Pytania z tagiem: cnota
W książce "Złota książeczka - o praktyce pokory" napisane jest, że katolik powinien unikać próżnych rozmów. Jakie to dokładnie są rozmowy? Mam wrażenie, że większość rozmów, zwłaszcza w kameralnym gronie, jest właśnie o wszystkim i niczym. Nikt raczej przy kawie czy przy piwie nie rozważa Sumy Teologicznej. :)
Czy mógłby ksiądz omówić w skrócie nieumiarkowanie w jedzeniu? Gdzie jest ta granica? Czy np. zjedzenie tabliczki czekolady lub paczki chipsów po obiedzie do syta jest nieumiarkowaniem?
Czy prokrastynacja raczej jest grzechem, czy problemem psychologicznym do rozwiązania?
Wiele się mówi o grzechach cielesnych, mało o duchowych i próbie rozeznawania ich ciężaru. Czasem ktoś ma zamiłowanie do „wyjątkowej" muzyki, książek, sztuki, bo w tym szuka potwierdzenia tego, że jest „inny” niż wszyscy, szuka ludzi podobnie „uwrażliwionych”, twierdzi, że w ten sposób odkrywa siebie, bo myśli, że niektórzy ludzie są „bardziej wyjątkowi”. To potem go prowadzi do otaczania się takimi „niezwykłymi” jednostkami i oddalania się od „zwykłych” i „prostych” ludzi, bo są „nudni” - pojawia się niechęć do prostoty, zwykłości, dobroci - bo są zbyt zwyczajne - co to za rodzaj pokus, jak one działają?
Czy katolik może być osobą lekko arogancką, a nawet pyskatą? Nie chodzi o kierowanie nienawiści w stronę innego człowieka, ale np. jasne stawianie granic, np. w pracy, w kontaktach międzyludzkich, aby nie dawać sobą pomiatać albo być wykorzystywanym.
Kiedy należy jasno i stanowczo stawiać granice i powiedzieć dość, a kiedy np. przyjmować upokorzenia, złośliwości itp.?
Jak odróżnić pychę i zarozumiałość w sferze religijnej i teologicznej od gorliwości katolickiej?
Czy katolik ma obowiązek być dla każdego miłym i uprzejmym? Dzisiaj dużo się mówi o tym, aby być dla każdego dobrym i broń Boże nikogo nie urazić, jednak wystarczy w liberalnym środowisku opowiedzieć się za wiarą, np. powiedzieć komuś po rozwodzie, że jego małżeństwo trwa nadal, albo że inne religie są fałszywe, że aborcja to morderstwo, odmówienie komuś pójścia na zabawę w piątek itd. może od razu spotkać się z rozczarowaniem drogiej osoby, a nawet ze złorzeczeniem na Kościół i Boga, kiedy to będzie prześladowanie za wiarę, a kiedy grzech nieuprzejmości? Czy katolik może również kogoś nie lubić lub też unikać jakiegoś towarzystwa?
W jednym z niedawnych PiO, jako sposób walki z gniewem była podana prosta praktyka wdzięczności. Czy jest więcej takich prostych metod walki z innymi wadami? Jak opanować pożądliwość, chciwość, nieumiarkowanie, rozproszenia w modlitwie?
Kiedy rozmowa o innych ludziach staje się obmową? Czy wspomnienie o czyichś "wpadkach" bądź głupotach, a więc, że ktoś np. zjechał złym zjazdem z autostrady albo odgrzewał rybę w mikrofalówce w pokoju socjalnym jest już obmową?
Czy mógłby ksiądz podzielić się z nami jakimiś seminaryjnymi trickami na mocną siłę woli i przezwyciężenie lenistwa? Wspominał już ksiądz o drobnych umartwieniach przy posiłkach albo zamykaniu telefonu w szufladzie na klucz po godz. 18. Może coś więcej?
Jak walczyć ze złością, agresją oraz złymi myślami?
[Wspomniany mat.: Miłość każe nam strzelać celnie!]
