, ale powierzyć to Maryi i oddać jej nasze modlitwy za te osoby, które według niej najbardziej tego potrzebują, czy powinna to być modlitwa personalna?

378.

Czy w narzeczeństwie można używać takich słów jak: kochanie, najdroższa, faworku itp. Gdzie jest granica poufałości?

379.

Czy przyjmując Komunię Świętą, powinniśmy mieć jedną intencję, czy można mieć więcej?

380.

Pytanie o chrzest. Siostra poprosiła mnie, abym został chrzestnym jej nieślubnego dziecka. Mają tylko ślub cywilny i nikt na nich presji odnośnie do chrztu nie wywiera. Odmówiłem. Jednak mam wątpliwości, poczucie winy i nie chodziło o kwestię nowej/starej mszy oraz jakie jest zapatrywanie Tradycji na chrzczenie dzieci, których rodzice nie żyją w sakramentalnych związkach, nie uczęszczają do kościoła nawet na nową mszę. Należy chrzcić takie dzieci dla dobra dzieci, czy nie chrzcić? Bo i tak nie dostaną wzoru, przykładu dobrego życia od rodziców. Tu moja wątpliwość, czy ewentualnie rodzic chrzestny może wykonać sam całą pracę niejako w opozycji do stylu życia rodziców dziecka?

381.

Czy jeśli rodzina zamawia nową mszę za duszę zmarłego, to czy można z takim samym skutkiem dla tej duszy przyjąć komunię na tradycyjnej mszy innego dnia, a nie przyjmować komunii podczas tej nowej mszy odprawianej za zmarłego?

382.

Czy istnieje rozwód kościelny? Słyszałem od znajomego o tym, że rzekomo jedynie papież może udzielić rozwodu kościelnego w pewnych sytuacjach.

383.

Czy gdy mamy swojego stałego spowiednika, to należy mu się przedstawiać, przystępując do spowiedzi, aby wiedział, że to my?

384.

Co ksiądz myśli lub co mówi Kościół o ślubie udzielanym w piątek? Oczywiście po ślubie wesele, na które udziela się dyspensę. Coraz częściej spotykam się z czymś takim.

385.

Czy lepiej spędzić święta w gronie rodzinnym i iść z nimi na Novus Ordo czy samotnie uczestniczyć we Mszy Świętej tradycyjnej?

W katechizmie księdza Gadowskiego pisze on, że świadkiem bierzmowania nie może być ojciec chrzestny. Co w sytuacji, gdy świadkiem bierzmowania u mnie był właśnie mój ojciec chrzestny? Oczywiście obyło się to na nowej mszy kilka lat temu, zanim poznałem Tradycję. (44:45)

U mnie świadkiem bierzmowania była moja mama. No to ładnie... (46:28)

387.

Czy chrzestnym może być osoba bardzo młoda, np. 18 lat?

388.

Co Tradycja sądzi o programie 12 kroków AA, wg którego ludzie zdrowieją z różnych uzależnień? Czy można uczestnictwo w takich grupach uznać za brak zaufania Bogu?

389.

Czy jeżeli jakaś osoba decyduje się na rozwód cywilny, ale żyje samotnie, to czy żyje w grzechu ciężkim?

390.

W katechizmie księdza Gadowskiego przeczytałam, że na spowiedzi, gdy ma się na sumieniu wyłącznie grzechy lekkie, można wyznawać grzechy ciężkie wyznane wcześniej i odpuszczone. Dotychczas było mi mówione, że nie wolno wracać do zamkniętych tematów.

391.

Czy gdy mamy wątpliwości, czy dany przedmiot, różaniec, medalik itp. są poświęcone, to należy je poświęcić? Czy byłby to rodzaj świętokradztwa, gdyby jednak już były poświęcone?

392.

