Pytania z tagiem: obowiązek
Chciałem wrócić do tematu absurdalnych twierdzeń modernistów, że można spełnić obowiązek niedzielny w sobotę. Ostatnio spotkałem się z argumentem, że liturgicznie od nieszporów mamy już niedzielę. A więc jeśli są odprawiane msze święte po nieszporach, to są to msze niedzielne.
Jaki jest czas, kiedy matka po porodzie może zostać z dzieckiem w domu zamiast Mszy niedzielnej? Czy będzie to do momentu, gdy może z kimś dziecko zostawić, czy próbować iść wcześniej i najwyżej wyjść w trakcie?
Co ma zrobić starsza osoba, gdy bardzo by chciała uczęszczać na Msze trydenckie, ale niestety nie ma możliwości na nie dojechać, też z racji odległości.
Czy ma chodzić dalej na posoborowe Msze, czy w ogóle nie iść do kościoła w niedziele? Czy będzie to postrzegane jako grzech ciężki, zwłaszcza że ta osoba jest świadoma od jakiegoś czasu.
Czy gdy udajemy się na Mszę NOM, to spełniamy obowiązek Mszy niedzielnej? Czy przyjęta tam komunia jest grzechem?
Czy uczestnictwo we Mszy Świętej niedzielnej online spełnia obowiązek? Jak wygląda sprawa Komunii Duchowej, jakie są warunki aby ją przyjąć?
Dla osoby, która przez ponad 50 lat miała kilka minut do kościoła, a teraz dojazd do kaplicy Bractwa to ponad godzina i coraz trudniej ze względu na wiek, jakie przyjąć kryterium grzechu ciężkiego związanego z niedzielnym obowiązkiem?
Czy jeśli wyjeżdżam do pracy za granicę na kilka miesięcy i nie mam tam możliwości uczestniczenia we Mszy Świętej w niedziele i święta (nie ma katolickiego kościoła w pobliżu albo w te dni pracuję), ale za to na ile mogę modlę się więcej i staram bardziej "odświętnie" je przeżywać, czy przez to grzeszę ciężko?
Czy jeśli uczestniczy się w uroczystościach Wielkiej Soboty, to nie trzeba iść na Mszę Świętą w Niedzielę Wielkanocną?
Czy można się uczyć w niedzielę?
Podbijam pytanie o spełnianie obowiązku niedzielnego w sobotę.
Czy zaniedbanie codziennej modlitwy, np. rezygnacja z modlitwy wieczornej, kwalifikuje się jako grzech ciężki?
Co zrobić, jeśli znajduję się w kraju, w którym nie ma świątyni katolickiej? Mam na myśli np. wakacje w kraju arabskim. Czy skoro nie będę na Mszy w niedzielę, to popełnię grzech ciężki?