Czy bycie z natury tzw. nocnym markiem jest grzechem? (O rannym ptaszku tego się nie pomyśli nawet.) Czy przesiadywanie do dość późnych godzin nocnych i zajmowanie się czymś wartościowym (np. książki) jest złe z racji na same późne godziny, kiedy większość ludzi śpi?
Jak walczyć z pożądliwym patrzeniem na kobiety?
Jakie są granice używania negatywnych określeń w stosunku do innych osób/mówiąc o innych osobach? Kiedy mamy do czynienia z grzechem ciężkim?
Czy ten piękny cytat Tolkiena jest w granicach "normy": "Nie będę spacerował z postępowymi małpami, wyprostowany i mądry po promenadzie, która wprost do przepaści prowadzi"?
Albo czy wyrażanie się bardziej dosadnie (nie ogólnie, jak w powyższym cytacie), ale o konkretnych osobach jest również dopuszczalne? Jako przykład mam tu na myśli słowo "kreatury" użyte przez o. Jacka Woronieckiego w książce "Kościół i Państwo" na określenie trzech niegodnych biskupów, o których wspomina.
Dziękuję za piękny materiał "Mąż głową rodziny". Zawsze z zainteresowaniem słucham wszystkiego, co dotyczy powołania do życia rodzinnego. Jednak takie wykłady i kazania często są idealistyczne. Naśladujmy Świętą Rodzinę, a jak coś nas drażni, to ćwiczmy się w cierpliwości. Kiedy ktoś pyta o jakiś problem małżeński, to jest odsyłany do spowiednika. Tymczasem o kapłanach mówi się wprost, że posłuszeństwo biskupowi nie jest bezwzględne, że ważniejszy jest Pan Bóg i dobro dusz.
Dlaczego nie mówi się tak do małżonków: jeśli twoja narcystyczna żona szantażuje dzieci piekłem albo jeśli twój mąż alkoholik cię bije, to trzeba podjąć zdecydowane kroki, a nie być cierpliwym i czekać, aż dzieci się odwrócą od wiary, a mąż cię zakatuje i pójdzie do piekła?
Czy jedynymi cnotami małżeńskimi są "pokora" i "cierpliwość" bez względu na owoce?
Mam problem z jedzeniem. Kiedy popełnia się grzech obżarstwa? Jak to rozeznać? Ile i jak trzeba jeść, aby popełnić ciężki grzech? Jak zacznę jeść, to nie mogę skończyć :(. Czy po każdym obżarstwie trzeba iść do spowiedzi?
-
U wielu świętych czytamy, że bardzo mało spali, niektórzy 3 godz., inni godzinę, albo poświęcali jeden dzień w tygodniu, aby nie spać, ale czuwać na modlitwie. W czasie tych nocy modlili się, studiowali, pisali różne dzieła. Czy to dar przyrodzony czy nadprzyrodzony? Człowiek, jak mało śpi, nie jest w stanie się uczyć, napisać poważnego tekstu, a na modlitwie przysypia. (...) Czy taki dar "niespania" to jakaś szczególna łaska?
-
U niektórych świętych czytamy, że nie dbali o swoje zdrowie. Np. św. ks. Bosko - lekarz zalecał przechadzki, odpoczynek i inne odżywianie. Autor jego żywota z podziwem (na plus) pisze, że ks. Bosko nie stosował się do zaleceń i żył nadal w surowej pokucie. Wielu innych świętych skróciło sobie życie nie dbając o siebie i nie słuchając rad, aby odpoczywać. Wiadomo, że zasługą jest wielka pokuta i modlitwa, ale z drugiej strony rachunki sumienia podają często "czy dbałem o swoje zdrowie?". (...)
Pytania co do nieumiarkowania w jedzeniu. Kiedyś ksiądz mówił, że to grzech, gdybyśmy jadali głównie dla przyjemności, a nie dla celu. Jak to się ma do jedzenia np. ciastek, placków, tortu czy innych słodyczy? Takie rzeczy w gościnie jada się tylko dla przyjemności. Albo chodzenie do McDonalda, czy restauracji - też powinno być grzeszne, skoro chodzi tam o jedzenie szybko i tanio lub też drogo i wykwintnie?