Jak pogodzić zasadę roztropnego napominania i napominać tylko w sytuacjach, kiedy może to przynieść pozytywny skutek, z odcięciem się od osób bliskich żyjących w związkach niesakramentalnych? Czy np. odmowa uczestniczenia w świętowaniu rocznic zawarcia związku cywilnego nie jest już jakimś aktem napomnienia, który źle zrozumiany może przynieść dla tych osób skutek odwrotny, a dla innych także zgorszenie naszą radykalną postawą względem rodziny?

393.

Męczą mnie koledzy w szkole. Co robić?

394.

Czy branie fuchy po pracy jest grzechem, jeśli dochodzi do rozliczenia gotówką poza wiedzą i zaangażowaniem państwa?

395.

Jestem w tradycji od kilku miesięcy, zajmuję się hodowlą pająków. Ostatnio spotkałem się z tym, że nie powinienem się tym zajmować z powodu tego, że są to zwierzęta nocne. Jak Kościół podchodzi do tej sprawy?

396.

Proszę o odpowiedź, jak powinnam odmawiać różaniec? Chodzi mi o postawę fizyczną. Ze względu na troje małych dzieci na klęczkach udaje mi się odmówić maksymalnie 2-3 dziesiątki, a resztę w trakcie zajęć domowych, słuchając prowadzonego różańca. Czy to jest godziwe odmawianie modlitwy? Czy lepiej poprzestać na jednej cząstce dziennie, ale za to na kolanach?

397.

Jakie obowiązki mają względem siebie małżonkowie po separacji (bezterminowej)?

398.

Czy błogosławieństwo osoby świeckiej przez inną osobę świecką w formie krzyżyka na czole jest akceptowalne?

Czy mogę spowiadać się na NOM uczęszczając do Bractwa z powodu dużej liczby penitentów na Mszy i utrudnionego przystąpienia? (59:49)

Mam 80 km do kaplicy i 4-miesięczne dziecko. Nie jest to takie proste. (1:01:17)

400.

Jeśli na patenie zostaną małe partykuły (10x mniejsze od ziarenka piasku, ledwo widoczne pod światłem), to jest to Najświętszy Sakrament?

Gdzie leży granica pomiędzy nienawidzeniem grzechu a miłowaniem bliźniego? Otóż te dwie rzeczy mam czynić, ale jak wedle Tradycji mamy rozpatrywać osoby żyjące np. bez ślubu? Na ile i jak mamy okazywać tę miłość względem nich, wypełniać to największe przykazanie, a na ile jednocześnie nienawidzić tego grzechu? Jak godzić te dwie rzeczy?

Nadchodzi nowy rok akademicki, a w związku z nim pytanie: Czy nadmierne picie kawy i napojów energetycznych przez studentów politechniki jest moralnie dopuszczalne? ;)

W kontekście prokreacyjnego celu małżeństwa: Co ksiądz myśli na temat małżeństw zawieranych przez osoby w starszym wieku, gdy praktycznie nie ma szans na potomstwo? Czy np. zatajenie przez kobietę, że już jest po menopauzie może być powodem unieważnienia małżeństwa?

Czy męki fizyczne w piekle sprowadzają się tylko do ognia piekielnego?

Czy można przyjąć chrzest według starego rytu sub conditione, jeśli zostało się ochrzczonym w rycie posoborowym? Czy coś się traci, jeśli nie jest się ochrzczonym według starego rytu? Czy chrzest protestancki daje też zbawienie?

Co zrobić, jeśli ksiądz z indultu dowie się, że byłem na Mszy w Bractwie?

407.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:07:57

Czy katolik powinien zrezygnować z wykonywania zawodu adwokata, skoro w Polsce nie ma klientów (również wśród katolików), oczekujących obrony zgodnie z prawdą?

408.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:15:02

Jak właściwie rozeznać, które prace (np. domowe) są w niedzielę konieczne i można je wykonać, a których się nie powinno? Jakie kryterium oceny przyjąć?

409.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:28:31

W ostatnim PiO ksiądz mówił, że można ofiarować odpust za osobę żywą. Czy jest to prawdą? Z tego, co wiem, odpust można ofiarować tylko za osobę zmarłą.

410.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:31:27

Czy w przypadku braku Mszy trydenckiej można uczęszczać na Mszę grekokatolicką (jako że jest godna)? Jeśli tak, czy można tam przyjmować komunię pod dwiema postaciami?

411.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:32:06

Kiedyś ksiądz mówił, że naczynia liturgiczne muszą mieć w sobie metal szlachetny - złoto lub przynajmniej srebro. A co np. z platyną? Cena srebra za uncję to ok. 100 zł, a platyny czy palladu to kilka tys.

Jakie jest stanowisko Kościoła ws. wazektomii? Czy młody nieżonaty mężczyzna może dostać rozgrzeszenie po tym, gdy już się takiemu zabiegowi poddał, czy też musi robić rewazektomię za 20 tys. zł? (40:02)

Czy wazektomia jest zawsze grzechem śmiertelnym, nawet gdy człowiek nie planuje / nie chce mieć potomstwa? (53:37)

413.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:44:05

Ile czasu w internecie to grzech?

414.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:52:13

Ks. Łukasz Szydłowski FSSPX powiedział, że moralne jest nieratowanie własnego życia leczeniem np. nowotworu. Czemu tak jest? Czemu analogii nie ma z ignorowaniem szkodliwości jedzenia i używek?

415.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:56:15

Czy jeśli małżeństwo po modlitwie, rozeznaniu i rozmowie ze spowiednikiem uznało, że nie planuje więcej potomstwa (na przykład mają czwórkę dzieci, które teraz wychowują), to czy dozwolony jest NPR?

416.
w odcinku z 2023-09-22 Katolik vs Biblia - PiO w Piątek #25 Oglądaj:0:57:11

Dlaczego ksiądz wyraził się pejoratywnie o spędzaniu wieczoru w internecie? Czy zawsze jest to grzech?

Czemu tatuaż jest wg księdza grzechem, a nie tylko zbytkiem? Ksiądz tłumaczył o ingerencji w ciało, ale nie rozumiem, czy mógłby ksiądz wyjaśnić ten mechanizm przyczynowo-skutkowy bardziej szczegółowo? (57:54)

A soczewki z innym kolorem oczu? Zmiana koloru oczu? Złoty ząb? (1:01:26) (1:02:18)

Jak powinien zachować się człowiek, który odkrył Tradycję, kiedy będzie tzw. wizyta duszpasterska. To znaczy, czy przyjmować księdza?

Poproszę o kilka słów wyjaśnienia w kwestii sakramentów dzieci i młodzieży niepełnosprawnej - chodzi o spowiedź, komunię świętą, bierzmowanie i ewentualne małżeństwo.

Mój tata pracuje jako taksówkarz. Często są klienci jeżdżący do agencji towarzyskich albo pijacy jadący do monopolu i z powrotem. Czy w takiej sytuacji taksówkarz grzeszy wykonując kurs? Dodam, że tata z reguły podczas kursu dowiaduje się gdzie ma jechać.

Czy ze względu na osoby zapraszające, katolik może uczestniczyć jako gość w ślubie cywilnym?

Czy istnieje sytuacja, w której ksiądz może odmówić udzielenia komunii świętej? Co kiedy na przykład osoba przystąpiła do spowiedzi, ale nie uzyskała rozgrzeszenia, a mimo to podchodzi do tego sakramentu? Czy ksiądz, odmawiając, nie złamałby tajemnicy spowiedzi?

Jak kategoryzować czyn, gdy powiemy o czyimś grzechu lub przekażemy za dużo informacji o danej osobie, ale nie mamy intencji obmowy ani zachowania w sposób niedyskretny? Mówiąc kolokwialnie - coś chlapniemy za dużo w rozmowie. Czy brak pełnej świadomości w danej chwili sprawia, że ten czyn nie będzie grzechem?

W prawosławiu marzenia są uważane za grzech. Czy w katolicyzmie też?

Czy ksiądz, który prosi rodzica z hałasującym dzieckiem o wyjście z kościoła, robi dobrze?

Czy do osoby tzw. transpłciowej można zwracać się tak jak sobie ona życzy?