Nawiązując do tekstów mszalnych z czwartej niedzieli po Objawieniu Pańskim, (...) chciałem dzisiaj powiedzieć o miłości, o prawdziwej miłości bliźniego.
Jak odpowiedzieć na zarzut, że gdy kogoś upominamy, to ta osoba ma nas za moralizatora i twierdzi, że niby jesteśmy tacy święci, a sami się nie zawsze zachowujemy po katolicku?
Jak zachować odpowiednie proporcje między pokorą a zachowaniem godności ludzkiej? Czy to jest kwestia roztropności? Ale nie umiem tego w odpowiedni sposób wyważyć.
Proszę księdza o podanie jakichś szczegółowych opracowań, katechez na temat obowiązków stanu. Katechizmy są bardzo ogólne. Coś wchodzącego w detal, chętnie w wersji dla opornych.
Dlaczego zazdrość jest grzechem ciężkim i głównym, skoro nigdy prawie nie jest dobrowolna. Nikt nie chce zazdrościć.
Czy to prawda, że ambicja i kreatywność nie są wcale dobre i prowadzą do pychy?
Temat: Samobójstwo. Słyszałem już, jak ksiądz niejednokrotnie wypowiadał się w temacie samobójstwa i wszystko mi się zgadzało. Jakiś czas temu oglądałem film, w którym trzej nasi żołnierze uciekali przed komunistycznym wojskiem. Była tam scena, która wydawała mi się „obejściem" samobójstwa, a w której trójka żołnierzy AK (wiedząc dokładnie, co ma robić) ustaliła tylko na szybko, kto do kogo strzela (jakby w kółku do siebie) i na koniec odliczania zastrzelili się wzajemnie. Wiedziałem, że chodzi o strach przed pojmaniem i torturami, żeby nie wyjawić ewentualnych kontaktów. (...)
Gdzie jest granica grzechu gniewu? Czy jeśli ktoś, z rodziny np., zachowuje się w sposób, który mi nie odpowiada, mam prawo mówić podniesionym głosem lub być stanowczy? Albo czy mogę nie odwiedzać kogoś takiego albo ograniczyć kontakt do minimum?
Jak rozeznawać dawanie jałmużny? Jak rozporządzać pieniędzmi, których nie przeznaczamy na bezpośrednie potrzeby, kiedy wybieramy między oszczędzaniem (np. na emeryturę), drobnymi przyjemnościami a wsparciem bliźniego? Jak wybierać między wsparciem chorego polskiego dziecka zbierającego na leczenie za ośmiocyfrową kwotę i dziecka żyjącego w kraju trzeciego świata, któremu jesteśmy w stanie sami sfinansować wyżywienie i edukację do osiągnięcia pełnoletności? Jak planować wydatki, kiedy każda złotówka, którą wydajemy na kawę na mieście, wyjście do kina czy tort na urodziny, może być przeznaczona na jeden z niezliczonych celów ratujących zdrowie lub życie ludzkie?
W kontekście ostatniej konferencji, jak powinniśmy ćwiczyć i rozwijać wielkoduszność? Mógłby ksiądz coś więcej opowiedzieć/wyjaśnić o tej cnocie?
W złotym łańcuchu św. Tomasza jest napisane, że każdy apostoł miał inną szczególną cnotę (najbardziej wyróżniającą się, rozwinięta). Czy mógłby ksiądz powiedzieć dla każdego apostoła jaka to cnota? Albo chociaż dla św. Macieja? (Jest tam tylko podany przykład św. Piotra i wiary oraz św. Jana i niewinności)
Czy naiwność jest grzechem?
Czy gniew jest grzechem? W komplecie często używa się Psalmu 4, w którym pojawia się fragment „Gniewajcie się, ale nie grzeszcie, co mówicie w sercach, opłakujcie na swych łożach!" (Ps 4, 5). Jak go rozumieć?
Jak się bronić przed pychą po dokonaniu dobrego uczynku miłosierdzia?