Czy niespełnienie obowiązku małżeńskiego bez poważnego powodu to grzech śmiertelny? (17:14)

Czy żona może odmówić współżycia z mężem i kiedy? (51:15)

Co ksiądz sądzi o zwierzęciu w domu?

Czy katolik może się tatuować?

Czy godzi się katolikowi chodzić na publiczny basen/plażę?

Będąc u grekokatolików na Mszy Świętej, spełniając obowiązek Mszy Świętej w niedzielę, komunia święta jest pod dwiema postaciami. Przyjmować w ten sposób, czy raczej duchowo? Dodam jeszcze, że owe Msze święte odbywają się w tym samym budynku, co posoborowe, lecz w oddzielnej salce. Uczestniczyć w takiej Mszy Świętej?

Czy spożycie przez osobę przed 18 rokiem życia małej ilości alkoholu to grzech ciężki?

433.
w odcinku z 2023-08-18 PiO w Piątek #21 Oglądaj:0:00:32

Gdy są wątpliwości, czy ma się grzech ciężki, czy należy przystępować do komunii?

434.
w odcinku z 2023-08-18 PiO w Piątek #21 Oglądaj:0:14:46

Czy można zawrzeć związek małżeński z osobą bezpłodną?

435.
w odcinku z 2023-08-18 PiO w Piątek #21 Oglądaj:0:39:49

Co zrobić, jeżeli chce się uczęszczać na codzienną Mszę Świętą, a jedyną opcją w promieniu 3 godzin jazdy samochodem jest NOM?

436.
w odcinku z 2023-08-18 PiO w Piątek #21 Oglądaj:0:47:010:49:59

Co ksiądz sądzi o graniu (w gry komputerowe, nie planszowe oczywiście)? Kiedy jest to dopuszczone i ile można grać w ciągu dnia? Czy jest jakiś limit? Czy może ksiądz trochę ten temat rozszerzyć? (47:01)

Jaka była księdza ulubiona gra i dlaczego była to Twierdza Krzyżowiec? (49:59)

437.
w odcinku z 2023-08-11 PiO na żywo #20 Oglądaj:0:12:46

Jaki jest czas, kiedy matka po porodzie może zostać z dzieckiem w domu zamiast Mszy niedzielnej? Czy będzie to do momentu, gdy może z kimś dziecko zostawić, czy próbować iść wcześniej i najwyżej wyjść w trakcie?

438.
w odcinku z 2023-08-11 PiO na żywo #20 Oglądaj:0:51:36

Co jeśli ktoś jest nieświadomy popełnienia grzechu ciężkiego? Czy grzeszy się świętokradztwem przystępując wtedy do komunii? Czy traci się łaskę uświęcającą?

439.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:03:55

Czy grzechem jest jedzenie zup czy innych potraw ugotowanych na kostkach rosołowych, które posiadają w składzie dodatek tłuszczu zwierzęcego czy wywaru z mięs?

440.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:18:48

Co w sytuacji, gdy ktoś nie ma świadomości istnienia Mszy trydenckiej? Myślę, że jest wiele takich osób. Czy nadal lepiej dla nich, gdyby nie uczęszczały na NOM? Co jeśli NOM jest ich jedynym kontaktem z Panem Bogiem? Wydaje się, że łatwiej będzie dotrzeć do tradycyjnej katolickiej nauki ludziom uczęszczającym na NOM niż ludziom... [niechodzącym do kościoła w ogóle.]

441.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:30:45

Często przy korzystaniu z różnych aplikacji komputerowych lub internetowych trzeba zaznaczyć, że przeczytałem lub zapoznałem się z regulaminem. Czy można uczciwie to zaznaczyć bez czytania tego? Czy jest to kłamstwo czy raczej skrupulantyzm?

442.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:35:56

Jakie jest tradycyjne podejście do hazardu? "Apologetyczny Katechizm" mocno go odradza, nie nazywając go jednak bezpośrednio grzechem. Nowy katechizm natomiast dopuszcza hazard jedynie, gdy gramy roztropnie, czyli za środki, które nie są niezbędne do utrzymania oraz niemoralnym nazywa granie za duże stawki, podczas gdy niektórzy ludzie na świecie nie mają nawet na jedzenie. Grzechem nazywa również oszukiwanie w zakładach, natomiast hazard jako taki według KKK nie jest sprzeczny ze sprawiedliwością.

443.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:38:31

Czy mając świadomość, że powinienem być w Tradycji, zwlekam z tym, żeby przekonać żonę, co może potrwać lata, czy popełniam grzech? Gdybym postawił sprawę na tym, że ja sam tylko idę do Tradycji, rozwaliłbym małżeństwo, co miałem zapowiedziane przez żonę.

444.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:55:04

Kamień ołtarzowy - czy osoba świecka może go mieć i jak traktować?

445.
w odcinku z 2023-06-30 PiO w Piątek #19 Oglądaj:0:56:30

Czy mam grzech, jeśli zapraszam do siebie i spotykam się z siostrą, która żyje bez ślubu z chłopakiem i mają dziecko. Oni znają nasze zdanie na ten temat, wiele razy rozmawialiśmy, jednak oni pozostają przy swoim. My z mężem modlimy się za nich o nawrócenie oraz chrzest dla dziecka. W środowisku tradycyjnym mówi się, że nie należy spotykać się z takimi osobami, by nie wyrażać swojej akceptacji dla grzechu. Ale przecież ja go nie akceptuję. Naprawdę mam zerwać kontakt z siostrą?

446.
w odcinku z 2023-06-23 PiO w Piątek #18 Oglądaj:0:49:42

Pytanie o modlitwę Ojcze Nasz. Czy dozwolone jest modlić się słowami "i nie dozwól, abyśmy ulegli pokusie"? W niektórych modlitewnikach jest właśnie tak.

447.
w odcinku z 2023-06-16 PiO w Piątek #17 Oglądaj:0:23:28

Słyszałem, że na ważność Chrztu Św. może wpływać to, czy woda spłynie po czole (a nie tylko po tyle głowy). Czy to prawda?

448.
w odcinku z 2023-06-16 PiO w Piątek #17 Oglądaj:0:24:010:25:45

Co się dzieje w sytuacji, gdy ktoś jako niemowlę uzyskał nieważny chrzest i całe życie nie jest tego świadomy? Co ze zbawieniem takiej osoby? (24:01)

Czy skoro ktoś świadomie żyje jako ochrzczony to nie podlega to pod chrzest woli? (25:45)

449.
w odcinku z 2023-06-16 PiO w Piątek #17 Oglądaj:0:29:18

Czy pragnienie popełnienia grzechu lekkiego może być przyczyną nieważności spowiedzi (człowiek idzie do spowiedzi z zamiarem popełnienia grzechu np. następnego dnia)?

450.
w odcinku z 2023-06-16 PiO w Piątek #17 Oglądaj:0:30:11

Od pewnego czasu uczęszczamy z mężem jedynie do kaplic Bractwa (w ostateczności indult). Nie wiemy jak zachować się w sytuacji zaproszenia na chrzty, komunie, śluby, pogrzeby w NOM. Iść czy nie iść? Jeżeli iść to w jaki sposób się zachowywać, aby to miało jakiś sens/wartość (np. modlitwa różańcowa)? Czy wchodząc do takiego kościoła (NOM) z zakrytą głową zachowuję się niewłaściwie?

451.
w odcinku z 2023-06-16 PiO w Piątek #17 Oglądaj:0:34:39

Czy przypomnienie sobie grzechu w trakcie spowiedzi, gdy ksiądz udziela już nauki, i świadome niewyznanie go już czyni spowiedź świętokradzką?

452.
w odcinku z 2023-06-16 PiO w Piątek #17 Oglądaj:0:41:42

Jeśli zdarzy się popełnić grzech ciężki krótko przed Mszą św., to lepiej iść zaraz do spowiedzi słabo lub w ogóle nieprzygotowanym, czy może lepiej odłożyć spowiedź na później?