Jaka jest granica pomiędzy pobożnością a miłością drugiego człowieka? To znaczy, jeśli się modlę i oczywistym jest, że potrzebuję skupienia i całkowitego wyłączenia myśli i uwagi od zewnętrznego świata, a ktoś mi przeszkadza, domagając się czegoś ode mnie natychmiast, czy spełnienie tego oczekiwania i oderwanie się od modlitwy w tym przypadku będzie w porządku?
Jak być dumnym, ale nie chełpliwym? Czy lepiej nie chwalić się niczym?
Jak powinno się ćwiczyć wolę u dzieci w wieku około 7 lat? Jak wyzbyć się u dziecka lenistwa i niechcenia?
Jak umartwiać rodziców?
Dlaczego wąska ścieżka i krzyż są dla nas dobre? I jeśli są dobre, to jak pogodzić to, że skrupulantyzm jest zły, przecież skrupulatne sumienie i skrupulatna wizja moralności wzmaga większy krzyż?
Kiedy można powiedzieć, że nie mamy przywiązania do żadnego grzechu powszedniego?
Jak mniej myśleć o sobie?
Jak radzić sobie z tym, że wąska droga i krzyż może prowadzić do załamania życiowego, bo życie jest długie i jeśli źle się człowiekowi żyje to ta wizja życia jest smutna i depresyjna, że tak długo do nieba?
Jak cierpieć, by nie popaść w cierpiętnictwo? Jak się radować z rzeczy tego świata, by nie zapomnieć o Bogu?
Czy jeśli wszystko idzie po mojej myśli, to dobrze czy źle?
Jak rozróżnić własne naturalne zdolności i używanie ich w codzienności od wspierających nas łask uczynionych w chwili obecnej? Por. ostatnie ZW o życiu duchowym: "Łaska chwili obecnej, a wierność w małych rzeczach" [Zawsze Wierni nr 5/2023 (228)]
Jak współcześnie praktykować jałmużnę? Komu ją ofiarować? Jaką kwotę na nią przeznaczać?
Jak pogodzić to, że katolik z jednej strony powinien być radosny, z drugiej powinien nieść swój krzyż, a z trzeciej powinien być szczery, więc nie powinien udawać, że jest radosny?
Jak rozpoznać, czy nasza miłość do Boga jest uporządkowana i właściwa? Czy w dużym uogólnieniu można powiedzieć, że jeśli wola i rozum są mocno ukierunkowane na Boga, to jest to właściwe określenie miłości, nawet jeśli przy tym nie ma praktycznie żadnych emocji?
Widząc i mając świadomość ciężkich grzechów otoczenia, jak praktykować pokorę, modlitwę uniżenia, uważania siebie za najgorszego grzesznika?
Jakby miał ksiądz dać jedną radę co do codziennego życia duchowego, to co by to było?
Męczą mnie koledzy w szkole. Co robić?
Kto potrzebuje kierownika duchowego?
Gdzie kończy się pewność siebie, czy stanowczość, którą powinien się cechować mężczyzna dbający o dobro swojej rodziny, a gdzie zaczyna pycha? Jak to mądrze rozgraniczyć?
Ponawiam uprzejmą prośbę o odcinek dedykowany cnocie epikei. Jeżeli to możliwe to w odniesieniu do przykładów powszechnie występujących w życiu codziennym.
Czy mógłby ksiądz polecić jakieś lektury lub materiały o tym jak we współczesnych czasach skutecznie walczyć z pokusami?
Słyszałem, że są oznaki przyszłego zbawienia: nabożeństwo do NMP, miłość nieprzyjaciół i cierpliwe znoszenie przeciwności. Ich intensywność zmienia się na różnych etapach - kiedy jest punkt odniesienia?
Jak odrzucić siebie? (33:15)
Raczej nie odrzucić, a przezwyciężyć się, zaprzeć się siebie. (34:27)
Jak traktować osobę, o której wie się, że ma tendencję do obmowy? Lepiej unikać, czy w razie takiej sytuacji zwrócić uwagę? Jak postąpić, gdy ktoś kogoś obmawia i to słyszymy, ale nie mówi do nas?
Kiedy wstyd jest grzechem?