453.
w odcinku z 2023-06-09 PiO w Piątek #16 Oglądaj:0:11:460:12:25

Dlaczego nie wolno wcześniej księdza o spowiedź świętą prosić? (11:46) (odpowiedź: 12:25)

454.
w odcinku z 2023-06-09 PiO w Piątek #16 Oglądaj:0:29:13

Gdzie jest granica, kiedy mem staje się grzechem?

455.
w odcinku z 2023-06-09 PiO w Piątek #16 Oglądaj:0:31:51

Co ksiądz sądzi o chodzeniu na nabożeństwa, np. majowe lub procesje Bożego Ciała, w parafii, w której się mieszka i w której są odprawiane NOM?

456.
w odcinku z 2023-06-09 PiO w Piątek #16 Oglądaj:0:39:44

Dla osoby, która przez ponad 50 lat miała kilka minut do kościoła, a teraz dojazd do kaplicy Bractwa to ponad godzina i coraz trudniej ze względu na wiek, jakie przyjąć kryterium grzechu ciężkiego związanego z niedzielnym obowiązkiem?

457.
w odcinku z 2023-06-02 PiO w Piątek #15 Oglądaj:0:04:39

Czy w sytuacji, gdy jakaś okazja, jak urodziny, imieniny czy ważna rocznica, na przykład ślub, wypada w piątek, poza Wielkim Postem, to można świętować? Nie chodzi tu o huczne obchody, ale np. wyjście na dobry obiad czy spotkanie przy cieście z bliskimi.

458.
w odcinku z 2023-06-02 PiO w Piątek #15 Oglądaj:0:10:45

Czy może ksiądz odnieść się do sytuacji, w której ktoś z infekcją wychodzi do miejsc publicznych? Kiedy to już będzie grzech przeciw 5 przykazaniu, a w jakiej sytuacji będzie to dopuszczalne, np. zwykły katar czy chrypka. Jak to ocenić, aby nie zaciągnąć winy za stworzenie ryzyka, że się kogoś narazi?

459.
w odcinku z 2023-06-02 PiO w Piątek #15 Oglądaj:0:14:06

Czy grzechem lub brakiem szacunku będzie, jeśli zmienię nazwisko na matczyne, gdyż to ojca jest ukraińskie?

460.
w odcinku z 2023-06-02 PiO w Piątek #15 Oglądaj:0:17:19

Z tego, co pamiętam, ksiądz negatywnie wypowiadał się o odwiedzaniu osób, które żyją w konkubinacie. Czy jeśli wynajmujemy pokój, to jeśli do współlokatora przyjdzie jego dziewczyna i dojdzie tam do nierządu, to mieszkanie w takim mieszkaniu jest złe?

W jaki sposób wybrać mieszkanie, aby wynajmowanie jego było moralnie dozwolone?

461.
w odcinku z 2023-06-02 PiO w Piątek #15 Oglądaj:0:40:14

Od zawsze chodziłam na nową mszę, a teraz od roku zaczęłam chodzić do Bractwa. Moi rodzice jednak chodzą na nową mszę. To, że czasem pójdę z nimi, bo nie mam możliwości być "u Piusa" to jest to grzech?

462.
w odcinku z 2023-05-26 PiO w Piątek #14 Oglądaj:0:09:35

Co się dzieje w sytuacji, gdy ktoś przystąpił do spowiedzi u księdza posoborowego, a ten, myląc formułę rozgrzeszenia, sprawił, że spowiedź jest nieważna, a penitent tego nie wychwycił, bo np. spowiednik mówił formułę rozgrzeszenia cicho? Czy penitent dalej jest w grzechu ciężkim i gdyby umarł, to trafiłby do piekła? Co jeśli penitent ma przynajmniej wątpliwości w podobnej sytuacji? Ma powtórzyć spowiedź od ostatniej pewnej?