Jak walczyć z pychą, tak na co dzień? Jak ją w ogóle rozpoznać w życiu codziennym? Co robić, kiedy ogarnia mnie złość i nienawiść w stosunku do osób, które na Kościół bezczelnie plują, np. TVN, oraz na osoby, które biorą udział w "czarnych marszach" i "paradach równości"?
Jak ksiądz reaguje, gdy zaczepia go osoba bezdomna? Daje ksiądz pieniądze, czy może proponuje zakup jedzenia itp.?
Dużo ksiądz mówi o kierowaniu się rozsądkiem. Jak odnieść to do świętych, którzy są nazywani Szaleńcami Bożymi, np. św. Maksymilian Kolbe, który robił coś, mówiąc, że NMP się resztą zajmie?
Jaka jest najczęstsza wada tradycjonalistów, zwłaszcza tych wypowiadających się w internecie?
Czy nasza wada główna jest nią przez całe nasze życie? Czy też można ją "przezwyciężyć" i wtedy inna "mniejsza" wada staje się naszą główną?
Kiedy brak upomnienia bliźniego może stać się grzechem ciężkim?
W jaki sposób można kształtować cnotę męstwa?
Katechizm mówi, że delektowanie się potrawami i napojami uwłacza godności ludzkiej. Czy w związku z tym nie można jeść tego, co nam smakuje, i zachwycać się jego smakiem? (47:26)
Co w takim razie ze słodyczami? (50:27)
Czy należy przebaczać za mało kulturalne zachowanie drugiej osoby, czy raczej wcześniej oczekiwać jakiejś poprawy lub skruchy? Czy w ogóle takie zachowanie kwalifikuje się do przebaczenia? Kiedy należy przebaczać? Czy bez skruchy z drugiej strony również?
Jak kształtować w dzieciach cnotę posłuszeństwa wobec rodziców?
Czy da się być szczęśliwym, będąc katolikiem?
Jak rozwijać cnotę roztropności?
Kiedy dbanie o wygląd zewnętrzny jest OK, a kiedy jest grzechem? Jakie są granice? Jak to wygląda w przypadku zabiegów medycyny estetycznej, które z punktu widzenia zdrowia danej osoby są niekonieczne?
Czy można robić coś dla samej tylko przyjemności czy też musi jej towarzyszyć jakieś inne dobro? Chyba przecież żartowanie, wąchanie kwiatów lub słuchanie Mozarta służą wyłącznie przyjemności? (33:37)
Czy żucie gumy, granie w gry zespołowe czy jedzenie pączków to grzechy (przyjemność dla samej przyjemności)? (44:08)
Czy chwalenie się czymś w mediach społecznościowych, np. jakimś osiągnięciem, zawsze będzie grzechem pychy?
Czy dobry uczynek wobec zwierzęcia ma jakąkolwiek zasługę w oczach Boga? Np. zaopiekowanie się porzuconym, błąkającym się psem lub kotem?
Jakie jest właściwe rozumienie miłości bliźniego, co konkretnie należy robić wobec bliźnich?
Czy powinniśmy zwracać uwagę innym (zwłaszcza bliskim), gdy popełniają grzech (w szczególności ciężki)? Czy lepiej, aby żyli w nieświadomości?
Czy mógłby ksiądz polecić najwartościowsze książki w temacie rozwoju duchowego? Rozwój cnót życia duchowego, dążenia do doskonałości, świętości itd.
Jak w kwestii zarządzania pieniędzmi pogodzić zaufanie Opatrzności i roztropność?
Miłość bliźniego – jak długo pomagać? Dotyczy wojny na Ukrainie.
Czym dokładnie jest acedia i jak z niej wyjść?
Czy dla kobiety dobrym wzorem do naśladowania mogą być kobiety niezaangażowane w życie rodzinne, jednak związane z byciem centralną postacią jakichś wydarzeń politycznych, na przykład św. Jadwiga czy Joanna?
Jak można się ćwiczyć w pokorze?
Jaka jest różnica między ufnością a nadzieją?