463.
w odcinku z 2023-05-26 PiO w Piątek #14 Oglądaj:0:21:04

Czy wolno mieszkać w akademiku, jeśli na składzie typu 2 pokoje oddzielone, ze wspólną łazienką i aneksem kuchennym, przydzielą nam skład, gdzie w innym pokoju są dziewczyny? Czy do braku grzechu wystarczy, że podczas kwaterowania powiemy, że chcemy skład tylko z chłopakami?

464.
w odcinku z 2023-05-19 PiO w Piątek #13 Oglądaj:0:15:58

Czy będąc na Mszy "indultowej" lub "instytucie" (np. FSSP) powinienem ograniczyć się do komunii duchowej, zamiast pod postacią sakramentalną, jeżeli jest pewność lub prawdopodobieństwo, że hostie były konsekrowane na NOM?

465.
w odcinku z 2023-05-19 PiO w Piątek #13 Oglądaj:0:42:11

Z katechizmu św. Piusa X dowiadujemy się, że zakazane są pojedynki, nawet "gdy nie ma ryzyka utraty życia, ponieważ zakazane jest nie tylko zabijanie, ale również dobrowolne zadawanie ran samemu sobie albo innym". „Osoba biorąca udział w pojedynku i obserwator podlega karze ekskomuniki." Czy z powyższego wynika, że uprawianie lub oglądanie boksu jest grzechem?

466.
w odcinku z 2023-05-19 PiO w Piątek #13 Oglądaj:0:47:260:50:27

Katechizm mówi, że delektowanie się potrawami i napojami uwłacza godności ludzkiej. Czy w związku z tym nie można jeść tego, co nam smakuje, i zachwycać się jego smakiem? (47:26)

Co w takim razie ze słodyczami? (50:27)

467.
w odcinku z 2023-05-12 PiO w Piątek #12 Oglądaj:0:21:430:52:58

Czy używanie blokady reklam w internecie jest grzechem? [Odp.: Nie.] (21:43)

Dlaczego nie? (52:58)

468.
w odcinku z 2023-05-12 PiO w Piątek #12 Oglądaj:0:34:43

Czy podczas porodu/ciąży w przypadku zagrożenia życia matki lub dziecka, katolik ma moralne prawo/obowiązek decydować, czyje życie ratować w takiej sytuacji? Jeżeli tak, to czyje? Czy powierzyć wszystko Bożej Opatrzności?

469.
w odcinku z 2023-05-12 PiO w Piątek #12 Oglądaj:0:46:340:51:58

Kocham dwie kobiety, z którymi mam dzieci. Wiedzą o sobie. Co w takim przypadku mam zrobić? Mam dobry, a nawet bardzo dobry kontakt z nimi i nie ma między nami zła. Jak się określić? Rzucić monetą? (46:34)

Żadna nie jest moją żoną, a chciałbym się ustabilizować. (51:58)

Czy katolikowi godzi się po śmierci, a przed pochówkiem, oddać swoje doczesne ciało na uniwersytet medyczny dla przeprowadzenia sekcji zwłok/edukacji studentów medycyny?

Jakie jest księdza zdanie na temat błogosławieństwa dzieci przez rodziców, ale poprzez nakładanie rąk? Niektórzy egzorcyści rytu rzymskiego przestrzegają przed takimi praktykami, ponieważ niesie to za sobą różne zagrożenia duchowe.

Gdzie jest granica między umartwieniem ciała a samookaleczeniem?

Czy wyprawy wysokogórskie (np. himalaizm) są dopuszczalne moralnie w przypadku katolika mającego męża/żonę i niepełnoletnie dzieci? Wiążą się z wysokim ryzykiem śmierci lub kalectwa oraz wysokimi wydatkami.

Czy krótki pocałunek w usta z chłopakiem dla okazania wzajemnych uczuć/na powitanie, bez złych intencji jest grzechem i jeśli tak, to jakim?

Czy rozsądne jest dawanie pieniędzy (zamiast prezentu) dziecku z okazji przystąpienia do Pierwszej Komunii Świętej? Jaka maksymalna kwota może być dopuszczalna?

476.
w odcinku z 2023-03-31 PiO w Piątek #10 Oglądaj:0:08:20

Co zrobić, gdy chce się wziąć ślub z dziewczyną, z którą się mieszka i posiada dziecko? Sytuacja materialna nie jest dobra; nie mają gdzie się udać.

477.
w odcinku z 2023-03-31 PiO w Piątek #10 Oglądaj:0:37:57

Czy dozwolone są metody przymusu fizycznego, jeśli np. w trakcie Mszy Świętej dochodzi do jej zakłócenia lub kiedy jesteśmy świadkami profanacji? W takich sytuacjach trudno zapanować nad wzburzeniem, czy jest to grzech i reakcja, której lepiej unikać?

478.
w odcinku z 2023-03-31 PiO w Piątek #10 Oglądaj:0:46:40

Usłyszałem od spowiednika nowusowego, że jako kawaler, niestety posuwający się w latach, nie powinienem mieszkać z matką wdową i siostrą, lecz powinienem wyprowadzić się, zamieszkać samemu. Co na ten temat twierdzi tradycyjna teologia? Oczywiście zakładamy, że dany kawaler dokłada się [do utrzymania domu, pomaga w jego prowadzeniu].

479.
w odcinku z 2023-03-17 PiO w Piątek #8 Oglądaj:0:15:47

Co robić z resztkami poświęconych świec, np. kawałkami wosku albo końcówką świecy, z którą nic nie można już zrobić? Nie idzie tego spalić nie mając kominka. Czy można te resztki, przyjmując, że utraciły uświęcenie, po prostu wyrzucić?

480.
w odcinku z 2023-03-03 PiO w Piątek #6 Oglądaj:0:25:44

Na rekolekcjach Oazy Rodzin wiele lat temu usłyszałem od ojca zakonu Oblatów, że kapłan powinien odmówić ochrzczenia dziecka ze związku niesakramentalnego.

481.
w odcinku z 2023-03-03 PiO w Piątek #6 Oglądaj:0:47:36

Czy chorzy na demencję, którzy mogą nie mieć świadomości obecności Pana Jezusa w Komunii Świętej, powinni przyjmować ten sakrament? Czy jest jakaś granica?

482.
w odcinku z 2023-02-24 PiO w piątek #5 Oglądaj:0:12:03

Czy w stanie grzechu ciężkiego można narazić życie, żeby np. próbować uratować kogoś z płonącego budynku, gdzie ryzyko śmierci wydaje się bardzo duże?

483.
w odcinku z 2023-02-24 PiO w piątek #5 Oglądaj:0:44:19

Jeśli spożyje się mięso w piątek po Popielcu i się zapomniało, że jest piątek, to czy jest to grzech? Czy jak ktoś zje od kogoś pierogi w Popielec i dowie się po zjedzeniu, że tam było mięso, to czy jest to grzech?

484.
w odcinku z 2023-02-03 PiO w Piątek #3 Oglądaj:0:38:21

Co jeśli podczas przygotowania się do spowiedzi i spowiedzi zapomnieliśmy wyznać krotność grzechów ciężkich? Np. mówiliśmy, że "bluźniłem przeciwko Bogu", mając na myśli, że to było wiele razy.

485.
w odcinku z 2022-11-30 Pytania i odpowiedzi na żywo #9 Oglądaj:1:17:29

Czy gdy mam zadaną (w ramach pokuty) np. nowennę, a zanim ją zdążę odprawić, zgrzeszę ciężko, to mogę przystąpić do spowiedzi?

486.
w odcinku z 2022-10-19 Pytania i odpowiedzi na żywo #8 Oglądaj:0:11:28

Czy można się wyspowiadać u pijanego księdza czy spowiedź będzie ważna?

487.
w odcinku z 2022-10-19 Pytania i odpowiedzi na żywo #8 Oglądaj:0:45:51

Jeżeli ksiądz nie wiedząc, że ma nieważny chrzest udziela chrztu innym dzieciom, czy są one ważnie ochrzczone?