Boże miłosierdzie. Jak znaleźć złoty środek pomiędzy bojaźnią potępienia a ufnością w Jego miłosierdzie?
Jak walczyć z lenistwem?
Czy każdemu człowiekowi należy się szacunek? Jak powinien zachować się katolik, kiedy ktoś zachowuje się chamsko wobec niego? Może odpowiedzieć ostro i stanowczo?
Kiedy lenistwo jest grzechem ciężkim?
Co powinien zrobić katolik, który ma tatuaże, a dzięki łasce Bożej dostał łaskę nawrócenia i wiary? Czy tatuaż jest grzechem?
Jakie należy mieć podejście wobec używek? Czy palenie papierosów zawsze jest grzechem? Kiedy zaczyna się grzeszność w przypadku spożycia alkoholu?
Czy tatuaże to grzech?
Wawrzyniec Scupoli: "Zawsze poskramiaj swój umysł i z upodobaniem czyń go głupim" - co wtedy z twierdzeniem, że mamy do końca dążyć do poznania prawdy, czyli czynić umysł coraz bardziej rozumnym?
Jak zwalczać zazdrość? Zwłaszcza polegającą na zazdroszczeniu innym, że są święci?
Jak radzić sobie z grzechami nałogowymi? Wciąż wracają.
Czy każdy dobry uczynek, który z jakichś powodów (brak łaski) nie może być nagrodzony po śmierci, zostanie wynagrodzony sprawiedliwie tu na Ziemi?
Mam 10 lat i jestem wierną Bractwa. Jak reagować na drwiny z Pana Boga wśród rówieśników, a prawie cała klasa idzie do komunii świętej?
Kiedy obżarstwo staje się grzechem ciężkim?
Jaki jest księdza stosunek do stoicyzmu? Co można z niego zaczerpnąć, a czego się wystrzegać?
Witam, chętnie słyszałabym wątki poruszające sprawy jedności małżeńskiej, wzajemnego szacunku/poszanowania... Jak małżonek okazuje szacunek małżonce (trochę temat pomijany... o żonach jest więcej...)
Jak ocenić, kiedy pełna ufność Panu Bogu zamienia się w wystawianie Go na próbę poprzez zbyt śmiałe i ryzykowne działanie? Czy da się wyznaczyć uniwersalną granicę?
Jak można walczyć ze stałym zobojętnieniem w życiu duchowym (brak miłości Boga, brak żalu za grzechy i przyzwyczajanie się do nich)?
Unikać pozorów zła to znaczy nic w życiu nie robić i siedzieć zamkniętym w celi klasztornej przez całe życie.
Czy ucieczka mężczyzny zdolnego do walki ze swojego kraju w czasie wojny jest moralnie zła?
Czy jeśli jakiś mężczyzna ma niechciane skłonności homoseksualne i przez to jest trochę zniewieściały to czy powinien zmuszać się do spełniania męskich ról płciowych i do zmiany charakteru?
Jak by ksiądz odpowiedział na stwierdzenie "nie można być bezinteresownym, bo nawet gdy ktoś pomaga komuś to ma satysfakcję z pomocy"?
Kiedy picie alkoholu albo inne używki są grzeszne?
Jak przyznawać się do wiary w liceum?
Jak radzić sobie ze stanami lękowymi typu: "jak coś zrobisz to np. stracisz pamięć"?
Nad jakimi cnotami kobiety powinny szczególnie pracować, aby być dobrymi żonami i matkami?
Jak młody człowiek ma wytrwać w czystości?
Czy możemy liczyć na odcinki/serię o pracy nad sobą według tradycji?
Jak radzić sobie z szyderstwem jakie nas dotyka przez osoby niewierzące?
Czy całkowicie unikać wszelkich przyjemności i odpokutować winy póki czas?
Czy katolik może mieć hobby? Jak ocenić, czy nie poświęcamy na nie zbyt dużo czasu i pieniędzy?
Jak wyznaczyć swoją wadę główną? Czy istnieje jakiś sposób na rozpoznanie, z czym mamy największy problem, jeśli przy rachunku sumienia nie potrafimy rozeznać?